Problem z socjalizmem polega na tym, że ostatecznie kończą ci się cudze pieniądze [Margaret Thatcher].
Kto usprawni ochronę zdrowia? Zrobił to już rząd AWS. Przed ćwierćwieczem z górą. Uznano wtedy, że podstawową opiekę zdrowotną zapewniają składki na NFZ. Dodatkowe zaś warunki gwarantują Kasy Chorych, które za dopłatą, świadczoną przez pracodawcę, ratują przed specjalnymi dolegliwościami. W niektórych krajach ustanowiono też obowiązek wniesienia stałej opłaty przez chorego, przyjmowanego przez lekarza. Chroniło to personel medyczny przed hipochondrykami i zwykłymi nudziarzami.
U nas rzecz została zakończona przez Lewicę, która już wtedy korzystała ze wsparcia kaczystów i natychmiast po uzyskaniu władzy oddała lecznictwo pod władzę urzędników. Ci zaś otrzymali procedury, przepisy, pragmatykę, czyli wszystkie atrapy rozumu. Szpitale więc znowu popadły w długi, kolejki do lekarzy rozciągnęły się na lata i powstała luka w budżecie NFZ. Wszystko zaś w zgodzie z preześnym poglądem, że nic się nie reguluje samo. Kaczyści w dodatku uważają się za prawicę.
Lewica więc nie może zrobić porządku z lecznictwem. PiS też nie. Wiadomo więc, kto ma na to szansę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz