Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

niedziela, 10 maja 2026

Karma

 Kiedy krzyczysz na innych, twoje krzyki wracają do ciebie [Mahatma Gandhi]. 

Zbigniew Ziobro jest już w Stanach. Zgodę na jego przyjazd wyraził Donald Trump, podobno wbrew przeciwnemu zdaniu swoich doradców. 

Teraz nasz były minister może się przez trzy miesiące cieszyć spokojem. W tym czasie się rozstrzygnie zgoda na stały tam pobyt. Chyba że polski wniosek o ekstradycję zostanie przyjęty prędzej. W USA o tym decydują sądy, które są niezawisłe od prezydenta.

Dlatego media spekulują, że naszego ministra czeka dalsza podróż. Powiadają, że do któregoś z państw Trzeciego Świata. Wszystko jest lepsze od rodzimego kryminału, który – jak to mówił nasz globtrotter – nie jest jakimś rodzajem sanatorium.

Tak czy owak, karma chyba naprawdę wraca.

piątek, 8 maja 2026

Czarownictwo

 Łatwo przychodzi wiara w to, czego się pragnie [Owidiusz].

SAFE podpisano. Wbrew kreatorom pieniędzy, którzy opowiadają o rzekomej rozrzutności władz, pożyczających dwukrotnie taniej od nich, kiedy w swoim czasie kupowali też szkolno-bojowe samoloty bez uzbrojenia.

Jeżeli jednak można wyczarować miliardy, można również rakiety do szkolnych samolotów. I będą się ich bali ci, którzy uwierzą w taką potęgę. Wszak kulturowe pokrewieństwo ze Wschodem jest znakiem wiary we wszechmoc każdego impieratora. Nawet mniemanego.

Trudno więc mieć pretensje do kogokolwiek z nich. Wszak powiadają, że wiara przenosi góry.

czwartek, 7 maja 2026

OZE

Ignorant ma opinię na każdy temat, ale wiedzy żadnej [Daisy Quotes].

Mamy OZE sroze w zastosowaniu. Jest wniosek o referendum, gdzie mamy odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy płacić dużo za energię odnawialną lub odrzucić unijną transformację i płacić jeszcze więcej za zagraniczny węgiel, który w dodatku jest droższy od naszego.

Najweselsze, że głosiciel wstrętu do alternatywnych źródeł energii korzysta z ogniw słonecznych. Obiecuje atoli ich likwidację, jak tylko uzyskiwany z nich prąd będzie droższy od pozyskanego z paliw kopalnych. Tyle że takiego nie ma pod słońcem.

Referendum więc ma odpowiedź we własnym pytaniu. Chcemy taniej energii, takiej jednakowoż z OZE sroze.

 


wtorek, 5 maja 2026

Zaufanie

 Ceną wielkości jest odpowiedzialność [Dietrich Bonhoeffer]. 

– Chińskie media państwowe uwielbiają mówić o porażkach Ameryki. Ostatnio narastają takie rozmowy o spadku jej siły: Donald Trump jest postrzegany zarówno jako objaw, jak i czynnik przyspieszający. Pytanie brzmi, jak Chiny zareagują na własną ocenę osłabionej Ameryki. Czy będą działać agresywnie, czy poczekają na odpowiedni moment – pisze Annie Crabill w The Economist.

Dostawy broni do Polski z Ameryki, wynegocjowanej, zamówionej, ale nie dostarczonej  jeszcze, będą opóźnione. Równolegle Donald Trump zapowiada nałożenie cła na towary importowane z Unii. O zamiarze wycofania części żołnierzy z Niemiec nie ma już co wspominać.

Nadmierny optymizm już nas chyba bardzo kiedyś zawiódł.


poniedziałek, 4 maja 2026

Niepoprawni

 Problem z socjalizmem polega na tym, że ostatecznie kończą ci się cudze pieniądze [Margaret Thatcher].

Kto usprawni ochronę zdrowia? Zrobił to już rząd AWS. Przed ćwierćwieczem z górą. Uznano wtedy, że podstawową opiekę zdrowotną zapewniają składki na NFZ. Dodatkowe zaś warunki gwarantują Kasy Chorych, które za dopłatą, świadczoną przez pracodawcę, ratują przed specjalnymi dolegliwościami. W niektórych krajach ustanowiono też obowiązek wniesienia stałej opłaty przez chorego, przyjmowanego przez lekarza. Chroniło to personel medyczny przed hipochondrykami i zwykłymi nudziarzami. 

U nas rzecz została zakończona przez Lewicę, która już wtedy korzystała ze wsparcia kaczystów i natychmiast po uzyskaniu władzy oddała lecznictwo pod władzę urzędników. Ci zaś otrzymali procedury, przepisy, pragmatykę, czyli wszystkie atrapy rozumu. Szpitale więc znowu popadły w długi, kolejki do lekarzy rozciągnęły się na lata i powstała luka w budżecie NFZ. Wszystko zaś w zgodzie z preześnym poglądem, że nic się nie reguluje samo. Kaczyści w dodatku uważają się za prawicę. 

Lewica więc nie może zrobić porządku z lecznictwem. PiS też nie. Wiadomo więc, kto ma na to szansę.


niedziela, 3 maja 2026

Konstytuanta

 Zapobiegając z jednej strony gwałtownym i częstym odmianom Konstytucyi Narodowej, z drugiej, uznając potrzebę wydoskonalenia onej po doświadczeniu jej skutków, co do pomyślności publicznej, porę i czas rewizyi i poprawy Konstytucyi co lat dwadzieścia pięć naznaczamy [Konstytucja 3 maja 1971 roku]. 

Opierając się na tym, prezydent obwieścił, że czas na zmianę obecnej ustawy zasadniczej. Jej projekt powinni opracować posłowie Sejmu. Wtedy. Teraz Karol Nawrocki go wyręcza i proponuje twórców tego dokumentu, Sejmowi pozostawiając podobno wybór dwóch delegatów każdego klubu poselskiego i jednego z koła poselskiego. Wśród nominatów prezydenta są wymieniane osoby budzące kontrowersje. Nie ma zaś twórcy projektu konstytucji, opracowanego w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

Powstała zatem nowa oś sporu politycznego. Będzie się działo. Bo jeśli wcale się nie będzie, będzie wielka klapa.


sobota, 2 maja 2026

Socyalizm

 Socjalizm: mam trzy krowy; rząd odbiera mi pod przymusem mleko, które potem mogę kupić w państwowym sklepie na kartki [Janusz Korwin-Mikke]. 

Lewica brylowała wczoraj. Podatki oto uchwalą nowe, takie, których nie odczują najbiedniejsi, nawet klasa średnia ich nie zauważy. W ten sposób rozwiążą problemy ochrony zdrowia, bo odebrane bogaczom pieniądze, wpakują w worek bez dna, opatrzony szyldem darmowe lecznictwo.

Problem z ustawicznymi brakami socjalistycznych państw rozwiązali już starożytni socjaliści. Kiedy do cna ograbili swoich obywateli ze wszystkiego, napadali na sąsiednie narody i ich kosztem opływali w dostatki, jakimiś ochłapami zadowalając rodzimych proletów. Nasi na razie obiecują. 

Aby jednak dzielić, trzeba najpierw wytworzyć. Nie zagrabić. Ta prosta kolejność i różnica stale umyka uwadze lewicy. I ciągle są tacy, którzy się na to nabierają. Jeśli państwo pozbawi wytwórców pieniędzy na inwestycje, będzie musiało samo inwestować. Tylko wtedy zamiast przedsiębiorców, robić to będą urzędnicy. I jak pisał profesor Winiecki, zamiast podejmować ryzyko, będą szukali dupokrytki. Zysk – z którego kapitalistyczne państwo ma wystarczające podatki nie dlatego, że są wysokie, ale dlatego, że profity przemysłu są duże – jest w socjalizmie obrzydliwością.

Czyli socjalizm to wypróbowana recepta na nędzę. Nie świętowałem przeto wczoraj.