Rządy ciemniaków [Kisielewski].
Tam, gdzie nie ma kontroli zewnętrznej i panują niskie standardy jednoosobowej decyzji, rzeczywistość musi stanąć na głowie. Zarówno atoli realsocjalizm, jak i kaczyzm nie zaznały imposybilizmu prawnego. Ich zaś krytycy tracili z woli populistów prawo do traktowania jako patriotów, ludzi godnych szacunku, czy w skrajnych wypadkach w ogóle jako ludzi.
Stąd też ogromna pewność siebie, z jaką zwolennicy autokracji, z natury dysponujący skromnymi zasobami przyzwoitości, wyrażają pogardę odmieńcom, starającym się przestrzegać jej norm. To jest podstawowa korzyść, gwarantowana zwolennikom populizmu przez dyktaturę proletariatu.
Obskurantyzm bowiem jest nie tyle zależny od wykształcenia, co od kultury, która zawsze odtrąca duchowy prymitywizm, nawet kiedy sama jest określana jako prymitywna.
Obskurantyzm to nieocenione środowisko dla populistów.
OdpowiedzUsuńWystarczy trochę społecznego sprytu a kolejne zastępy Dyzmów wypływają na powierzchnię. Mamy więc różnej maści perukarzy, akwarystów czy piekarzy dla których interes własny jest ważniejszy ponad wszystko.
-fere-
To prawda. Mamy u nas jaskrawy przykład wukorzystywania ignorancji nieświadomych sponsorów do gromadzenia majątku. Rzecz jest odwieczna, o czym świadczy chociażby powieść Dołęgi-Mostowicza.
UsuńStary.
"Stąd zarówno realsocjalizm, jak i kaczyzm nie zaznały "imposybilizmu prawnego.""
OdpowiedzUsuń"Prawnego" imposybilizmu realsocjalizm i kaczyzm może i nie zaznały - ale rzeczywistego imposybilizmu zaznał przynajmniej realsocjalizm, zwłaszcza u swego schyłku!
A i kaczyzm był na jak najlepszej drodze po temu - najlepszej dla imposybilizmu, ale najgorszej dla Polski i Polaków...
Realsocjalizm obudził w końcu sponsorów, czyli lud, z letargu. Kaczyzm jeszcze tego nie osiągnął. Prawdopodobnie by tak było, gdyby rządził jeszcze jedną kadencję.
UsuńStary.
Jeden z moich wykładowców ujmował te zjawiska bardzo dosadnie mówiąc; Gówno zawsze płynie z prądem.
OdpowiedzUsuńTylko nie spodziewałem się, w najczarniejszych snach, że mamy takie zasoby tego materiału... i że ludzie z niego zasiadą na najwyższych tołakach w państwie.
Tracimy instynjkt samozachowawczy . To się musi źle skończyć.
Pozdrawiam
Bezmyślność jest wygodna. Jeżeli za nią idzie jeszcze przychylność władzy, jest cenna.
UsuńPozdrawiam również.
Stary