Aleksander Kwaśniewski proponuje reset Trybunału Konstytucyjnego. Jego małżonkę równolegle promuje Polsat, gdzie posadzono ją na miejscu dla artystów, aby tam wyrażała konwencjonalny zachwyt, oderwany od rzeczywistości.
Władysław Kosiniak-Kamysz proponuje reset Konstytucji. Szymon Hołownia do Watykanu też nie trafił i nadal przebywa w jakiejś zamrażarce. Złośliwcy utrzymują, że na kolanach Prezesa.
Tymczasem sędziowie przejęli należną im rolę w Trybunale Konstytucyjnym, co wzbudziło wstręt, jak się okazuje również u centrystów.
Kiedy się nie ma nic do powiedzenia, ma się niezłą okazję do autokompromitacji.