Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

wtorek, 30 czerwca 2026

Antyzapadnictwo

W literaturze rosyjskiej i historiografii antyokcydentalizm wyrażał koncepcję odrębności kulturowej i cywilizacyjnej Rosji, podkreślając dystans wobec typowego dla Zachodu indywidualizmu, racjonalizmu czy świeckości [Lipatow, 2016].

Jak zauważa Kamil Janicki, Słowianie rozwinęli cywilizację przetrwania. Nie używali skomplikowanych narzędzi, nie wznosili budowli z kamienia, trwałych świątyń. Wszystko to by ich zmuszało do pozostawania na jednym miejscu, kontaktów z obcymi i narażania się na niepotrzebne konflikty. Po kilku latach użytkowania jakiegoś obszaru na pograniczu puszczy, przenosili się na jej kolejne pogranicze, w najlepszym wypadku wykorzystując na opał materiał z porzucanych domostw

Z tego może wyrosła swoista pokora. Nietrudno się domyślić, że słowiański lud znosił niedolę, nawet jak mu ją zadawali lepiej zorganizowani przybysze. Także kiedy tworzyli oni jego elity. Obyczaj cierpliwego znoszenia przeciwności, dostosowania się do warunków i obojętność na dobra materialne, które łatwo było odtworzyć, mgła się stać podstawą słowiańskiej tożsamości. 

Tę właśnie cechę podnosił Fiodor Dostojewski, przypisując Słowianom zdolność do zawładnięcia światem dzięki pokorze, praktykowanej przez prosty lud. Bunty Polaków uważał za zdradę słowiańszczyzny. Ich źródło przypisywał katolicyzmowi, który jego zdaniem stanowił istotę Zapadu, postrzeganego w Rosji jako jej wroga. 

Łatwo z tego wywieść rzekome pokrewieństwo kulturowe ze Wschodem, przypisywane nam przez PiS-owskiego intelektualistę. Ba, można też z tego wysnuć naszą niską w Europie pozycję pod względem rozumienia czytanych tekstów, co ujawnił Krzysztof Skiba. Mogą nie świadczyć o niskiej inteligencji, ale o odrzuceniu przekazywanych treści, jako sprzecznych z tradycją. Podobno w ostatnich latach odsetek ludzi, którzy nie przyjmują u nas do wiadomości pisanych przekazów wzrósł z niecałej jednej trzeciej do blisko czterdziestu procent populacji.

Jak się zbierze poparcie wszystkich ugrupowań antydemokratycznych, to chyba wyraźnie widać, kto może być temu winny.

sobota, 27 czerwca 2026

Męka

 Nie rób sobie wrogów i nigdy nie zadawaj pytania, na które nie znasz odpowiedzi lub gdy odpowiedź na nie ci się nie podoba. [Javier Solana].

Nikita Kuznetsov nie otrzymał zaproszenia na VI Światowy Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej w Krakowie. Podobnie zresztą jak siedmiu najbardziej zasłużonych i aktywnych tłumaczy literatury polskiej na język rosyjski. Powodem miały być rosyjskie rakiety, spadające na Ukrainę.

Rzecz koresponduje z trwającą jeszcze dyskusją o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Dawni prezydenci Ukrainy, wzorem obecnego, odesłali nam swoje Ordery Orła Białego, za zamiar odebrania go Wołodymyrowi Zelenskiemu. Ba, parlamentarzysta PiS-u twierdzi, że nóż mu się w kieszeni otwiera (sic!), kiedy słyszy, że mera Lwowa ciepło przyjęto w Gdańsku.

Ukraina walczy z naszym wspólnym wrogiem. Nie z jego obywatelami. Podczas wojny mobilizuje się naród także nacjonalistycznymi hasłami. Wróg zaś naszego wroga jest naszym przyjacielem. Myślenie nie jest przeto największą zaletą naszych roztropków. A przecież nie boli.


środa, 24 czerwca 2026

Zdrowie

 Pracownicy ochrony zdrowia zamierzają kontynuować stan istniejący. Tak to wynika ze słów Donalda Tuska.

Jaki zaś jest, prezentowała przychodnia zakładowa szkoły wyższej jeszcze przed laty. Wtedy właśnie rząd AWS próbował jakoś poprawić los pacjentów i przypisywano obywateli do konkretnych lekarzy w wybranych przez nich ośrodkach zdrowia. Od liczby chętnych do leczenia się w konkretnej placówce zależała wysokość sum, przyznanych jej najpierw przez kasy chorych, a później przez NFZ.  

W rejestracji chorych rzeczonej lecznicy było kilka okienek, ale przyjmowało ich tylko jedno. Przy pozostałych również siedziały panie w białych fartuchach, mozolące się atoli nad kaligrafowaniem ogłoszeń, traktujących o obowiązkach leczonych osób.

W oczekiwaniu na rejestrację tłoczył się tłumek staruszków, pragnących otrzymania numerku do wybranego wcześniej lekarza. Każdy chętny spoza osób przypisanych do przychodni był obligowany, aby się do niej zapisać. Ani czekającym ani tym bardziej personelowi nie przychodziło do głowy, że odgrywają tak oczywistą farsę.

Dopiero ktoś zdrowy, ale zobligowany do przedstawienia świadectwa o zdolności do wykonywania pracy, stanowczo odmówił wpisania się na listę stałych pacjentów rzeczonej placówki. Kiedy mu powiedziano, że w takim razie nie dostanie ewentualnego skierowania do szpitala, odpowiedział, że przynajmniej nie umrze w kolejce.  O dziwo pomogło. Otwarto zamknięte okienka i kolejka zniknęła.

Wtedy też wprowadzano system nowoczesny. Ten pewnie, o którym się i teraz tak mówi. Widać, że chorych w przychodniach jest więcej, niźli zdrowych. Ci zaś są zrezygnowani i przygotowani na wszystko.

Tradycja bowiem trzyma się mocno.


wtorek, 23 czerwca 2026

Istota

 Rządy ciemniaków [Kisielewski].

Tam, gdzie nie ma kontroli zewnętrznej i panują niskie standardy jednoosobowej decyzji, rzeczywistość musi stanąć na głowie. Zarówno atoli realsocjalizm, jak i kaczyzm nie zaznały imposybilizmu prawnego. Ich zaś krytycy tracili z woli populistów prawo do traktowania jako patriotów, ludzi godnych szacunku, czy w skrajnych wypadkach w ogóle jako ludzi. 

Stąd też ogromna pewność siebie, z jaką zwolennicy autokracji, z natury dysponujący skromnymi zasobami przyzwoitości, wyrażają pogardę odmieńcom, starającym się przestrzegać jej norm. To jest podstawowa korzyść, gwarantowana zwolennikom populizmu przez dyktaturę proletariatu.

Obskurantyzm bowiem jest nie tyle zależny od wykształcenia, co od kultury, która zawsze odtrąca duchowy prymitywizm, nawet kiedy sama jest określana jako prymitywna.


sobota, 20 czerwca 2026

Liberały

Komedia to tragedia, która przytrafia się innym [Angela Carter].

Najgorętszy dzień w dotychczasowym roku. W telewizji zaś dominuje reklama, która częstochowskim rymem zachęca do wydawania, aby doświadczać dostawania. Czy jakoś tak.

Wydaje się, że w przerwach między jej prezentowaniem media wałkują aferę. Jakiś cwaniak z PO w ostatnim roku zarobił ,móstwo pieniędzy. Pochwalił się tym w oświadczeniu majątkowym i ma kłopoty. Przy okazji przepychał podobno znajomków na czoło kolejki do leczenia.

Wyznawcy zasady, jak kraść to miliony, żądają więc dymisji prezydenta miasta, szefa struktur platformerskich i w ogóle zniknięcia Platformy w nicości.

I mają rację. Jakiś detalista im robi kiepską reklamę, a niebawem chcą wrócić do dzieła i co, też mają startować od zera?

Reklama zaś o dostawaniu za wydawanie przygotowuje im odpowiedni grunt. Wszak tak pojmują wolny rynek. Wydajesz, dostajesz. Przecież na tym to polega. 

wtorek, 16 czerwca 2026

Tempora

 Zepsucie pozostaje zepsuciem, nieważne, jak się je przystroi [Oliver Bowden].

Kiedyś, z okazji znaczących jubileuszów państwowych, organizowało się przedstawienia teatralne. Teraz są to zapasy wolnej amerykanki, atoli prezentowanych przy fajerwerkach. Świat się naprawdę stoczył.

Chociaż nie całkiwm może. Tylko jeden zagraniczny prezydent wziął w tym udział.

środa, 10 czerwca 2026

Dziedzictwo

 Według oceny Kamila Janickiego ponad dziewięćdziesiąt procent obecnych Polaków ma chłopskie pochodzenie. To może mieć swoiste konsekwencje w obserwowanym u nas podziale politycznym. 

Wieś była zawsze silnie klerykalna. Więcej, panowała tam wiara, że za grzechy odpowiada się zbiorowo. Kiedy więc w społeczności pojawił się jakiś odmieniec, w trosce o własne bezpieczeństwo przed karą za jego odszczepieństwo, należało go albo nawrócić, albo się go pozbyć. Jeszcze w latach czterdziestych panowało przekonanie, że autsajderzy trafią do piekła i aby temu zapobiec, należało im uprzykrzać życie. 

Obecnie może to mieć swój wyraz w nietolerancji dla wszelkich odmienności. Także dla oczekiwań kobiet wobec stosunku państwa do aborcji. O homoseksualistach nie ma już o wspominać.

Płacimy też tak za niegdysiejszy egoizm szlachty i pańszczyznę. Póki tego nie zrzucimy, będziemy dziwnym narodem dla świata.