Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 22 marca 2023

Forma

 Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy. [Rejs].

Nie podpisaliśmy jeszcze porozumienia państw Unii, o wspólnym zakupie amunicji dla Ukrainy. Zrobimy to, jak zakończymy procedury.

Tymczasem nasz sąsiad boryka się z niedoborem nabojów do dział 155 mm, a my jesteśmy jednym z największych ich producentów na świecie.

Niemcy też się spóźniali z dostawą czołgów lub zezwoleniem innym na przekazywanie Ukrainie niemieckich. Przeszkadzały im procedury. Jedynie słuszne media zanosiły się wtedy od oskarżeń dobrazmiennych polityków i komentatorów o celową zwłokę i sprzyjanie Rosji. Teraz nas niebawem w Berlinie zaczną tak poganiać i oskarżać.

Jeżeli zaś wrócić do wypowiedzi jednego z naszych byłych już ambasadorów, można by przypuścić, że rzeczywiście chcemy klęski Ukrainy, aby wreszcie zażyć wojny w Polsce. Wszak stan wojenny to była nędzna namiastka.

Procedury bowiem wiążą zmianę dobra tylko, kiedy to dla niej wygodne. Zwłaszcza kiedy zaniechanie jest spowodowane przez prawo, które sama uchwaliła. I które po kilku dniach nie zostało zmienione w ciągu jednej doby.

Już Gogol piętnował takie rzeczy, ale to w Rosji. Miał jednak polskie korzenie,, można więc założyć, że antycypował.

wtorek, 21 marca 2023

Erystyka

 Gdy rozpoznajemy rodzaj (genus) jakiejś rzeczy, to istnieje przyporządkowany mu gatunek (species); jeśli tak nie jest, twierdzenie okazuje się błędne.[Schopenhauer].

Adam Bielan zapowiada pozwy przeciwko Dariuszowi Jońskiemu i Michałowi Szczerbie. To notoryczni kłamcy, którzy obrazili wiele osób. Kontrola wewnątrz w NCBiR zaczęła się, zanim oni jeszcze w ogóle dowiedzieli się o nieprawidłowościach, oświadczył mediom. 

Mamy więc kolejną odsłonę spektaklu, pod ogólnym tytułem Willa+. Były nieprawidłowości, ale są zwalczane i nikt nam nie odbierze pierwszeństwa w ich odkryciu, brzmi lead nowego odcinka.

Jeżeliby się udowodniło, że audyt w Centrum był zarządzony, zanim posłowie opozycji odkryli nieprawidłowości, skarżący by miał rację, ale tylko w tym wycinku. Nie przeczy to bowiem ewentualnej próbie bezpodstawnego wydania pokaźnej sumy z państwowej kiesy.

Potrzebny jest zatem jeszcze sąd nad funkcjonariuszami, podejrzewanym o uwłaszczanie się na państwowym. Bez niego rzecz będzie uznawana za prawdziwą i wykorzystywana przez anty-PiS w jego propagandzie. 

Gatunkiem bowiem uwłaszczania nie jest tu wspomniany przez Schopenhauera arystotelesowski jeszcze rodzaj, zasługa zatem jego wcześniejszego odkrycia. Nie obroni się przecież twierdzenie, jakoby uwłaszczania nie próbowano, bo nie odkryli go posłowie opozycji.

Show zatem potrwa, niezależnie od szczegółów jego kolejnego przebiegu.

poniedziałek, 20 marca 2023

Urząd

 Media spekulują, że po zakończeniu drugiej kadencji na urzędzie, Andrzej Duda chciałby być wysłannikiem specjalnym ONZ. To ktoś, kto rozwiązuje lub przynajmniej łagodzi konflikty w problematycznych regionach świata. Rzecz i prestiżowa i dobrze płatna.

Jakie by miał atuty? Najważniejszym by była mowa ciała. Polski język jest dość hermetyczny. Angielszczyzna zaś prezydenta spowodowała wybuch śmiechu Kamali Harris. Mimika natomiast, prezentowana przez Andrzeja Dudę, jest wyrazista i uwiodła już niejednego z mniej wymagającej grupy odbiorców jego przekazu. Skłonność zaś do stosowania siłowych rozwiązań charakteryzuje głównie takie społeczności.

Pozostałe wymagania, stawiane chyba przed wysłannikami specjalnymi, nie są bodaj największymi zaletami naszego prezydenta. Wprawdzie sam o sobie mówił, że jest niezłomny, ale raczej trudno podzielać jego rozumienie takiej właśnie cechy. Podobnie jak praworządność, praktykowaną przez naszego prezydenta raczej na sposób niedzisiejszy.

W sumie dobrze by było, aby Polak był specjalnym wysłannikiem ONZ. Wydaje się jednak, że poczekamy jeszcze nieco na ten zaszczyt.





niedziela, 19 marca 2023

Oświecenie

 Rolnicy przepędzili ministra i w jednej osobie wicepremiera z targów rolnych w Kielcach. Wykrzykiwali spieprzaj dziadu i jeszcze gorzej, judasze. Okazało się, że to członkowie stowarzyszenia Oszukana wieś tak reagują na zaszczyt, jakim jest zainteresowanie przedstawiciela rządu ofertą producentów dla naszych rolników. Niskie ceny zboża oszukanym nie odpowiadają. Podobnie jak wysokie ceny nawozów i paliw. 

Rejterada polityka nie najlepiej świadczy o jego pewności siebie. W dodatku piesza. Konna nie wchodzi atoli w grę, zważywszy los janowskiej stadniny. W ogóle zaś żadna nie powinna się zdarzyć. Oficer nie opuszcza posterunku. Ciekawe, co na to powie Prezes? Chociaż wiadomo, jeżeli PSL zapowiedział próbę odwołania ministra i wicepremiera oraz teraz też uciekiniera w jednej osobie.

A swoją drogą to jakaś tajemnicza sprawa. Wieś jest zawiedziona niskimi cenami zbóż, miasto zaś narzeka na wysokie ceny chleba z powodu drogiego surowca. Piekarze tracą klientów i plajtują. To kto się do tego przyczynia? Wszak chleb to nie paliwo, które musi być drogie, bo jak powiada przedstawiciel Orlenu, ludzie je wykupią, kiedy by staniało. 

Już starożytni Rzymianie zauważyli, że kto skorzystał, ten winny. Reforma oświaty jest zatem bardzo spóźniona. Gdyby odpowiednio wcześniej wdrażano młódź do bezkrytycznej wiary w ideologię, nie byłoby teraz kłopotów władzy. Nikt by jej nie winił o manipulacje cenowe, osiągane przez stworzenie paliwowego monopolu lub sztucznej konkurencji dla rodzimego zboża, poprzez wprowadzanie na rynek ukraińskiego, przeznaczonego dla Afryki.

Układ, nic tylko to. Wszak beneficjantami cenowego zamieszania będą konkurenci do władzy, kiedy wygrają wybory. Dopiero wtedy odpowiednio teraz szkolony naród, uwierzy im potem we wszystko. Jeżeli tylko nowi władcy zechcą kłamać.

A zechcą. Wszak to znowu będzie Platforma i Tusk. Komuniści tacy, neo. A przecież dobra zmiana miała dotyczyć przede wszystkim wiejskich obszarów. Tych, gdzie nawet fabryki nici nie było, krawieckich.



sobota, 18 marca 2023

Klincz

Jest i druga strona sporu o dotację dla NCBiR. Szef spółki, która w wyniku kontroli poselskiej utraciła dopłatę, przekraczającą 120 milionów złotych, wystąpił do prokuratury z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zarówno przez kontrolujących posłów, jak i przez polityków PiS, którzy się teraz chwalą jej wstrzymaniem. W wyniku tego nie powstanie instalacja podmorskiej transmisji międzykontynentalnej.

Polacy zaś są coraz bardziej zniesmaczeni odkrywanym i faktami. Sześćdziesiąt cztery procent badanych respondentów źle ocenia przyznawanie dotacji znajomkom. W sprawie NCBiR szef inkryminowane spółki oświadcza, że jednak zna Adama Bielana i to sprzed 2017 roku.

Zdaniem skarżącego prezesa skrzywdzonej jakoby spółki, wszyscy zamieszani w odmowę, politycy opozycji i władzy są w tej sprawie dyletantami. Nie mają pojęcia o skutkach wstrzymania projektu, który miał zapewniać znaczny postęp nauki. Dopuścili się zatem spowodowania znacznej szkody.

Teraz z jednej strony organa ścigania zajmą się niedoszłymi donatorami i beneficjantami dotacji – też bowiem złożono wniosek o ściganie osób wnioskujących o dotację i decydujących o jej przyznaniu – z drugiej kwestionującymi jej zasadność kontrolerami i niedoszłymi donatorami. Chyba niczego nie pomyliłem. Śledczym nie bardzo jest czego zazdrościć.

Tak czy owak, teraz władza się będzie musiała wreszcie wykazać rozwiązaniem zawiłego problemu i o to chodzi.

A mówi się, że ponurych czasów dożyliśmy. 



piątek, 17 marca 2023

Absurdaliści

 Przed brexitem Brytyjczycy za wszystko, co im nie odpowiadało, obwiniali Unię. Teraz obwiniają brexit. A mają za co. PKB Wielkiej Brytanii spadło o 5,5 procent. Inwestycje zmalały o 11 a obroty handlowe o 7 procent. Ochrona zdrowia się nie poprawiła. Jej finansowanie tym bardziej. Płace nie wzrosły, w odróżnieniu do kosztów utrzymania. Te wzrosły i to bardzo.

Unia kontroluje przepływ towarów przez granicę. Powoduje to zatory i skutecznie utrudnia Brytyjczykom handel zagraniczny. Problemy z Irlandią Północną pozostają bez zmian. Wybory jednak wygrywają tam zwolennicy nacjonalistów, żądających odłączenia się od Zjednoczonego Królestwa i powrotu do UE.

Jak na tym tle wyglądają stwierdzenia, że Unia Europejska to wyimaginowana wspólnota, z której nic nie wynika, nie trudno sobie wyobrazić.

Nie ma szczęścia dobra zmiana także do propagandy. Nic dziwnego. Absurdy zawsze rodzą gorzkie owoce.

czwartek, 16 marca 2023

Strzelce

 Po wojnie we wszystkich opowieściach mężczyzn znaczącą rolę odgrywało kopyto lub spluwa. Każdy z nich, szanujący swą opowieść, musiał je umieścić w narracji. Spluwę wówczas nosiło się za pazuchą albo za paskiem od spodni. Zawsze jednak z przodu.

Kopyto albo spluwa jest tym, co potem niezbyt wymyślnie nazwano klamką. Tę przeniesiono jednakowoż na tył spodni. A to wraz z nazwą i modą, przyniesioną do Polski przez gangsterskie filmy z Ameryki. Podobnie jak oburęczny sposób strzelania, odbierający szansę na bardziej sensowne wykorzystanie wtedy drugiej ręki. 

Zawsze jednak na rzeczonych filmach broń za sobą i bez kabury nosili ludzie, którzy z różnych względów starali się ukryć jej posiadanie. Dziwne, że u nas teraz występują tak przy niej dygnitarze. Nawet posiadający na to zezwolenie i chronieni właśnie przez SOP. Wprawdzie noszą klamki z odwrotnie skierowaną rękojeścią, niż pokazują to aktorzy, odtwarzający przestępców, ale jednak. Postępują w ten sposób nawet na uroczystościach ku czci. Zaobserwowano jednego, ale to może być powszechniejsza moda.

A mówi się o antyokcydentalizmie dobrej zmiany i bezwzględnym szanowaniu tradycji przez jej funkcjonariuszy. O wschodnim pokrewieństwie kulturowym, przypisywanym im przez jednego z europosłów, nie ma co wspominać.

O mores, o tempora.