Bieda uczy rozumu [Schopenhauer].
Portal Ciekawe Liczby prezentuje różnicę, jaka wedle parametrów, decydujących o jakości życia dzieli Unię Europejską i Stany Zjednoczone. Okazuje się, że pod każdym względem przewyższamy Amerykę. Zła to świadomość dla Donalda Trumpa, głoszącego wyłączny jego zdaniem, amerykański dobrostan. Także kiepska dla Władimira Putina, okazuje się bowiem, że mamy czego bronić. Zła również dla kaczystów. Chwaląc się pokrewieństwem kulturowym ze Wschodem, przyznają, że blisko im do autorytaryzmu, powszechnej biedy i bylejakości.
Wszystko wskazuje na to, że cywilizacja postępuje równolegle do oświaty społeczeństw. Holandia i Rosja są skrajnymi przypadkami w tej dziedzinie. O ile pierwszy z tych krajów od czasu renesansu przodował w Europie pod względem rozwoju oświaty, drugi programowo wręcz utrzymywał wtedy obywateli w ciemnocie. Holandia nie miała wielu zasobów naturalnych. Rosja miała ich mnóstwo. Teraz przeliczony na mieszkańca PKB Rosji jest na poziomie ćwierci takiego w Holandii.
Jeżeli sobie uprzytomnimy, że na wojnę z Ukrainą Rosja wydaje 60% swoich dochodów, możemy sobie uświadomić, jaką krzywdę robi też własnym obywatelom. Podobnie również postępuje Ameryka, wyniośle rezygnując z europejskiego wsparcia, które zapewnia jej przewagę w światowym współzawodnictwie.
Populizm jest niezwykle kosztowny, mimo że żeruje na intelektualnym ubóstwie jego zwolenników, skutecznie wmawiając im przewagę nad resztą świata.
-fere-
OdpowiedzUsuńWszystko to prawda choć wydaje się, że groźniejsze jest intelektualne ubóstwo głosicieli niż zwolenników.
Chyba dziś nie trzeba podawać przykładów. :))