Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

niedziela, 10 maja 2026

Karma

 Kiedy krzyczysz na innych, twoje krzyki wracają do ciebie [Mahatma Gandhi]. 

Zbigniew Ziobro jest już w Stanach. Zgodę na jego przyjazd wyraził Donald Trump, podobno wbrew przeciwnemu zdaniu swoich doradców. 

Teraz nasz były minister może się przez trzy miesiące cieszyć spokojem. W tym czasie się rozstrzygnie zgoda na stały tam pobyt. Chyba że polski wniosek o ekstradycję zostanie przyjęty prędzej. W USA o tym decydują sądy, które są niezawisłe od prezydenta.

Dlatego media spekulują, że naszego ministra czeka dalsza podróż. Powiadają, że do któregoś z państw Trzeciego Świata. Wszystko jest lepsze od rodzimego kryminału, który – jak to mówił nasz globtrotter – nie jest jakimś rodzajem sanatorium.

Tak czy owak, karma chyba naprawdę wraca.

6 komentarzy:

  1. Chce być ,,Ściganym'' do dni swoich końca? Jego sprawa, ale to chyba niespecjalny twardziel jest...
    Poza tym to sporo kosztuje...Czyżby aż tyle nakradł?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak by to wyglądało. Bylibyśmy krajem przedstawianym podobnie do Białorusi, której obywatele muszą się chronić za granicą.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  2. To prawda. W kraju gdzie nawet ochrona zdrowia kosztuje tyle, że wielu obywateli nie może sobie pozwolić na pełne leczenie, pobyt musi być kosztowny. Jak już zauważyliśmy, łaska Trumpa na pstrym koniu jeździ. Ciekawe czy będzie chciał zaostrzyć stosunki z wiernym przyjacielem i klientem, chroniąc polskiego przestępcę.
    -fefe-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donald Trump zmienia zdanie niespodziewanie i radykalnie. Trudno więc zazdrość naszemu byłemu szeryfowi.

      Usuń
  3. "Chyba że polski wniosek o ekstradycję zostanie przyjęty prędzej. W USA o tym decydują sądy, które są niezawisłe od prezydenta."

    Akurat Trumpek już nieraz pokazał, gdzie ma amerykańskie sądy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezawisłe sądy zawsze były podatne na obstrukcję. W UK też trwa blokowany przez obrońców proces ekstradycyjny polskiego uciekiniera. Zawsze jednak wygrywa sprawiedliwość.
      Stary

      Usuń