Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 14 lutego 2026

Mizopatria?

 To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości [Donald Tusk].

Gdy Przemysław Czarnek zastąpi ustępującego Prezesa, wejdzie w koalicję z braunowcami. Kiedy następcą będzie Mariusz Błaszczak, nie wejdzie. W pierwszym wypadku czarnkowy PiS stanie się przystawką Konfederacji, w drugim błaszczakowy będzie jej szczątkowym konkurentem. W obu zaś harcerze pozostaną na lodzie. Chyba że się przeobrażą w maślarzy. Wtedy by się jednak musieli nazwać wazeliniarzami.

Na razie wszyscy prawicowcy zgodnie zagłosowali przeciwko programowi Safe. Nie podoba im się warunkowość, na którą kaczyści się zgodzili w przypadku KPO. Unia wtedy blokowała wypłatę funduszu krajom, które łamią własne prawo. Safe jest o trzydzieści miliardów złotych tańszy od innych dostępnych nam sposobów finansowania armii, ale jak się gra bezpieczeństwem państwa, to i jego finanse ma się za nic.

PiS atoli jest w kiepskiej sytuacji, jeśli chodzi o sprawowanie rządów. Cokolwiek bowiem by się stało, zawsze muszą dać satysfakcję własnej organicznej zaciekłości. Ta zaś nie pozwoli przetrwać żadnej koalicji z ich udziałem, zwłaszcza gdyby do jakiejś weszli jako jedno ugrupowanie. Wszak od dawna wiadomo, że "kto PiS-u tyka, ten znika". Władzy samodzielnej nie uzyskają, ich sondaże leca na łeb, a bez Safe też nie zginiemy. Przeżyjemy tylko kryzys, w przetrwaniu których mamy pewną wprawę. Albo z winy PiS obetniemy wydatki socjalne.

Nie jest zatem źle.


piątek, 13 lutego 2026

Obozerzy

 Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś [Antoine de Saint-Exupéry].

– To jest chyba ten moment, by jednoznacznie i wyraźnie powiedzieć, że w obecnych okolicznościach [...] Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju –  takim stwierdzeniem uprzedził środową RBN Donald Tusk. Uzasadnił to potem, mówiąc, że jesteśmy wiernym sojusznikiem USA, ale nie będziemy jednak niczyim wasalem.

Konferencja ministrów Nawrockiego po RBN to cyrk na kółkach, obnażający polityczne intencje KP! Podważanie decyzji Rady Ministrów w kwestii nieprzystąpienia do Rady Pokoju Trumpa i dopytywanie dziennikarzy czy PSL i ministra Pełczyńska wyrazili na to zgodę to kompromitacja – napisała posłanka KO, Bożena Lisowska. Włodzimierz Czarzasty ujawnił, że dwie godziny przed posiedzeniem RBN prezydenta udwiedził ambasador USA.

Mariusz Błaszczak zapowiedział, że jego klub wprowadzi poprawki do projektu ustawy o przyjęciu pożyczki Safe. Będą dotyczyły głównie jej spłaty. 

Mamy więc podstawowy problem obozu patriotycznego. Po pierwsze nie godzą się na suwerenny stosunek Polski nawet wobec USA. Po drugie uważają, że tani kredyt europejski na polską broń jest gorszy od drogiego kredytu na broń amerykańską. W drugim wypadku mielibyśmy jeszcze potężny zastrzyk inwestycji i technologii w polską gospodarkę, ale to też nie jest dla nich argumentem.

Dziwny jest ten obóz patriotyczny.


czwartek, 12 lutego 2026

Przezorność

 Każdy żołnierz nosi buławę marszałkowską w plecaku [Napoleon Bonaparte].

Prezydent, otwierając Radę Bezpieczeństwa Narodowego, oświadczył między innymi, że marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury i poświadczenie jego zdolności do poznania tajemnic państwa nie może być pozbawione obowiązku złożenia tzw formularza bezpieczeństwa, którego Włodzimierz Czarzasty nie złożył. W sytuacji kiedy szef RBN nie ma takiej zdolności, mimo że wypełnił rzeczony formularz, można przypuszczać, że go kilka uderzeń serca dzieli od prezydentury. Ile zaś ich trzeba, aby móc się obejść bez wspomnianej przez głowę państwa formalności, nie wiemy, bo prezydent zakończył swoje wystąpienie zamknięciem jawnej części obrad, nie dając marszałkowi szans na wytłumaczenie.

Skądinąd wiadomo, że druga osoba w państwie posiada z urzędu dostęp do tajemnic państwa i nie musi składać żadnych formularzy. Wiceminister obrony stwierdza, że wszelkie wątpliwości wobec lojalności marszałka Sejmu nie mają sensu, bo jest objęty ochroną kontrwywiadowczą i SKW nie ma żadnych zastrzeżeń. Powiedział o tym przed posiedzeniem RBN, w dodatku bez poetyckich metafor o uderzeniach serca. Nie wiadomo więc, czy tzw. obóz patriotyczny przyjmie to do wiadomości. Były już szef SKW twierdzi, że ustalenie zdolności do zachowania tajemnicy jest niemożliwe wobec osoby, która już posiadła (obligatoryjnie?) dostęp do materiałów tajnych. Trzeba by więc nakładać taki obowiązek na wszystkich kandydatów do najwyższych stanowisk w państwie. W sytuacji, kiedy napoleońskie słowa o buławie odnoszą się w demokracji do wszystkich obywateli, wszyscy by musieli składać takie formularze. Byłby to ideał prawicy, nie trzeba by było kupować Pegasusa.

A czy prezydenckim zdaniem drogie amerykańskie kredyty na ich broń są lepsze od tanich europejskich na polskie uzbrojenie, dalej nie jest pewne. Zdaniem prezydenckiego ministra trzeba je dobrze zabezpieczyć. Stopień zaś zabezpieczenia jest ocenny. Zdaje się, że mamy kolejny obszar sporu.

 

środa, 11 lutego 2026

Nieźle

 W polityce, w sądzie, w życiu nikt nie daje przeciwnikowi do ręki pałki, którą sam może dostać po łbie. [Michael Connelly].

Kolejna miesięcznica smoleńska odbyła się bez obecności Prezesa, pozostającego na zwolnieniu lekarskim. Tradycyjnie zaś rozpoczęła się od akcji Antoniego Macierewicza, twierdzącego tym razem, jakoby od Donalda Trumpa otrzymał dowody na smoleński zamach Putina.  Znowu też próbował zablokować złożenie wieńca przez Zdzisława Komosę.

Późniejszą uroczystość celebrował Mariusz Błaszczak. On również zastąpi szefa na dzisiejszym posiedzeniu RBN. W tej sytuacji trudno zaprzeczyć przypuszczeniu, że to on właśnie przejmie schedę po Jarosławie Kaczyńskim. Ogromna większość członków partii uważa, że jest na to najwyższy czas. Marek Migalski mówił o nim kiedyś, że nawet sobie grzywki nie poprawi bez pozwolenia Prezesa. Nie będzie więc żadnych zmian w postawie partii, nawet jak by Jarosław Kaczyński ustąpił.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest kontestowane przez ugrupowania demokratyczne z powodu przewidywanej na nim obecności szefa koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej. Nie tai on swoich ambarasujących poglądów. Może jego zaproszenie jest niepotrzebnie kwestionowane. Z powodu bowiem niedopuszczenia szefa Rady do informacji zastrzeżonych, nie będzie tam okazji dla ich ujawnienia. Przedstawiciele bowiem rządu nie mogą wtedy mówić o sprawach, objętych tajemnicą. 

Najgłośniejszy zresztą w komentarzach temat obrad również jest ewenementem. Mają być tam omówione kontakty towarzysko-biznesowe, jakie ma w Rosji mieć Włodzimierz Czarzasty. Jego stronnicy polityczni chcą więc podnieść również sprawę wizyty Karola Nawrockiego w Moskwie, którą odbył jeszcze jako prezes IPN. 

Jeśli więc takie mamy mieć posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, to znaczy, że w mniemaniu ich organizatorów nie jesteśmy specjalnie zagrożeni. Nie ma więc wielkiego znaczenia fakt, że ambasador Stanów uważa za godne pożałowania, iż tylko niespełna 30% Polaków (zwolennicy prawicy?) uważa USA za sojusznika godnego zaufania.

Jedno przeto wydaje się prawdopodobne. Mamy kryzys wartości po prawej stronie sceny politycznej.


wtorek, 10 lutego 2026

Wpadka

 Niezręczności mają daleko idące konsekwencje.

Żołnierze amerykańscy nie stacjonują w Polsce za darmo. Ponosimy wszystkie koszty ich utrzymania, które są niższe od tych, jakie by ponosiła Ameryka, gdyby stacjonowali w swojej ojczyźnie. Ponadto zapewniają nie tylko nasze bezpieczeństwo, ale zabezpieczają również interesy Stanów.

Ostatnia zaś awantura wynikła z tego, że Włodzimierz Czarzasty nie zgodził się na podpisanie gotowca wniosku o przyznanie Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, otrzymanego od przewodniczącego Izby Reprezentantów USA i przewodniczącego Knesetu. Ambasador USA stwierdził więc, że Stany zrywają wszelkie kontakty z naszym marszałkiem Sejmu. Kiedy internauta napisał, że w takim razie powinien on opuścić Polskę, dyplomata zapytał, czy ma ze sobą zabrać amerykańskie wojsko. Ten wpis został wprawdzie usunięty, ale spirala niestosowności doznała kolejnego impulsu.

Rzecz atoli się wyjaśnia. Niektórzy amerykańscy politycy chyba naprawdę uważają, że można osiągnąć swoje cele, ustępując Rosji w Europie, zamiast strasząc ją swoimi wojskami. Donald Trump zaś rzeczywiście zdaje się prowadzić politykę transakcyjną. Wydaje się mniemać, iż jeśli Europa sama nie może, niechże i Ameryka straszy Rosję, ale w zamian niech Unia będzie uległa do granic autokompromitacji.

Europa zaś sama może się obronić. Tylko nikt jej do tego dotąd nie zmuszał. Najwyższy czas, aby się obudziła z dwudziestowiecznego letargu i sama dbała o swoje bezpieczeństwo. Wtedy nikt nie będzie próbował jej lekceważyć, nawet tylko podsuwając jej dygnitarzom swoje formularze do podpisania.


poniedziałek, 9 lutego 2026

Przeciągi

 Politycy PiS mają problemy. 

Ambasada USA przestrzegała kaczystów przed zawarciem koalicji z braunowcami, a wyborcy PiS do niej zachęcają. Bez wsparcia Konfederacji Korony Polskiej Prezes nie może marzyć o przejęciu władzy po kolejnych wyborach. Niezależnie od amerykańskich przestróg wydaje się, że również przy ewentualnym wsparciu partii Grzegorza Brauna. Trendy poparcia obu formacji są odwrotne. Kiedy braunowcom rośnie, kaczystom maleje. Nie wiadomo więc kto w takiej koalicji byłby przystawką. I w dodatku to ostrzeżenie zza oceanu.

Pozycja Prezesa również wydaje się niepewna. O zajęciu stanowiska premiera w przyszłym rządzie ubiegają się liderzy dwóch frakcji. Harcerzami kieruje Mateusz Morawiecki, maślarzami chyba Tobiasz Bocheński. W pierwszej frakcji znajdujemy nazwiska dawnych intelektualistów partii, w drugiej pozostałych jej wybijających się członków. Już w styczniu Jarosław Kaczyński dał Mateuszowi Morawieckiemu do zrozumienia, że nie może liczyć na powtórne premierostwo. W rezultacie niegdysiejszy następca Beaty Szydło oświadczył, że nie wystąpi z partii, ale jego stwierdzenia nie budzą zaufania.

Na zewnątrz zaś rzeczonego sporu trwa przeciąganie liny między zwolennikami Unii i Ameryki. Program Safe rozstrzygnie. PiS-owscy harcerze chcieliby, aby to budżet przejął jego rolę i amerykańskie koncerny zbroiły polską armię. Tymczasem europejska pożyczka jest znacznie tańsza i jej odrzucenie oznaczałoby większe obciążenie budżetu. O wzmożeniu zależności od chimerycznych Stanów nie ma już co mówić.

Polityka staje się zatem coraz bardziej emocjonująca.  Dla naszej prawicy, także mniemanej.


niedziela, 8 lutego 2026

Ajdeologika

 Świat jest taki, jaki się postrzega.

Tobiasz Bocheński charakterystycznie zareagował na rozwój sytuacji po oświadczeniu marszałka Sejmu, że nie podpisze przysłanego mu formularza z poparciem wniosku o przyznanie Donaldowi Trumpowi Nagrody Nobla. – Włodzimierz Czarzasty zrobił głupotę i spowodowało to awanturę, która nie jest potrzebna. Potem odpowiedział ambasador USA, bardzo ostro, za ostro moim zdaniem i to też niepotrzebnie, a potem podgrzał to premier Tusk – powiedział dziennikarzowi Radia Zet.

– Nakaz aresztowania wydany przez Prokuraturę Krajową przeciwko Zbigniewowi Ziobro to żart i wyraźne potwierdzenie politycznego zaangażowania Prokuratury – napisał obrońca byłego ministra sprawiedliwości. Potencjalny aresztant może się spodziewać kilkudzisięciu zarzutów.

Wynikałoby z tego, że zdaniem adwokata sądy wolne od polityki i skłonności do żartów by nie pozwoliły na przeciąganie sprawy, które obserwowaliśmy niedawno. Gdyby zaś nasz marszałek Sejmu potulnie podpisał gotowy formularz, z którego treścią się nie zgadza, to by zdaniem posła PiS nie popełnił głupstwa.

Populistyczna prawicowość naprawdę wymaga hołdowania rzeczywistości odwróconych znaczeń.