Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 10 grudnia 2025

Kasa

 Dziewięć dziesiątych naszego szczęścia polega na zdrowiu. Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król [Schopenhauer].

Sytuacja w ochronie zdrowia jest znowu tragiczna. Po tym jak pod rządami AWS doprowadzono do jego zażegnania, przez ustanowienie Kas Chorych, pojawił znowu. SLD je przeobraziło w NFZ, PiS w czasie pierwszych rządów ostatecznie scentralizował i mamy od nowa zadłużone szpitale, dziurę w budżecie Funduszu, limity i nieopłacone nadwykonania. Wszystko wbrew preześnym twierdzeniom, jakoby nic się nie regulowało samo.

Tymczasem Kasy Chorych rzeczywiście różnie sobie radziły. Były i gorzej zarządzane. Skutkiem tego w niektórych regionach Polski dostęp do leczenia był trudniejszy. Kasy bowiem były przywiązane do województw i nie bardzo mogły ze sobą konkurować. Gdyby pozwolono im działać w całej Polsce, niesprawne by zbankrutowały. Pozostałyby najsilniejsze i zapomnielibyśmy o problemie.

A tak mamy to, na co zasłużyliśmy. Wybieraliśmy do Sejmu sieroty po Peerelu, chcieliśmy socjalizmu, to go i mamy. Chcącemu atoli nie dzieje się krzywda. To dlaczego narzekamy?


6 komentarzy:

  1. -fere-
    Jednym i powielanym błędem jest traktowanie placówek służby zdrowia jak zakładów produkcyjnych z planowaniem ilości chorych i wykonywanych zabiegów. Drugim to oderwanie pacjentów od kasy przeznaczonej na leczenie. Jeśli ta będzie podążać za pacjentem, szybko ograniczy okres oczekiwania na obsługę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyadaje się, że to oczywiste, ale peerelowskie doświadczenia, kiedy państwowe lecznice wykonywały plan , a lekarze byli opłacani "pod stołem", dalej kuszą "znawców" sprawnością.

      Stary

      Usuń
  2. Jet jeszcze gorrzej, bo ,,naprawce'' często próbowali żenić socjalizm z kapitalizmem/ Ato dało bardzo żałosny efekt. PARALlIŻ w reformowaniu finansów służby zdrowia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tal to wygląda. Limity, planowane wykonania i CBA, czyhające na łapówki dla lekarzy. W sumie wzrost kosztów i wszystkie wady państwowej przedsiębiorczości.

      Pozdrawiam również.

      Stary

      Usuń
  3. "Sytuacja w ochronie zdrowia jest znowu tragiczna. Po tym jak pod rządami AWS doprowadzono do jego zażegnania, przez ustanowienie Kas Chorych, pojawił znowu. SLD je przeobraziło w NFZ, PiS w czasie pierwszych rządów ostatecznie scentralizował i mamy od nowa zadłużone szpitale, dziurę w budżecie Funduszu, limity i nieopłacone nadwykonania. "

    Gospodarz bloga naprawdę nie pamięta, jak tragiczna stała się sytuacja służby zdrowia i pacjentów WSKUTEK wprowadzenia przez AWS systemu "kas chorych", według "regulacji" pisanych na kolanie na dwa tygodnie przed ich przedstawieniem w Sejmie tuż przed głosowaniem mającym je zatwierdzić - czy tylko to wypiera?

    Ja tu tylko przypomnę, że w latach 1999 - 2002 w Polsce NIE ISTNIAŁO coś takiego, jak finansowanie przez kasy chorych usług medycznych udzielonych na terenie Polski, ale poza regionem, do którego były przypisane - tak że Polak, jadąc na urlop poza województwo swojego stałego zamieszkania, nie mógł mieć pewności, czy nie będzie musiał brać tęgiego kredytu na zapłacenie na przykład za przeprowadzoną u niego w okolicach miejsca jego wywczasów operację chirurgiczną, bo kasa chorych właściwa dla miejsca jego zamieszkania nie czuła się w obowiązku zapłacenia za ten zabieg!

    Po prostu ustawodawca "zapomniał" wpisać do swoich wypocin zapisu, że kasy chorych są zobligowane do płacenia za pomoc medyczną udzieloną ich podopiecznym na terenie całej Polski, a nie tylko regionu do których są przypisane...

    No i bajką jest to jeszcze, jakoby kasy chorych "zażegnały" problemy służby zdrowia sprzed ich powstania - bo niechęć NFZ do płacenia za leczenie Polaków została przez Fundusz "odziedziczona" właśnie po chorych kasach AWS!

    Zaś NFZ powstał tylko dlatego, że miazmaty po AWS i UW, czyli PiS i PO, twardo postawiły się zamiarowi naprawienia przez SLD takich pozostawionych przez AWS i UW "kwiatków" w ustawie o kasach chorych - a do tego jeszcze próbowały uratować swoje "dzieło" kierując ustawy o NFZ do Trybunału Konstytucyjnego, z ewidentnym zamiarem doprowadzenia do jej uwalenia i utrzymania skonstruowanej przez siebie patologii...

    OdpowiedzUsuń