Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 19 sierpnia 2026

Kulisi

 Wojna to pokój. Wolność to niewola. Ignorancja to siła. [Orwell].

Służby deportacyjnej, umundurowanej, wyposażonej w uprawnienia deportacyjne chce Mateusz Morawiecki. Ba, najwyraźniej chce rozpocząć proces polexitu od wyjścia ze strefy Schengen. Opublikował też jakieś filary swojej polityki, w tym wielkie inwestycje. Pewnie na miarę przekopu dla kajaków, jedynej zapowiedzianej inwestycji, ukończonej przez PiS. Poza peronem we Włoszczowej oczywoście.

To znakomicie charakteryzuje adresatów jego pomysłów. Chodzi o ksenofobów o krótkiej pamięci. Dokładniej tych, którzy mają pracować za miskę ryżu.


poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Pojednanie

 Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego papieża Polaka Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte – powiedział Prezydent podczas obchodów Święta Wojska Polskiego. 

Przejęzyczył się, ale wedle Freuda lapsusy zdradzają prawdziwe intencje osoby, która się rzekomo myli.

Tak więc dziadek z Wehrmachtu poszedł do lamusa. Wszak w szeregach niemieckiej armii we Włoszech było wielu wcielonych siłą Polaków. 

Mamy więc pojednanie, przynajmniej na tym polu.

piątek, 14 sierpnia 2026

Uzasadnienie

 Pozory rządzą światem, a sprawiedliwość jest tylko na scenie [Fryderyk Schiller]

Jeżeli minister Berek zamieni swoje stanowisko w rządzie na udział w Trybunale Konstytucyjnym, to zapewni przewagę w nim demokratycznej części społeczeństwa. Więcej, jego wybór zakończy okres wyzwalania się z okowów populizmu, podejmowany w białych rękawiczkach.

Kiedy atoli poczynania pobożnej prawicy doprowadzą do konieczności sięgnięcia do rozwiązań stanowczych, udział byłego ministra rządu koalicji w rozstrzygnięciu pozwoli jej przeciwnikom podważyć niekorzystne dla nich orzeczenie. Wtedy też należy się spodziewać, że TSUE może je uznać za stronnicze.

W tej sytuacji Trybunał Konstytucyjny nie może sobie pozwolić na najmniejsze odstępstwo od Ustawy Zasadniczej. Wydaje się zatem, że posunięcie Donalda Tuska jest w pełni uzasadnione okolicznościami, w których się znaleźliśmy.

niedziela, 9 sierpnia 2026

Ciemność

 Demagogia to umiejętność ubierania najbardziej lichych idei w najwznioślejsze słowa [Abraham Lincoln].

Jeżeli wierzyć Freudowi, mamy wiedzę, której nie znamy, gdyż tkwi w naszej podświadomości. Wygraliśmy, wygraliśmy – krzyczy na przykład reporter …z trybuny.  Inaczej niż przedtem – dodaje, kiedy to biało-czerwonym nie wyszły zagrywki. Wtedy bowiem to te głupie zagrywki nie powychodziły, a przecież powinny. My zawsze wygrywamy, czasem tylko nie, ale to z winy niewychodzących fragmentów gry. Bo mamy wewnętrzne przekonanie, że jesteśmy lepsi, nasze zaś pomyłki są wynikiem działania niecnych sił. Te zaś reprezentuje przeciwnik.

Tak więc mamy najprostsze wyjaśnienie sukcesów populizmu. Jego argumentacji ulegają ludzie, których los krzywdził. Mają atoli nieświadome przekonanie o tym, że postępował niesprawiedliwie, bo nie z ich winy społeczeństwo ma ich za nic, a z powodu ulegania przesądom, obcym jakoby własnej nacji. 

Stąd ci, których populiści nazywają ciemnym ludem, tak łatwo ulegają podszeptom demagogów. Ba, chętnie się łączą w demagogicznych partiach, energiczniejsi także w kibolskich zespołach, bo tam fizycznie można zwalczać obcych.

Sami nie wiemy, co posiadamy i od czego cierpimy.

piątek, 31 lipca 2026

Organizatorzy

 Skarżysz się na chmurę pyłu – To dlaczego idziesz z tyłu? [Jan Sztaudynger].

Jedna z naszych stacji TV demonstrowała dziś rano kilka zebranych razem szczątków rakiety, która eksplodowała w pobliżu Tarnawy. Znalazł je podobno jakiś miejscowy grzybiarz, zawiadomił kogo trzeba i tak już około godziny ósmej była gotowa relacja, podważająca skuteczność polskich władz. Nie odszukały oto wszystkich fragmentów, rozrzuconych przez wybuch. 

Teraz już mielibyśmy pewność, że są u nas ludzie, którzy sprawnie wszystko załatwią. Nawet jak ich trud by nie tylko był mało prawdopodobny, ale zgoła niepotrzebny.

Bo odszukane przez służby fragmenty rakiety przyniosły już pożądane informacje. Chociaż wyrazicielem Rosji chyba dziś tłumaczą incydent tym, że właśnie w nieznalezionych jeszcze fragmentach tkwi dowód niewinności jej władz.

I ma argumenty, których mu dostarczyła polska stacja TV.

czwartek, 30 lipca 2026

Szczerość

 Błoto stwarza czasem pozory głębi [Stanisław Jerzy Lec].

Freud utrzymuje, że przejęzyczenie zawsze wyraża prawdziwą intencję osoby, która je popełnia. Stąd retoryczny zwrot o freudowskiej pomyłce. Jeżeli tak, to stwierdzenie Prezesa, że Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne, potwierdza ochotnicze trwanie PiS-u w alternatywnej rzeczywistości.

W tej sytuacji teoria zamachu smoleńskiego, przeczenie że inflacja czasu rządów PiS nie jest wynikiem niedołęstwa zarządzania oraz twierdzenie, iż kaczystowska reforma sądownictwa jest zgodna z konstytucją, może nie być znakiem ignorancji, a świadomym kłamstwem. O aferach nie ma już co wspominać.

Ci zaś, którzy PiS-owi wierzą, byliby oszukiwani. Nic by więc nie było dziwnego, że są tam nazywani ciemnym ludem.


środa, 29 lipca 2026

Psychoanaliza

 Słowa były niegdyś czarami i do dziś słowo zachowało coś ze swej siły czarodziejskiej. Słowami może człowiek uszczęśliwić lub doprowadzić do rozpaczy, słowami nauczyciel przenosi na uczniów swą wiedzę, słowami mówca porywa słuchaczy, decyduje o ich sądach i rozstrzygnięciach [Zygmunt Freud].

Harcerzy jednak nie wyrzucono z PiS. Zajmie się nimi komisja dyscyplinarna i będą ewentualnie wypychani na raty. Prezes jest przekonany, że na pewien czas odsunął od siebie wizję utraty znaczącej części posłów. 

Aliści Harcerze i tak zakładają osobny klub parlamentarny. Twierdzą atoli, że nadal będą walczyć z tym szkodliwym ich zdaniem rządem. Ten bowiem rzeczywiście jest be w pojęciu pobożnej prawicy. Pozostaje bowiem w Europie, wspiera Ukrainę i nijak nie pasuje do wizji Budapesztu w Warszawie.

Jacek Kurski dostał od Prezesa zakaz wypowiadania się do mediów. PiS by chciał przybrać bardziej cywilizowaną maskę? Maślarze też mają ograniczyć swój przyrodzony temperament?

Powstaje pewien galimatias, słowa bowiem można zmienić i czasem osiągnąć tak swój cel. Wypowiadająca je przedtem i potem gęba nabiera atoli swoistej krzywizny i na to już nic nie pomoże.


niedziela, 26 lipca 2026

Artyści

 To jest moralny przymus do niemoralności [Sławomir Mrożek].

W telewizji coraz częściej widać reklamy, przedstawiające uczestników prezentacji jako ludzi niezbyt rozgarniętych. Wyspecjalizował się w tym też znany aktor, który teraz znajduje już naśladowców.

To, co Maślarze wygadują o Harcerzach, przypomina bzdury, głoszone przez nich przedtem o KO. 

Rzec by można, że PiS zwróciło się ku sztuce.  

piątek, 24 lipca 2026

Nareszcie

 Reszta jest milczeniem [Shakespeare].

Osiągnęli cel. PiS ich wyrzuciło i ich zdaniem za sprawą intrygantów straciło jedno płuco.

A oni popierali inwestycje. Wszak zbudowali przekop, pole pod Izerę, peron we Włoszczowej i nie poprzestaną, bo potrafią rządzić. Teraz dostali siedmiodniowe okienko (sic!), aby potwierdzić swoją lojalność wobec tych, którzy ulegli intrygantom i nie uznają ich zalet.

A byli zawsze z PiS-em. Nawet kiedy z niego masowo odchodzono. Teraz grupa judzicieli wyparła ich z partii, dla której ujawniali afery konkurentów. Nawet kiedy sami doświadczają zarzutów.

Wydaje się, że prześmiewcze porównania, jakimi obdarzano ich szefa, znowu znalazły potwierdzenie. Taka jest prawda, jak wielokrotnie powtarzał naczelny rozłamowiec.


czwartek, 23 lipca 2026

Grilleria

 Wszyscy żyją w moim świetle, a ja żyję w nieznośnym iskrzeniu moich mroków [Umberto Eco].

Trzy godziny Prezes bezskutecznie przekonywał swego wice, że powinen przyznać, iż jego Rozwój plus to tylko ułuda, żadne stowarzyszenie. Nie tylko bowiem plusa, ale też żadnego rozwoju nie będzie. Chyba że poza PiS-em. Jedynie bowiem słuszna partia nie jest od rozwijania czegokolwiek.

Śledztwo w sprawie dwóch wież umorzono. Poszkodowany układał się z Prezesem, który tam o niczym nie miał prawa decydować, jest zatem poza podejrzeniem. Tak zresztą, jak we wszystkich imputowanych mu problemach niezorientowanych ludzi. Prezes bowiem jest w istocie zwykłym posłem i ma zupełnie inny zakres odpowiedzialności od tego, co sobie wyobraża ciemny lud.

Teraz więc wiceprezes może łatwo ocenić skutki swoich starań i pozostać wdzięcznym losowi, że za pomyłkę zapłaci tylko wyrzuceniem z organizacji, którą chciał podobno rządzić, po przejściu Prezesa na zasłużoną emeryturę.

No i grill się ostanie, a Prezes pozostanie sobą, omnipotentny i równocześnie bezsilny.


środa, 22 lipca 2026

Otrzaskanie

 Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany [Shakespeare].

Spór między Harcerzami i Maślarzamii ma w PiS-ie typowy dla Polski charakter. Prezes zapewnił swojej partii poparcie niewykształconego elektoratu. Ten zaś w odniesieniu do Polaków jest w nawet w Stanach znany z zasadniczych wad. 

Już w 1913 roku Henry Goddard przeprowadził tam badania ankietowe i na ich podstawie stwierdził, że 80% imigrantów z Polski – z powodu zaboru traktowanych tam jako Rosjanie – było osłabionych umysłowo. Zarzuca mu się, że podsuwał swoje formularze ludziom nieznającym angielskiego i wypełniającym je na chybił trafił. W takim atoli przypadku złe i dobre odpowiedzi by się rozkładały równo. Polish jokes też nie wzięły się z przypadku.

Teraz PiS powinien poszerzać zasięg swoich zwolenników. Maślarze z Prezesem zamykają się w swoim środowisku. W tej sytuacji Harcerze zostaną niebawem sojusznikami Konfederatów i razem z nimi zajadłymi wrogami PiS. 

Chcącemu nie dzieje się krzywda, ale zaciekłość jest podstawową cechą tych, których dręczy niska samoocena. Nie należy zatem oddawać swego losu w ręce słabo wykształconych zwolenników. Dowiedli tego już komuniści, teraz dowodzi Putin, najwidoczniej  Prezes nie chce pozostawać w tyle.

Jak powiadają jego zwolennicy, nigdy nie przegrał.


poniedziałek, 20 lipca 2026

Kontredans

 Myślałem, że wraz z odrodzeniem Polski materialnym i duchowym, Polska odradzać się zacznie, że wyzbywać się zacznie tchórzostwa i wyzwalać się zacznie od pracy agentur, że przestanie pracę dla obcych uważać za najrozumniejszą pracę dla Polski [Józef Piłsudski].

Do 22 lipca muszą się zdecydować ci wszyscy, którzy należą do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, czy pozostają w nim nadal. Jeżeli się od niego pisemnie nie odżegnują, wylecą z PiS, obozu patriotycznego, biało-czerwonej drużyny i tego wszystkiego, czym są kaczyści.

Prezes lubi symbole. Teraz sobie za moment pognębienia rozłamowców wybrał datę, którą komuniści traktowali jako początek Peerelu. Znowu będą jak jedna pięść, co zapowiedział Jacek Sasin. Członków jego stowarzyszenia nie wezwano do porzucenia ich nowej organizacji. Zrobili to sami, mimo że Prezes podobno lizusów słucha, ale ich nie szanuje.

Zdaniem Dominiki Długosz i Andrzeja Stankiewicza cała ta burza jest sztucznie kreowana, aby media miały o czym pisać. W czasie zaś lipcowej rocznicy nastąpi to, co daje efekt spadającej nagle lampy z dekoracji widowiska, usypiającego już widzów wałkowaniem rytuału. Po stronie Morawieckiego jest bowiem Adam Bielan, który ma już ogromną wprawę w łagodzeniu napięć między jeszcze bardziej spolaryzowanymi środowiskami.

Na razie więc Harcerze i Maślarze obrzucają się mało wybrednymi określeniami. Potem będą prezentowali jedność? Ciekawe. 


wtorek, 14 lipca 2026

Stykowka

 „Trzeba zmusić Unię Europejską do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich", ogłosił wyraziciel PiS-u. Prezes się od niego odżegnał.

Posługiwanie się rusycyzmami, jak "na ten moment", wywodzi się od "pociągów przyjaźni", którymi profitenci komuny podróżowali do Sojuza, aby stamtąd przywozić tanie tam "trumniaki" – złote sygnety z rubinami w kształcie sarkofagu. W ten sposób powstawały wtedy nowe elity i posiadacze takich pierścieni demonstrowali, że przynależą.

Teraz się rzeczony rusycyzm upowszechnił za sprawą mody naśladowania establishmentu, o którym dawno zapomniano. W pewnych jednakowoż kręgach zachowała się miłość do "matiuszki Rosiji". To już pozostałość z czasu, kiedy przedstawiciele ludu kwitowali huk bolszewickich armat pod Radzyminem stwierdzeniem, że "to nasze bijo Poloków".

Tak to wygląda na styku kultur.

poniedziałek, 13 lipca 2026

Omnipotencja

 Pielgrzymka Radia Maryja na Jasną Górę zapisała się kolejnymi wypowiedziami hierarchów, przeczącymi nauce. 

Wyraziciel PiS-u, przypominający jednego z naszych noblistów, stwierdził, że od zawsze kler się wypowiadał o wszystkich sprawach, nurtujących społeczeństwo i jest z tego dumny.

W sytuacji, kiedy Kopernik swoje dzieło "O obrotach ciał niebieskich" zalecał wydać po śmierci, aby uniknąć męki zgonu na stosie, rzecz wygląda szczególnie zabawnie.

Pozory niestety mylą, a tradycja może nie być najlepsza.

niedziela, 12 lipca 2026

Proporcje

Wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem [odwieczne]. 

Sowieci zamordowali od 150 tysięcy do 500 tysięcy Polaków deportowanych, zagłodzonych lub zwyczajnie zabitych. Ukraińcy  zamordowali łącznie około 100 tysięcy, na Wołyniu zaś 60 tysięcy Polaków.

Ukraińcy walczą z kulturowymi krewniakami Sowietów. Nasi nacjonaliści są przeciwko nim.

Nie trzeba lepszego dowodu na to, że nacjonalizm stoi na głowie.

piątek, 10 lipca 2026

Dostojewszczyzna

 Nie macie żadnych praw, jesteście hołotą, powiedział Jarosław Kaczyński do swoich politycznych przeciwników podczas ostatniej miesięcznicy. Mówił Teresie Torańskiej, że od swoich zwolenników nie wymaga potencjału intelektualnego. Chce bezwzględnej lojalności. Tę u nich ceni najbardziej.

Fiodor Dostojewski podnosił lojalność świętego ludu rosyjskiego wobec cara jako największą jego zaletę. Naród grzeszny bywa czasem, ale nigdy Imperatora nie zawiedzie. To mu w końcu zapewni panowanie nad światem. Polacy zaś zdaniem pisarza są organicznymi zdrajcami Słowiańszczyzny, bo ustawicznie demonstrują swoją suwerenność wobec ucisku.

Rosyjskie władze również przedkładają lojalność ponad walory intelektu. W tym tkwi powód ich organizacyjnej niezborności. Wydaje się, że w kulturowym pokrewieństwie PiS-u ze Wschodem ujawnia się tajemnica zaskakująco niemądrej strategii naszej jedynie słusznej partii. 

Kiedy zaś obóz patriotyczny chce nas przeobrazić w rosyjskich mużyków, przesadza najbardziej.


czwartek, 9 lipca 2026

Recepta

 Ochrona zdrowia nie powinna być prywatna. Dlaczego? Bo państwowymi placówkami zarządzają urzędnicy? 

Dla nich, jak pisał profesor Winnicki, nie jest ważne utrzymanie państwowego zakładu pracy, a posiadanie dupokrytki. Resztą zajmuje się właściciel, czyli państwo, to znaczy nikt.  Dlatego rządowe lecznice są zadłużone, jest ich za dużo i pieniądze, przyznawane im przez NFZ, są w części marnotrawione na utrzymanie także tych, które swoim istnieniem zaspokajają jedynie ambicje bonzów prowincjonalnych społeczności.

Dopóki więc lecznictwo nie będzie prywatne, a leczenie chorych nie będzie opłacane przez konkurujące ze sobą kasy chorych, będzie to, co znamy jeszcze z komuny. Jak piszą znawcy, wtedy tzw. służba zdrowia była opłacana przez państwo, ale chory, gdy chciał należytego traktowania, musiał mieć z sobą odpowiednio wypełnioną kopertę. W przeciwnym wypadku doznawał opieki proporcjonalnej do komunistycznych limitów.

Trzeba przyznać, że w państwach totalitarnych ochrona zdrowia jest bez zarzutu. Nikt nie narzeka na jej komiśny status. Każdy atoli daje medykom w łapę, uznając chorobę za oczywisty wynik tego, że się należycie nie dezynfekował.

Na pewno wierzymy, że nam teraz o to chodzi?


poniedziałek, 6 lipca 2026

Odmienność

 Szukając zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa, rezygnujemy często z wolności. Wolność bowiem zmusza do podejmowania decyzji i uniemożliwia bezpieczne trwanie w kokonie spokoju [Maria Szyszkowska].

Z Opowieści o Ojczyźnie Dmitrija Glukhovsky'ego można wywnioskować, że ideałem władzy rosyjskiej jest dyktator, ustanowiony w wyniku Rytuału. Nie ma on formalnego mandatu, ale jednoosobowo decyduje o wszystkim, co się dzieje w państwie. To zaś poprzez wszechmocny aparat ścigania i instytucjonalną korupcję. Ma to wykrzesać odpowiednią gorliwość funkcjonariuszy. 

Zostają nimi ludzie, którzy się mogą wykazać odpowiednią powolnością wobec przełożonych. Jej miernikiem ma być regularność łapówek, pozyskiwanych przez rzeczonych oficjalistów od ich podwładnych i po odliczeniu prowizji przekazywanych zwierzchnikom. Aparatczycy powinni być dobierani spośród przypadkowych szczęśliwców, którzy rokują gotowość do bezwarunkowego poddania się władzy. Taki sposób kreowania urzędników ma być dowodem na tamtejszą demokrację.

W takim kontekście kulturowe powinowactwo ze Wschodem zyskuje fatalny obraz.


piątek, 3 lipca 2026

Łapanka

 Ruszyła wojna z lekarzami. Za dużo zarabiają.

Jakiś bystrzak uciułał ponad milion złotych rocznie pracując po trzysta godzin miesięcznie. Medyków jest jeszcze mało, więc korzystają. W tle przeto rozrasta się rynek znachorów. Nie wypisują żadnych kwitów, nikt ich na niczym nie złapał. 

Teraz Sejm ma się biedzić nad poprawą ochrony zdrowia. Medycy wyjeżdżali z kraju, kiedy byli słabo opłacani. Teraz już nie emigrują, ale łączą pracę w sektorze publicznym i prywatnym. Kiedy PiS zdobędzie władzę, zarządzi, że będą mogli zarabiać ile wydolą, ale tylko w jednym sektorze.  Szarlatani zaś pracują tylko prywatnie. 

W tej sytuacji jedynie słuszna reforma ochrony zdrowia wydaje się oczywista. Jak łapiduchy wyjadą za granicę, ich rolę przejmą ci, którzy tradycyjnie ratowali lud przed złem. Posługiwać się będą najwyżej salcesonem. WOŚP nie będzie już do niczego potrzebny.

I zaoszczędzi się mnóstwo pieniędzy.


środa, 1 lipca 2026

Antyzapadnictwo

W literaturze rosyjskiej i historiografii antyokcydentalizm wyrażał koncepcję odrębności kulturowej i cywilizacyjnej Rosji, podkreślając dystans wobec typowego dla Zachodu indywidualizmu, racjonalizmu czy świeckości [Lipatow, 2016]. 

Jak zauważa Kamil Janicki, Słowianie rozwinęli cywilizację przetrwania. Nie używali skomplikowanych narzędzi, nie wznosili budowli z kamienia, trwałych świątyń. Wszystko to by ich zmuszało do pozostawania na jednym miejscu, kontaktów z obcymi i narażania się na niepotrzebne konflikty. Po kilku latach użytkowania jakiegoś obszaru na pograniczu puszczy, przenosili się na jej kolejne pogranicze, w najlepszym wypadku wykorzystując na opał materiał z porzucanych domostw. 

 Z tego może wyrosła swoista pokora. Nietrudno się domyślić, że słowiański lud znosił niedolę, nawet jak mu ją zadawali lepiej zorganizowani przybysze. Także kiedy tworzyli oni jego elity. Obyczaj cierpliwego znoszenia przeciwności, dostosowania się do warunków i obojętność na dobra materialne, które łatwo było odtworzyć, mgła się stać podstawą słowiańskiej tożsamości.

 Tę właśnie cechę podnosił Fiodor Dostojewski, przypisując Słowianom zdolność do zawładnięcia światem dzięki pokorze, praktykowanej przez prosty lud. Bunty Polaków uważał za zdradę słowiańszczyzny. Ich źródło przypisywał katolicyzmowi, który jego zdaniem stanowił istotę Zapadu, postrzeganego w Rosji jako jej wroga. 

 Łatwo z tego wywieść rzekome pokrewieństwo kulturowe ze Wschodem, przypisywane nam przez PiS-owskiego intelektualistę. Ba, można też z tego wysnuć naszą niską w Europie pozycję pod względem rozumienia czytanych tekstów, co ujawnił Krzysztof Skiba. 

Mogą nie świadczyć o niskiej inteligencji, ale o odrzuceniu przekazywanych treści, jako sprzecznych z tradycją. Podobno w ostatnich latach odsetek ludzi, którzy nie przyjmują u nas do wiadomości pisanych przekazów wzrósł z niecałej jednej trzeciej do blisko czterdziestu procent populacji. 

 Jak się zbierze poparcie wszystkich ugrupowań antydemokratycznych, to chyba wyraźnie widać, kto może być temu winny.

sobota, 27 czerwca 2026

Męka

 Nie rób sobie wrogów i nigdy nie zadawaj pytania, na które nie znasz odpowiedzi lub gdy odpowiedź na nie ci się nie podoba. [Javier Solana].

Nikita Kuznetsov nie otrzymał zaproszenia na VI Światowy Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej w Krakowie. Podobnie zresztą jak siedmiu najbardziej zasłużonych i aktywnych tłumaczy literatury polskiej na język rosyjski. Powodem miały być rosyjskie rakiety, spadające na Ukrainę.

Rzecz koresponduje z trwającą jeszcze dyskusją o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Dawni prezydenci Ukrainy, wzorem obecnego, odesłali nam swoje Ordery Orła Białego, za zamiar odebrania go Wołodymyrowi Zelenskiemu. Ba, parlamentarzysta PiS-u twierdzi, że nóż mu się w kieszeni otwiera (sic!), kiedy słyszy, że mera Lwowa ciepło przyjęto w Gdańsku.

Ukraina walczy z naszym wspólnym wrogiem. Nie z jego obywatelami. Podczas wojny mobilizuje się naród także nacjonalistycznymi hasłami. Wróg zaś naszego wroga jest naszym przyjacielem. Myślenie nie jest przeto największą zaletą naszych roztropków. A przecież nie boli.


środa, 24 czerwca 2026

Zdrowie

 Pracownicy ochrony zdrowia zamierzają kontynuować stan istniejący. Tak to wynika ze słów Donalda Tuska.

Jaki zaś jest, prezentowała przychodnia zakładowa szkoły wyższej jeszcze przed laty. Wtedy właśnie rząd AWS próbował jakoś poprawić los pacjentów i przypisywano obywateli do konkretnych lekarzy w wybranych przez nich ośrodkach zdrowia. Od liczby chętnych do leczenia się w konkretnej placówce zależała wysokość sum, przyznanych jej najpierw przez kasy chorych, a później przez NFZ.  

W rejestracji chorych rzeczonej lecznicy było kilka okienek, ale przyjmowało ich tylko jedno. Przy pozostałych również siedziały panie w białych fartuchach, mozolące się atoli nad kaligrafowaniem ogłoszeń, traktujących o obowiązkach leczonych osób.

W oczekiwaniu na rejestrację tłoczył się tłumek staruszków, pragnących otrzymania numerku do wybranego wcześniej lekarza. Każdy chętny spoza osób przypisanych do przychodni był obligowany, aby się do niej zapisać. Ani czekającym ani tym bardziej personelowi nie przychodziło do głowy, że odgrywają tak oczywistą farsę.

Dopiero ktoś zdrowy, ale zobligowany do przedstawienia świadectwa o zdolności do wykonywania pracy, stanowczo odmówił wpisania się na listę stałych pacjentów rzeczonej placówki. Kiedy mu powiedziano, że w takim razie nie dostanie ewentualnego skierowania do szpitala, odpowiedział, że przynajmniej nie umrze w kolejce.  O dziwo pomogło. Otwarto zamknięte okienka i kolejka zniknęła.

Wtedy też wprowadzano system nowoczesny. Ten pewnie, o którym się i teraz tak mówi. Widać, że chorych w przychodniach jest więcej, niźli zdrowych. Ci zaś są zrezygnowani i przygotowani na wszystko.

Tradycja bowiem trzyma się mocno.


wtorek, 23 czerwca 2026

Istota

 Rządy ciemniaków [Kisielewski].

Tam, gdzie nie ma kontroli zewnętrznej i panują niskie standardy jednoosobowej decyzji, rzeczywistość musi stanąć na głowie. Zarówno atoli realsocjalizm, jak i kaczyzm nie zaznały imposybilizmu prawnego. Ich zaś krytycy tracili z woli populistów prawo do traktowania jako patriotów, ludzi godnych szacunku, czy w skrajnych wypadkach w ogóle jako ludzi. 

Stąd też ogromna pewność siebie, z jaką zwolennicy autokracji, z natury dysponujący skromnymi zasobami przyzwoitości, wyrażają pogardę odmieńcom, starającym się przestrzegać jej norm. To jest podstawowa korzyść, gwarantowana zwolennikom populizmu przez dyktaturę proletariatu.

Obskurantyzm bowiem jest nie tyle zależny od wykształcenia, co od kultury, która zawsze odtrąca duchowy prymitywizm, nawet kiedy sama jest określana jako prymitywna.


sobota, 20 czerwca 2026

Liberały

Komedia to tragedia, która przytrafia się innym [Angela Carter].

Najgorętszy dzień w dotychczasowym roku. W telewizji zaś dominuje reklama, która częstochowskim rymem zachęca do wydawania, aby doświadczać dostawania. Czy jakoś tak.

Wydaje się, że w przerwach między jej prezentowaniem media wałkują aferę. Jakiś cwaniak z PO w ostatnim roku zarobił ,móstwo pieniędzy. Pochwalił się tym w oświadczeniu majątkowym i ma kłopoty. Przy okazji przepychał podobno znajomków na czoło kolejki do leczenia.

Wyznawcy zasady, jak kraść to miliony, żądają więc dymisji prezydenta miasta, szefa struktur platformerskich i w ogóle zniknięcia Platformy w nicości.

I mają rację. Jakiś detalista im robi kiepską reklamę, a niebawem chcą wrócić do dzieła i co, też mają startować od zera?

Reklama zaś o dostawaniu za wydawanie przygotowuje im odpowiedni grunt. Wszak tak pojmują wolny rynek. Wydajesz, dostajesz. Przecież na tym to polega. 

wtorek, 16 czerwca 2026

Tempora

 Zepsucie pozostaje zepsuciem, nieważne, jak się je przystroi [Oliver Bowden].

Kiedyś, z okazji znaczących jubileuszów państwowych, organizowało się przedstawienia teatralne. Teraz są to zapasy wolnej amerykanki, atoli prezentowanych przy fajerwerkach. Świat się naprawdę stoczył.

Chociaż nie całkiwm może. Tylko jeden zagraniczny prezydent wziął w tym udział.

środa, 10 czerwca 2026

Dziedzictwo

 Według oceny Kamila Janickiego ponad dziewięćdziesiąt procent obecnych Polaków ma chłopskie pochodzenie. To może mieć swoiste konsekwencje w obserwowanym u nas podziale politycznym. 

Wieś była zawsze silnie klerykalna. Więcej, panowała tam wiara, że za grzechy odpowiada się zbiorowo. Kiedy więc w społeczności pojawił się jakiś odmieniec, w trosce o własne bezpieczeństwo przed karą za jego odszczepieństwo, należało go albo nawrócić, albo się go pozbyć. Jeszcze w latach czterdziestych panowało przekonanie, że autsajderzy trafią do piekła i aby temu zapobiec, należało im uprzykrzać życie. 

Obecnie może to mieć swój wyraz w nietolerancji dla wszelkich odmienności. Także dla oczekiwań kobiet wobec stosunku państwa do aborcji. O homoseksualistach nie ma już o wspominać.

Płacimy też tak za niegdysiejszy egoizm szlachty i pańszczyznę. Póki tego nie zrzucimy, będziemy dziwnym narodem dla świata.

sobota, 6 czerwca 2026

Kryptoszacunek

 Tylko kompletni idioci mogą kochać władzę, która wszystkich uważa za idiotów [Jaroslav Hašek].

Minister poprzedniego rządu założył kiedyś fundację, której został prezesem. Kiedy go teraz obciążono zarzutami, pożyczył od niej pieniądze, na pokrycie kosztów obrony. Fundację w swoim czasie również Zondacrypto zasiliła pieniędzmi. Teraz się przypisuje tej giełdzie kryptowaluty największy skandal finansowy ostatnich lat.  

Media krytykują pożyczkę ministra od podległej sobie fundacji. Wytykają też fakt przyjęcia darowizny od organizacji, obciążanej winą za utratę oszczędności przez tysiące Polaków.

Niegdysiejszy zastępca ministra obciąża atoli obecny rząd winą za skandal Zondacrypto. Uzasadnia to tym, że nie ostrzegł on obywateli przed jej postępowaniem. Wydawałoby się, że darowizna na rzecz tak wysoko usytuowanej organizacji, jaką jest fundacja, kierowana przez ministra, stanowi dostateczną rekomendacją  praworządności.   

Kto chce, niech więc wierzy niegdysiejszemu wiceministrowi, ale naiwny nie może się dziwić, iż nie zasługuje na komplementy.


poniedziałek, 1 czerwca 2026

Taliban?

 Poza w jakiejkolwiek dziedzinie może oszukać najrozumniejszego, najbardziej nawet przenikliwego człowieka [Tołstoj].

Konserwatywny w swoim mniemaniu polityk został skazany za naruszenie nietykalności kobiety, kiedy przed pięciu laty z górą demonstrowała przeciwko wyrokowi TK w sprawie aborcji. Czyn miał miejsce przed kościołem, do którego chciały wejść protestujące członkinie Strajku Kobiet. Na razie nieprawomocnie skazany polityk ma zapłacić grzywnę i przez dziesięć miesięcy pracować społecznie po trzydzieści godzin miesięcznie. 

Zbigniew Ziobro jest oburzony i mówi o obronie Kościoła. Atoli biorąc udział w polityce, poprzez narzucanie własnych zakazów wszystkim obywatelom, także nie uznającym jego władzy, kler dopuszcza też metody politycznej dyskusji. Protest publiczny do nich należy i jest prawem ogółu obywateli. Prawicowcy stanęli więc przeciwko wyraźnie, acz mimowolnie chyba wyrażonej woli duchownych. To też jest powodem tego, że nasi konserwatyści nie są traktowani poważnie.

Powiada się również, że polska elegancja wobec pań jest wzorem dla innych nacji. Najwyraźniej prawdziwi Polacy  porzucają rodzime tradycje i przejmują obce. Jako żywo wschodnie.

O tempora, o mores.

niedziela, 31 maja 2026

Trwanie

 Prezydent Ukrainy nadał jednostce wojskowej nazwę Bohaterów UPA. Rzecz wzburzyła naszych prawicowców tak dalece, że prezydent chce Wołodymyrowi Zełenskiemu odebrać Order Orła Białego, nadany przez Andrzeja Dudę. 

Poprzedni prezydent Krakowa wezwał swoich zwolenników do zbojkotowania referendum, ogłoszonego w sprawie jego odwołania. W rezultacie PiS wygrał je po raz pierwszy w wielkim mieście, gdyż zwolennicy jednej i drugiej strony wykazali posłuszeństwo. Odsetek bowiem uczestników odpowiada tej części wyborców, którzy popierają  formacje, uważające się za prawicowe.


Prezydent zapowiedział weto dla ustawy o związkach partnerskich.


Artur Nowak – w swojej ostatniej książce Taca – opisał motywacje zwolenników systemu autorytarnego. Są obojętni na łajdactwa władzy, bo tylko ona zapewnia im nadzieję na lepszy byt, ofiarnie zwalczając zło, jakiego się sama dopuszcza. To zaś umożliwia jej składanie kolejnych obietnic.


I tak jest zawsze, bo póki życia, póty nadziei


czwartek, 21 maja 2026

Klimatologia

 Jeśli chcesz wieść szczęśliwe życie, powiąż je z celem, a nie z ludźmi czy rzeczami [Albert Einstein]. 

Unia daje pieniądze i premier Peter Magyar jechał z Krakowa do Warszawy pociągiem, zbudowanym za europejskie fundusze. Unia więc jest dobra. Tak dość niefortunnie dziennikarze uzasadniają powody zwrotu w polityce, obserwowanego teraz na Węgrzech, a wcześniej w Polsce.

Z tego by mogło nawet wynikać, że gdyby Rosja dawała więcej pieniędzy, lepiej by było być z nią we wspólnocie. Wolność bowiem i prawa człowieka nie miałyby znaczenia? O tym reporterzy nie wspomnają i pewnie dla wyrazistości przekazu mówią, co mówią, ale wszyscy słyszą i mogą wyciągać wnioski.

Zawsze bowiem chodzi o pewność bytu. Że zależy ona bardziej od imponderabiliów, a mniej od kasy, pozornie znika w cieniu dopłat. Wszak pochodzą z podatków, wnoszonych do wspólnego budżetu przez wszystkich mieszkańców Unii. Rosji zaś nie stać na inwestycje w dobrobyt właśnie dlatego, że autorytarna władza ma inne cele. Musi inwestować w przywileje oligarchii, wspierającej dyktatora. 

Bliższa bowiem koszula ciału, mimo że klimat bardziej się przykłada do komfortu cieplnego. 


środa, 20 maja 2026

Magia

 Ludzie, ja zwariowałem. Rozdaję pieniądze. Takie teksty rozbrzmiewały na dawnych jarmarkach i przyciągały kiedyś naiwnych.

Obecnie Internet stał się współczesną odmianą targu. Reklamy głoszą okazję, pokazując kobiety, ucharakteryzowane na nieszczęśnice, które kiedyś za wygląd palono na stosach. Teraz jako rzekomo proste kobiety chwalą reklamodawcę, który jakoby im przesłał jakieś niebagatelne kwoty w wyniku zainwestowania w jego interes.

Poza tym można kupić tam cudowne leki na wszystkie choroby. Według tych reklam lekarze o nich nie mówią, bo by stracili klientelę. W Internecie są odpowiednikami niegdysiejszej maści na odciski, popularnej na jarmarkach.

Pragniemy nadziei, łatwych rozwiązań, dajemy przeto wiarę oszustom, często nieudolnie przebranym za zwykłych ludzi. W konsekwencji dajemy się okradać. 

Podobnie jak w polityce, kiedy obiecują jakieś wykreowane pieniądze albo odebranie bogaczom ich majątku i przekazanie go nam, kiedy tylko wybierzemy cwaniaków do władz. Wszak majętnych czeka potępienie, w ich więc interesie leży pozbycie się powodów cierpienia wiecznego.

Wszyscy mają nadzieję na osiągnięcie dobrostanu, na tym żeruje populizm, a w rzeczywistości ma zawsze oblicze jakiejś czarownicy, która obiecuje magiczny sposób na szczęście.

Wielu się na to nabiera. Im mniej krytyczne społeczeństwo, tym oszukani są liczniejsi.


czwartek, 14 maja 2026

Wrażenie

 To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną [Rachel Hawthorne]

Odsuwają fatalną władzę Tuska. Ci, którzy łamali konstytucję, wprowadzali autorytaryzm, tolerowali afery. Tymczasem w PiS trwa wewnętrzna rozróba nie tylko sygnalizowana w mediach społecznościowych, ale też podczas wyjazdowej konwencji partii. Tam podobno buczeniem.

Podzielili Polskę, starają się o względy tych, którzy do Sejmu zapraszają jakichś dziwnych epigonów Związku Wypędzonych Eriki Steinbach, dla równowagi chyba atakują Unię Europejską, co jest zgodne z polityką Rosji. W ogóle przyznają się do kulturowego pokrewieństwa ze Wschodem.

Brzmi absurdalnie, ale to właśnie jest klasyczny świat alternatywny.


wtorek, 12 maja 2026

Bałamuctwa

 Nic nie jest wieczne, nawet nasze problemy [Chaplin].

Rosjanie świętowali też w Warszawie kolejną rocznicę zwycięstwa w II wojnie światowej. Cały świat ją zakończył ósmego maja. Rosja twierdzi, że dziewiątego, atoli jej ambasador stwierdził podczas obchodów, iż Federacja nadal walczy z nazizmem.  W Ukrainie.

The Economist pisze, że Rosja traci zdolność kontrolowania wojny z Ukrainą. Od jakiegoś czasu nie jest w stanie dostarczyć takiej liczby żołnierzy, która by uzupełniła ponoszone tam straty osobowe.

Kryptowaluty podzieliły PiS. Za ich delegalizacją są teraz ci politycy, którzy jeszcze niedawno bardzo gorliwie je promowali. Twierdzą, że to z winy Tuska.

Populizm wyraźnie wchodzi w coraz silniejszy konflikt z rzeczywistością. Widać to zarówno w kraju, jak i za granicą. Nie jest więc źle.

niedziela, 10 maja 2026

Karma

 Kiedy krzyczysz na innych, twoje krzyki wracają do ciebie [Mahatma Gandhi]. 

Zbigniew Ziobro jest już w Stanach. Zgodę na jego przyjazd wyraził Donald Trump, podobno wbrew przeciwnemu zdaniu swoich doradców. 

Teraz nasz były minister może się przez trzy miesiące cieszyć spokojem. W tym czasie się rozstrzygnie zgoda na stały tam pobyt. Chyba że polski wniosek o ekstradycję zostanie przyjęty prędzej. W USA o tym decydują sądy, które są niezawisłe od prezydenta.

Dlatego media spekulują, że naszego ministra czeka dalsza podróż. Powiadają, że do któregoś z państw Trzeciego Świata. Wszystko jest lepsze od rodzimego kryminału, który – jak to mówił nasz globtrotter – nie jest jakimś rodzajem sanatorium.

Tak czy owak, karma chyba naprawdę wraca.

piątek, 8 maja 2026

Czarownictwo

 Łatwo przychodzi wiara w to, czego się pragnie [Owidiusz].

SAFE podpisano. Wbrew kreatorom pieniędzy, którzy opowiadają o rzekomej rozrzutności władz, pożyczających dwukrotnie taniej od nich, kiedy w swoim czasie kupowali też szkolno-bojowe samoloty bez uzbrojenia.

Jeżeli jednak można wyczarować miliardy, można również rakiety do szkolnych samolotów. I będą się ich bali ci, którzy uwierzą w taką potęgę. Wszak kulturowe pokrewieństwo ze Wschodem jest znakiem wiary we wszechmoc każdego impieratora. Nawet mniemanego.

Trudno więc mieć pretensje do kogokolwiek z nich. Wszak powiadają, że wiara przenosi góry.

czwartek, 7 maja 2026

OZE

Ignorant ma opinię na każdy temat, ale wiedzy żadnej [Daisy Quotes].

Mamy OZE sroze w zastosowaniu. Jest wniosek o referendum, gdzie mamy odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy płacić dużo za energię odnawialną lub odrzucić unijną transformację i płacić jeszcze więcej za zagraniczny węgiel, który w dodatku jest droższy od naszego.

Najweselsze, że głosiciel wstrętu do alternatywnych źródeł energii korzysta z ogniw słonecznych. Obiecuje atoli ich likwidację, jak tylko uzyskiwany z nich prąd będzie droższy od pozyskanego z paliw kopalnych. Tyle że takiego nie ma pod słońcem.

Referendum więc ma odpowiedź we własnym pytaniu. Chcemy taniej energii, takiej jednakowoż z OZE sroze.

 


wtorek, 5 maja 2026

Zaufanie

 Ceną wielkości jest odpowiedzialność [Dietrich Bonhoeffer]. 

– Chińskie media państwowe uwielbiają mówić o porażkach Ameryki. Ostatnio narastają takie rozmowy o spadku jej siły: Donald Trump jest postrzegany zarówno jako objaw, jak i czynnik przyspieszający. Pytanie brzmi, jak Chiny zareagują na własną ocenę osłabionej Ameryki. Czy będą działać agresywnie, czy poczekają na odpowiedni moment – pisze Annie Crabill w The Economist.

Dostawy broni do Polski z Ameryki, wynegocjowanej, zamówionej, ale nie dostarczonej  jeszcze, będą opóźnione. Równolegle Donald Trump zapowiada nałożenie cła na towary importowane z Unii. O zamiarze wycofania części żołnierzy z Niemiec nie ma już co wspominać.

Nadmierny optymizm już nas chyba bardzo kiedyś zawiódł.


poniedziałek, 4 maja 2026

Niepoprawni

 Problem z socjalizmem polega na tym, że ostatecznie kończą ci się cudze pieniądze [Margaret Thatcher].

Kto usprawni ochronę zdrowia? Zrobił to już rząd AWS. Przed ćwierćwieczem z górą. Uznano wtedy, że podstawową opiekę zdrowotną zapewniają składki na NFZ. Dodatkowe zaś warunki gwarantują Kasy Chorych, które za dopłatą, świadczoną przez pracodawcę, ratują przed specjalnymi dolegliwościami. W niektórych krajach ustanowiono też obowiązek wniesienia stałej opłaty przez chorego, przyjmowanego przez lekarza. Chroniło to personel medyczny przed hipochondrykami i zwykłymi nudziarzami. 

U nas rzecz została zakończona przez Lewicę, która już wtedy korzystała ze wsparcia kaczystów i natychmiast po uzyskaniu władzy oddała lecznictwo pod władzę urzędników. Ci zaś otrzymali procedury, przepisy, pragmatykę, czyli wszystkie atrapy rozumu. Szpitale więc znowu popadły w długi, kolejki do lekarzy rozciągnęły się na lata i powstała luka w budżecie NFZ. Wszystko zaś w zgodzie z preześnym poglądem, że nic się nie reguluje samo. Kaczyści w dodatku uważają się za prawicę. 

Lewica więc nie może zrobić porządku z lecznictwem. PiS też nie. Wiadomo więc, kto ma na to szansę.