Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Ujawnienie

 Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono [Szymborska].

W ostatnim tygodniu scena polityczna zróżnicowała się inaczej. Donald Tusk ujawniał swoje przekonanie, że Zonda Crypto jest powiązana z rosyjską mafią i finansowała prawicę. Jarosław Kaczyński utyskiwał na nielojalność harcerzy i wzywał do wpłat na partię. Widać charakterystyczną różnicę. KO zwalcza zewnętrznych przeciwników, PiS wewnętrznych. Prezes ma chyba więcej powodów do obaw przed niesfornymi nagle podwładnymi, niż przed konkurentami.

Nic dziwnego, że poparcie dla kaczystów znowu spadło poniżej 20%. Winny ma być Mateusz Morawiecki, który zakłada stowarzyszenie Rozwój Plus, werbuje do niego kaczystów, preześne groźby, o odmowie udostępnienia plusowiczom list wyborczych, uznaje za element negocjacji, a w ogóle jest przybyszem z PO, obcym.

Gdyby PiS prowadził świecką politykę, która nie wzoruje się na zasadach marksizmu-leninizmu, może by miał mniej takich kłopotów. Komuniści bowiem przegrali i przeobrazili się w tradycyjną dyktaturę, a my nie jesteśmy kulturowymi krewniakami Wschodu.

niedziela, 19 kwietnia 2026

Rozdrożni

 Albośmy to jacy tacy… [Łukasz Gołębiowski].

Mateusz Morawiecki nie dostrzega niczego dziwnego w tym, że zakłada stowarzyszenie. Wszak w nazwie ma ono magiczne słowo plus. Trudno więc przypuszczać, że nie dojdzie do porozumienia z Prezesem, który przestrzegał harcerzy przed wstępowaniem do Rozwoju Plus. Atoli były premier nie zgodził się na wystąpienie przed kamerami obok Przemysława Czarnka. Prezes więc oświadczył, że przynależność do stowarzyszenia jest niezgodne ze statutem Prawa i Sprawiedliwości i dla ludzi, którzy by się w nie angażowali, nie będzie miejsca na listach wyborczych PiS.

Tymczasem poparcie Prawa i Sprawiedliwości już drugi raz spadło poniżej dwudziestu procent. Trwanie więc w rozpadającym się ugrupowaniu grozi pozostaniem na lodzie. Najwyraźniej więc problemem dla Mateusza Morawieckiego jest sposób odejścia z PiS. Nie chciałby opuszczać partii z opinią kogoś, kto rozbił obóz patriotyczny. Prowokuje więc Prezesa, aby ten go z partii wyświecił i zapewnia o swojej lojalności. Jako wyrzucony będzie mógł głosić swoją krzywdę i obronić zasługi, jakie poniósł dla zwalczania dominacji Donalda Tuska. 

Te zaś też są kontrowersyjne. Zbigniew Ziobro sugerował, że ówczesny wiceprezes PiS jest miękiszonem, kiedy jako premier godził się w Brukseli na rozwiązania, które PiS teraz ostro kontestuje. Solidarna Polska zresztą zakładała różne stowarzyszenia, które Prezesowi wtedy nie przeszkadzały. Teraz więc widać, że Mateusz Morawiecki jest w PiSie poddawany mobbingowi i niebawem się ziści jego dążenie, aby wraz ze stowarzyszeniem znaleźć się poza PiSem. 

Ma jeszcze rok, aby dostarczyć znaczącej liczby głosów wybranej przez siebie partii. Może to będzie PSL albo Polska 2050? Wszak politycy, przystępujący do Rozwoju Plus, głoszą motywacje podobne do apeli Szymona Hołowni, promującego kiedyś trzecią drogę.  

Dla formacji schodzącej ze sceny politycznej członkowie dodatniego rozwoju mają oczywisty potencjał.

sobota, 18 kwietnia 2026

Kryptoracje

 Wszystkie religie są prawdziwe dla ludzi, którzy w nie wierzą, fałszywe dla tych, którzy w nie nie wierzą, a hipokrytyczne dla tych, którzy ją wyznają [Thomas Jefferson].

Sejm głosami prawicy podtrzymał prezydenckie weto dla ustawy o kontroli rynku kryptowalut. Przed tym wystąpili przedstawiciele klubów poselskich.

Donald Tusk, optując za odrzuceniem weta, ujawnił, że promocja polityków PiS i wypłaty pieniędzy na ich potrzeby, świadczone przez Zonda Crypto, są niestosowne. Ponadto jego zdaniem wiele wskazuje na to, że korzenie tej firmy tkwią w rosyjskiej mafii i kremlowskich służbach. Upór więc prezydenta, który kolejny raz kwestionuje konieczność kontroli rynku kryptowalut nie ma uzasadnienia. Obecnie firmą Zonda Crypto zajmuje się prokuratura, bo jej nadużycia mogą dotyczyć trzydziestu tysięcy ludzi.

Nie bardzo dobierając słowa Prezes zauważył, że Donald Tusk jest zaprogramowany do agresji, dowodzi formacją znajdującą się kulturowo o kilka półek niżej od PiS, a proponowana ustawa o kryptowalutach jest korzystna dla Zonda Crypto. W ogóle uważa, że kryptowaluty powinny być zakazane. Mamy więc jak zwykle czystą prawdę z ust Prezesa, atoli tylko, jeżeli odwróci się znaczenia użytych tam przymiotników. Mimo to zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Mariusz Błaszczak wstrzymali się od głosu nad odrzuceniem prezydenckiego weta.

Mamy więc typową dla ostatnich dni niestabilność merytoryczną kaczystów. Temu towarzyszy nieustająca agresja i namiętnie wypowiadane nieprawdy przez ich głosicieli. Pierwsze jest spowodowane zaskoczeniem, z powodu spadającego poparcia PiS, drugie wynika chyba z kulturowego pokrewieństwa ze Wschodem, gdzie nie tylko słowna agresja jest na porządku dziennym.

Ideologie zbyt często zawodzą, aby były traktowane poważnie.

piątek, 17 kwietnia 2026

Bajeranci

 Komedia to tragedia, która przytrafia się innym [Angela Carter].

Prezes prosi o wpłaty na konto PiS. Na ten czas chyba zawiesił ataki na stowarzyszenie, zorganizowane przez Mateusza Morawieckiego, którego członkowie mają być pozbawieni prawa do kandydowania w najbliższych wyborach z kaczystowskich list. Na wczorajszej konferencji prasowej były premier i obecnie potencjalny banita pojawił się w niedalekim odstępie od Jarosława Kaczyńskiego. Według szyfru, stosowanego w odniesieniu do Sowietów na Placu Czerwonym, nie jest źle. Poseł Kmita w odniesieniu do harcerzy mówi atoli o normalsach w kaczyzmie. Fatalnie rzutuje to na maślarzy, uchodzących za ich przeciwieństwo.

Według wewnętrznego zobowiązania europosłowie PiS mają wpłacać na potrzeby partii pięć tysięcy złotych miesięcznie. Jeden tysiąc mają płacić posłowie do Sejmu i senatorowie. PiS bowiem w wyniku decyzji PKW stracił budżetową subwencję o wysokości 46 milionów złotych, a niebawem rozpocznie się kampania wyborcza. Zobowiązani do świadczenia wywiązują się z tego słabo. W bieżącym roku odnotowano zaledwie 13 wpłat na łączną kwotę 87,5 tys. złotych.

Jest gorzej. Podczas transmisji konferencji prasowej, na której Prezes wzywał do wpłat na PiS, TV Republika wyświetliła kod QR, prowadzący do zbiórki na jej potrzeby, nie na kaczystów. Wszystko razem lepiej od sondaży ilustruje przyszłość partii, rozrywanej  sprzecznościami. Jej zaś sytuację międzynarodową najlepiej ilustruje postawa USA. Ambasador Stanów, Thomas Rose wykluczył możliwość udzielenia azylu Zbigniewowi Ziobrze. W tej sytuacji komentatorzy twierdzą, że pozostało mu szukać schronienia a Ameryce Południowej.

Zestawienie tych informacji kiepsko rokuje na przyszłość kaczyzmu. Tak kończy populizm, bez współczucia tych, których zawiódł.

czwartek, 16 kwietnia 2026

Zwarcie

Łuk nie może być ciągle napięty [Miguel Cervantes].

Zbigniew Ziobro ma stanąć przed Trybunałem Stanu. Złożony wczoraj wniosek ma 250 stron, opisujących 51 zarzutów, 117 dowodów i propozycję przesłuchania 68 świadków.

Mamy tam delikty konstytucyjne, czyli przekroczenie uprawnień, naruszenie niezależności sądownictwa  i  zasad legalności. Są także zarzuty popełnienia przestępstw pospolitych w wyniku nieprawidłowego zarządzania Funduszem Sprawiedliwości. Aby wniosek został przyjęty, musi za nim zagłosować ⅗ posłów, czyli 276. Koalicja rządząca ma ich 240. Musi więc pozyskać jeszcze co najmniej 36. Przecież znowu ktoś może być niedysponowany. Bardzo więc ciekawy jest wynik głosowania.

Media się rozpisują o  wzajemnej wrogości harcerzy i maślarzy w łonie PiS. Ci pierwsi założyli stowarzyszenie wbrew ostrzeżeniu Prezesa, że jego członków nie wpuści na listy wyborcze PiS. W dodatku teraz TK – na prezesowy wniosek, wszak nic się tam bez niego nie dzieje – ma zbadać konstytucyjność neo-KRS-u, uformowanego przez... PiS. Sam zatem Prezes rozwala swoją partię i trudno mu będzie wymusić dyscyplinę głosowania. Poza tym Konfederacja nie pała miłością do kaczystów. Za koalicją zaś mogą się opowiedzieć marksiści z Razem i wolni strzelcy. 

W sumie więc mamy ciekawą rozgrywkę polityczną przed sobą i to niezależnie od tego, że Ziobro raczej na pewno będzie rozprawie kibicował z jakiegoś egzotycznego azylu. Tak więc czy owak, mamy ciekawe czasy, chociaż stale je modyfikują nowe sensacje.

 

środa, 15 kwietnia 2026

Obłuda

 Hipokryzja to udawanie tego, kim się nie jest, w nadziei, że inni uwierzą w to, co się pokazuje [Edgar Allan Poe]. 

Chiński tankowiec przepłynął Cieśninę Ormuz, tym razem zablokowaną przez USA. Cowboye nie odważyli się go zaczepić.

Donald Trump opublikował bluźnierczą ilustrację, naśladującą religijny obraz. Jezus ma tam oblicze prezydenta USA. Nasi admiratorzy MAGA nie odważyli się na słowa krytyki.  

Prezes, za ruskimi fejkami, posądził Petera Magyara, że ugotował psa. Mariusz Gosek, pytany o ocenę jego wypowiedzi, oświadczył, że Jarosław Kaczyński wie, co mówi i się nie myli. 

Donald Trump więc tym bardziej jest nieomylny. Zwłaszcza kiedy stwierdził, że nie zna Viktora Orbana i nigdy go nie popierał.

Taka gmina.


wtorek, 14 kwietnia 2026

Upór

 Każdemu człowiekowi jest dany klucz do raju. Tym samym kluczem otwiera się bramy piekieł [Richard P. Feynman].

Marine le Pen uważa, że zadowolenie Komisji Europejskiej z wyniku wyborów na Węgrzech, powinno wzbudzić niepokój Węgrów. To oczywiste. Wszak stracili okazję do nazywania ich użytecznymi idiotami. Na ochotnika, co się francuskiej ekstremistce może wydawać niesłychane.

Zbigniew Ziobro bardzo źle ocenił węgierską zmianę rządu. Jego zdaniem doszła ona do skutku dzięki zabiegom Unii Europejskiej, której szefowa stwierdza, że Węgry właśnie powróciły do Europy. Zdaniem naszego byłego ministra sprawiedliwości Ursula von der Leyen miała atakować Viktora Orbana przy pomocy Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego. Wspólnie bowiem chcą wprowadzić mechanizm, który uderzy w Polskę trzykrotnie mocniej od SAFE, z którym kaczyści walczyli, aby nie wszedł w życie. Zdaniem prawdziwych patriotów jego rezultatem ma być podporządkowanie państw Europy Berlinowi.

Tak właśnie skutkuje opętanie ideologią, o którym mówi anty-PiS. Absurdem. Mamy więc to, co różni obie strony politycznego sporu w Polsce. Jedni zajmują się rozwiązywaniem problemów, drudzy ich wymyślaniem.

Jakoś do kaczystów nie przemawia klęska ich ideologii w Budapeszcie.