Skarżysz się na chmurę pyłu – To dlaczego idziesz z tyłu? [Jan Sztaudynger].
Jedna z naszych stacji TV demonstrowała dziś rano kilka zebranych razem szczątków rakiety, która eksplodowała w pobliżu Tarnawy. Znalazł je podobno jakiś miejscowy grzybiarz, zawiadomił kogo trzeba i tak już około godziny ósmej była gotowa relacja, podważająca skuteczność polskich władz. Nie odszukały oto wszystkich fragmentów, rozrzuconych przez wybuch.
Teraz już mielibyśmy pewność, że są u nas ludzie, którzy sprawnie wszystko załatwią. Nawet jak ich trud by nie tylko był mało prawdopodobny, ale zgoła niepotrzebny.
Bo odszukane przez służby fragmenty rakiety przyniosły już pożądane informacje. Chociaż wyrazicielem Rosji chyba dziś tłumaczą incydent tym, że właśnie w nieznalezionych jeszcze fragmentach tkwi dowód niewinności jej władz.
I ma argumenty, których mu dostarczyła polska stacja TV.