Prezydent Ukrainy nadał jednostce wojskowej nazwę Bohaterów UPA. Rzecz wzburzyła naszych prawicowców tak dalece, że prezydent chce Wołodymyrowi Zełenskiemu odebrać Order Orła Białego, nadany przez Andrzeja Dudę.
Poprzedni prezydent Krakowa wezwał swoich zwolenników do zbojkotowania referendum, ogłoszonego w sprawie jego odwołania. W rezultacie PiS wygrał je po raz pierwszy w wielkim mieście, gdyż zwolennicy jednej i drugiej strony wykazali posłuszeństwo. Odsetek bowiem uczestników odpowiada tej części wyborców, którzy popierają formacje, uważające się za prawicowe.
Prezydent zapowiedział weto dla ustawy o związkach partnerskich.
Artur Nowak – w swojej ostatniej książce Taca – opisał motywacje zwolenników systemu autorytarnego. Są obojętni na łajdactwa władzy, bo tylko ona zapewnia im nadzieję na lepszy byt, ofiarnie zwalczając zło, jakiego się sama dopuszcza. To zaś umożliwia jej składanie kolejnych obietnic.
I tak jest zawsze, bo póki życia, póty nadziei.
Witaj , Norbercie.
OdpowiedzUsuńNadzieja. Tak, gdy ręce opadają na widok rozpasania, egoizmu, chciwości, kłamstwa złodziejstwa bezkarności... tylko ona jeszcze nas trzyma przy życiu.
Ale jak długo można żyć jedynie nadzieją na zmianę?
Nie wiem. Robię swoje!
Pozdrawiam
Rzecz ma stare tradycje. Od starożytności wiadomo, że władza musi być oparta o bogactwo. To zaś się najłatwiej osiaga głosząc ubóstwo i zasługi w zaświatach, kiedy się nie skąpi na głoszacych. Zaświatyzaś można zastąpić obietnicą pokonania spisku i ma sie to samo.
UsuńPozdrawiam również.
Stary.
Nacjonalizm każdego narodu jest rzeczą paskudną. Uległa niemu wspomniana UPA, ale też współcześnie Serbowie na Bałkanach. Ulegają mu też nasi Konfederaci i część PIS-u.
OdpowiedzUsuńUnikajmy takich "patriotów.
-fere-
Unikam, jak mogę... Ale są jak komary latem, Lęgną się masowo...
UsuńNacjonalizm jest karmiony niską samooceną. Im mniej sie wierzy w cnoty własnej nacji, tym bardziej się wszystkim wmawia, że jest ona najlepsza. W rezultacie nacjonaliści sie walnie przyczyniają do klęsk własnego narodu.
UsuńStary.
"Prezydent Ukrainy nadał jednostce wojskowej nazwę Bohaterów UPA. Rzecz wzburzyła naszych prawicowców tak dalece, że prezydent chce Wołodymyrowi Zełenskiemu odebrać Order Orła Białego, nadany przez Andrzeja Dudę."
OdpowiedzUsuńZabawne, że Putin polskich historyków z posowieckich archiwów w "Rosji" - wpuszczonych tam jeszcze przez Gorbaczowa, a chwilę później i przez Jelcyna! - wygonił w 2006 roku akurat wtedy, kiedy po latach prac zaczęli znajdować tam i systematyzować materiały zadające kłam sowieckiej oficjalnej propagandzie w wielu sprawach - także zbrodni wołyńskiej!
I wyjaśniających na przykład, dlaczego Chruszczow z zamordowaniem Bandery odczekał aż do 1959 roku, mimo iż w zasięgu siepaczy NKWD i KGB Bandera był co najmniej od końca wojny - a rozkaz jego "zlikwidowania" "dziwnym trafem" wydał dopiero po zapowiedzi Bandery, ogłoszonej podczas jego ostatniej audycji w jednej z zachodnioniemieckich rozgłośni radiowych, że w następnej opowie o powiązaniach między UPA i OUN z sowieckimi "służbami" w rodzaju NKWD...
A że dziś już wiadomo - także dzięki wynikom kwerend polskich historyków w posowieckich archiwach, przed 2006 rokiem! - że de facto ukraiński szowinistyczny nacjonalista Chruszczow (choć zarazem i fanatyczny bolszewik - ot, taki paradoks!) pod koniec lat 20 ubiegłego wieku został przez Stalina "delegowany" na Ukrainę przede wszystkim do "organizowania" i "koordynowania" "ukraińskiego" terroru poza granicami ZSRR, głównie na terenach II Rzeczypospolitej, i że zajmował się tym na pewno przez całe lata 30 - przez co spokojnie mógł być na przykład prawdziwym "sprawcą kierowniczym" morderstw Hołówki czy ministra Pierackiego w 1934 roku i poprzedzających je innych aktów ukraińskiego terroru! - jego panika po zapowiedzi Bandery staje się zrozumiała...
To jest jedna strona medalu. Jest i druga. Gdyby prezydent Ukrainy odmówił przyznania sztandarowej jednostce wojskowej przyznania tytułu, gloryfikujacego też UPA, starciłby poparcie znaczacej części Ukraińców. Ucierpiałoby też światowe poparcie dla Ukrainy i ich zmagań z Rosją. Czyli uderzyłoby też w Polskę.
UsuńStary
UPA była ukraińską organizacją walczącą o niepodległość Ukrainy i do tych wartości próbuje się odwołać prezydent Ukrainy. Niestety nacjonaliści UPA sądzili, że czystki etniczne są wyrazem owej niepodległości, dokonując masowych mordów.
UsuńPotępiając to należy też pamiętać, że część tzw.
"żołnierzy wyklętych" w Polsce działało podobnie wobec Litwinów czy Słowaków, choć na mniejszą skalę.
-fere-
Generalnie faszyzm lansowałą czystki etniczne na ludobójczą skalę. Ukraińcy nie byli ani pierwsi, ani ostatni.
UsuńPolska prawica też wybrałao żołnierzy przeklętych i wyklętych zamiast AK, BCh, deprecjonując ich walkę o wolność Polski. W smiertelnnej walce o istnienie Ukraińcy odwołują się do tradycji którą mają, a inna chyn ba nie istnieje. Uderza to w nas i nasze stosunki z nimi,. To prawda. Ale czy to jest moment by dochodzić rachunku krzywd? Wątpię!