Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 6 czerwca 2026

Kryptoszacunek

 Tylko kompletni idioci mogą kochać władzę, która wszystkich uważa za idiotów [Jaroslav Hašek].

Minister poprzedniego rządu założył kiedyś fundację, której został prezesem. Kiedy go teraz obciążono zarzutami, pożyczył od niej pieniądze, na pokrycie kosztów obrony. Fundację w swoim czasie również Zondacrypto zasiliła pieniędzmi. Teraz się przypisuje tej giełdzie kryptowaluty największy skandal finansowy ostatnich lat.  

Media krytykują pożyczkę ministra od podległej sobie fundacji. Wytykają też fakt przyjęcia darowizny od organizacji, obciążanej winą za utratę oszczędności przez tysiące Polaków.

Niegdysiejszy zastępca ministra obciąża atoli obecny rząd winą za skandal Zondacrypto. Uzasadnia to tym, że nie ostrzegł on obywateli przed jej postępowaniem. Wydawałoby się, że darowizna na rzecz tak wysoko usytuowanej organizacji, jaką jest fundacja, kierowana przez ministra, stanowi dostateczną rekomendacją  praworządności.   

Kto chce, niech więc wierzy niegdysiejszemu wiceministrowi, ale naiwny nie może się dziwić, iż nie zasługuje na komplementy.


10 komentarzy:

  1. Jeśli chodzi i o ich umiejętność grabienia wspólnego to rzeczywoście osiągnęli mistrzostwo. Podobnie jak ekipa or'banatru.pa i al'a fonsa... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od starożytności wiadomo, że splendor absolutnej władzy jest warunkiem jej trwania. Rzecz prezentował też Peerel. Trudno więc przypuszczać, że coś się w tym zmieni.
      Pozdrawiam również.

      Stary

      Usuń
  2. Z darowizn Zondacrypto korzystała nie tylko fundacja 'wycieczkowa" byłego ministra, ale też szef żebraczej telewizji.
    Każda fundacja, fundusz czy organizacja z której nie mogli czerpać kasy, ze swej natury jest niepatriotyczna i niepolska.
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pewnie nazywają się obozem patriotycznym. Muszą jakoś zrównoważyć dręczącą ich niepewność.
      Tak się mści postępowanie niegdysiejszych dziedziców, którzy swoich chłopów nie traktowali jako Polaków. Teraz lojalność wobec odpowiednika dziedzica, upatrywanego w tych, którzy dają okruchy z własnego stołu, jest zamiennikiem patriotyzmu.

      Usuń
    2. "Dlatego pewnie nazywają się obozem patriotycznym. Muszą jakoś zrównoważyć dręczącą ich niepewność."

      Nie o "niepewność" tu chodzi, bynajmniej!

      Wszak już targowica nazywała się, w tłumaczeniu na dzisiejsze, "najbardziej patriotycznymi z patriotycznych polskich patriotów"...

      Usuń
    3. To prawda. Manifest targowicki był najbardziej patriotycznym tekstem epoki.

      Usuń
    4. No cóż, Moskwa już wtedy inwestowała w propagandystów...

      Usuń
  3. "Niegdysiejszy zastępca ministra obciąża atoli obecny rząd winą za skandal Zondacrypto. Uzasadnia to tym, że nie ostrzegł on obywateli przed jej postępowaniem."

    Niegdysiejszemu zastępcy ministra oczywiście "zapomniało się", że ostrzeżenia przed BitBay/Zondacrypto stosowne, nie do końca zależne od rządu instytucje nadzoru finansowego wydały JUŻ OSIEM LAT TEMU, pośrodku nierządów bandy Kaczyńskiego - i że ówczesne "władze państwa", mimo tych ostrzeżeń, owe kryptowalutowe geszefty wręcz promowały!

    Ale po tym panu niegdysiejszym zastępcy ministra ani przyzwoitości, ani nawet rzetelności, oczywiście spodziewać się nie należy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka to gmina. Jak złapią takiegogo za rękę, mówi, że to nie jego. Gdyby zapomniał o tym sposobie, podobno przypominała tam również wysoko umocowana pomocnica.

      Stary

      Usuń