Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 20 maja 2026

Magia

 Ludzie, ja zwariowałem. Rozdaję pieniądze. Takie teksty rozbrzmiewały na dawnych jarmarkach i przyciągały kiedyś naiwnych.

Obecnie Internet stał się współczesną odmianą targu. Reklamy głoszą okazję, pokazując kobiety, ucharakteryzowane na nieszczęśnice, które kiedyś za wygląd palono na stosach. Teraz jako rzekomo proste kobiety chwalą reklamodawcę, który jakoby im przesłał jakieś niebagatelne kwoty w wyniku zainwestowania w jego interes.

Poza tym można kupić tam cudowne leki na wszystkie choroby. Według tych reklam lekarze o nich nie mówią, bo by stracili klientelę. W Internecie są odpowiednikami niegdysiejszej maści na odciski, popularnej na jarmarkach.

Pragniemy nadziei, łatwych rozwiązań, dajemy przeto wiarę oszustom, często nieudolnie przebranym za zwykłych ludzi. W konsekwencji dajemy się okradać. 

Podobnie jak w polityce, kiedy obiecują jakieś wykreowane pieniądze albo odebranie bogaczom ich majątku i przekazanie go nam, kiedy tylko wybierzemy cwaniaków do władz. Wszak majętnych czeka potępienie, w ich więc interesie leży pozbycie się powodów cierpienia wiecznego.

Wszyscy mają nadzieję na osiągnięcie dobrostanu, na tym żeruje populizm, a w rzeczywistości ma zawsze oblicze jakiejś czarownicy, która obiecuje magiczny sposób na szczęście.

Wielu się na to nabiera. Im mniej krytyczne społeczeństwo, tym oszukani są liczniejsi.


4 komentarze:

  1. Taki jest Świat z jedynym rzeczywistym bogiem/pieniądzem...
    Reszta okazała się jedynie listkiem figowym dla ogłupienia bliźnich. A B i C ; Amoralni , Beżwzględni, Cyniczni władcy Świata ujednoznacznili przekaz ostatecznie i nieodwołalnie. Tym samym wydali wyrok również na siebie, bo dotknie ich los każdego ... rewolwerowca.
    Pozdrawiam i cieszę się, że znowu piszesz, Norbercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, że szczęściem nie jest spełnienie, a oczekiwanie. Wtedy mózg wydziela endorfiny. Kiedy już otrzymujemy zapowiadziane dobro, okazuje się, że przynosi kłopoty. Nie musi być oszustwem.
      Bo, jak śpiewał Włast, bajki lubimy ogromnie.

      Nudzi mnie już pisanie o polityce, stała się bowiem schematyczna. Internet przynosi inne tematy, nie tak częste, ale za to charakteryztyczne.
      Pozdrawiam również.

      Stary

      Usuń
  2. Trafiłeś w sedno. :)
    Oglądając dzisiejsze reklamy przypominają mi się amerykańskie filmy z przekupniami oferującymi eliksiry skuteczne na wszystko, od łysiny po tępienie szkodników.
    Chętnych na szczęście, pomyślność, zdrowie i bogactwo nie brakuje, zwłaszcza gdy oferowane jest w tak łatwy sposób.
    Na tym też opiera się sedno wszystkich religii, dających złudne nadzieje szczęścia ubogim i cichym wyznawcom.
    Wystarczy jedynie zainwestować w głosicieli.
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Jeżeli nam mówią to, co chcielibyśmy słyszeć, tym bardziej nam to trafia do przekonania. Jeżeli wierzymy w miedzynarodowy spisek tych, co jakoby strzegą swego monopolu, zwalczając go mamy jeszcze poczucie misji. I tym bardziej wpadamy w sidła oczajduszów.

      Stary

      Usuń