Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

poniedziałek, 25 kwietnia 2022

Oczekiwania

Gratulacje @EmmanuelMacron. Dzięki Twojej wygranej będzie więcej Europy w Europie. I mniej Rosji. A już niedługo nadejdzie taki dzień, że będziemy mieli Paryż w Warszawie.

Spór w PAŻP nadal pozostaje nierozstrzygnięty. Wynikł on stąd, że wobec pandemii wprowadzono tam nowy regulamin płac dla kontrolerów ruchu powietrznego. Obniżono ich wynagrodzenia o około 25%, bo zaraza spowodowała ograniczenie ruchu lotniczego i kontrolerzy się rzekomo obijali.

Rzecz zrazu była w gestii wiceministra Horały, który nadzorców łąk, zalegających przyszłe CPK, wynagradzał równie hojnie jak PAŻP kontrolerów powietrza przed pandemią. I to wedle jedynie słusznej metody musi być oczywiste. Wszak powietrza nikt nie widział, a łąkę każdy. To po co kontrolować coś, czego nie ma? Wszak świat jest taki, jakim się go postrzega.

Teraz jednak już sam minister infrastruktury się tym zajmuje. Dalej atoli nie ma to pozytywnych skutków dla kontrolerów powietrza. Minister też chyba nie chce im więcej płacić, pomimo ogłoszenia końca pandemii.

Zakładnikiem w tym wszystkim jest jak zwykle cała Polska. Bo to nie tylko zamrze ruch lotniczy nad naszym krajem i skończą się łatwe, podniebne podróże rodaków. Przestaną też do nas wpływać obfite dotąd opłaty, za utrzymywanie bezpieczeństwa lotów.

Na razie jednak jest kwiecień a dopiero od maja niebo nad Polską zostanie częściowo zamknięte. To jeszcze mnóstwo czasu. Potem zaś się powie, iż to kolejna szykana Zachodu. Może nawet, że to jakaś nowa odmiana paktu Ribbentrop-Mołotow.

I tylko ten TVN i inne takie media, co wszystko wypaplają. W dodatku się jeszcze okazuje, że, jak pisze wilczooki polityk, nie Budapeszt, a Paryż w Warszawie niebawem zawita. W Słowenii też wygrali liberałowie.

Jak tu żyć panie wicepremierze, jak żyć?

niedziela, 24 kwietnia 2022

Zenoniści

Przyczepy z billboardami wzywającymi do zaprzestania importu ropy z Rosji, ciągnąć będą samochody na… ropę z Rosji? Tylko człowiek pisowski jest w stanie wymyślić coś równie obrzydliwego [Marek Belka].

Atakują Brukselę, bo ich zdaniem Unia chce zmienić rząd w Polsce. Atakują Moskwę, bo Polacy pamiętają ruskie panowanie. Atakują też wszystkich, którzy ich nie popierają w Brukseli. Ba, wysyłają do miast Europy bilboardy z krzykiem tych, którzy zostali bestialsko zamordowani na ulicach miast i miejscowości.

Rezultatem jest taki tytułMorawiecki: Orban nie blokował sankcji. To Niemcy są głównym hamulcowym. Newsweek zaś przypomina, że Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych rządu Viktora Orbana (całkiem słusznie odznaczony przez Putina Orderem Przyjaźni „za rozwijanie stosunków węgiersko-rosyjskich”), podczas wizyty w Ankarze usprawiedliwił rakietowy ostrzał Lwowa przez Rosję.

Nie atakują Węgrów, zachodnich ultraprawicowców, bo wprawdzie wspierają Moskwę, ale nie blokują im dostępu do unijnych dopłat, które sami sobie zablokowali, naruszając własną konstytucję. Praktycznie więc sami dążą do zmiany władzy w Polsce. Są zatem w zgodzie z Unią.

I to działa. Sam Paweł Kukiz, wyraziciel najgłębszych mądrości zmiany dobra obwieścił, że postępowanie Niemiec i Francji wobec Ukrainy, to lżejsza wersja paktu Ribbentrop-Mołotow.

Bo stróż to złotówka. A co?


sobota, 23 kwietnia 2022

Kłopoty

 W Zjednoczonej Prawicy same kłopoty. PiS podejmuje próby spacyfikowania ziobrystów metodą wypróbowaną na gowinowcach. Tadeusz Rydzyk, popierany przez połowę episkopatu stoi jednak po stronie Zbigniewa Ziobry. Wszak otrzymuje projekt ustawy zaostrzającej kary za obrazę uczuć religijnych.

Najważniejsze teraz dla PiS-u głosowanie na prezesa NBP musi być odkładane. Nie ma bowiem pewności, czy istnieje potrzebna do tego większość. Ba, ewentualne przyspieszenie wyborów również nie ma wielkich szans. W procedurze prowadzącej do tego zawarowano próbę stworzenia rządu technicznego. Przy obecnym stanie politycznych umysłów może się ona udać.

Zmarły niedawno Ludwik Dorn mówił, że w obliczu problemów PiS staje się sobą, tylko jeszcze bardziej. Przypomina to rosyjską strategię wojenną. Tam, gdzie ponosi klęskę batalion, Moskale posyłają pułk. Rzecz się atoli nie sprawdza na Ukrainie, mimo ogromnej przewagi liczebnej ruskich bajcow. Nie działa też w Sejmie, gdzie wielu posłów Zjednoczonej Prawicy poczuło smak wolności.

Próbowano zastąpić kukizowcami niepokornych parlamentarzystów. Ci jednak w razie próby są tak samo pewni, jak ruscy sołdaci w swoich czołgach. Paweł Kukiz deklaruje wprawdzie głosowanie za Glapińskim, ale sam mówi, że nie wie, jak się zachowają jego zwolennicy.

Lojalność członków organizacji buduje się poprzez sprawiedliwe awansowanie jej członków. Kiedy o ocenie kandydatów na wyższe stanowiska decydują względy pozamerytoryczne, powstają warunki dla promowania oportunistów lub zgoła głupców. Fachowcy uciekają z takiej formacji.

Wbrew zaś pozorom o powodzeniu polityki nie decydują tylko wodzowie, a także kadry. Wydaje się, że Zjednoczona Prawica przekroczyła już próg bezpieczeństwa, powierzając swoje losy ludziom zupełnie do tego nieprzydatnym.

Niebawem nas zatem czeka spektakularne starcie na szczytach władzy. Szkoda, że nastąpi to w obliczu nadciągającego kryzysu. Los jednak nie wybiera, w odróżnieniu od ludzi.

Bo też każdy stoi tam, gdzie się sam ustawił.

piątek, 22 kwietnia 2022

Skojarzenia

Po dwuletnim śledztwie udało nam się zgromadzić dane pokazujące źródła finansowania antygenderowych i skrajnie prawicowych organizacji w Europie. Wśród sponsorów jest Rosja – powiedział w „Dochodzeniu prawdy” Remigiusz Bak z Europejsko-Parlamentarnego Forum ds. Seksualnych i Reprodukcyjnych.

Raport Forum nosi tytuł Wierzchołek Góry Lodowej. Największym donatorem przeciwników gender, LGBT i aborcji były w okresie objętym dochodzeniem kraje Europy, skąd wpłacono 437 mln dolarów. Drugie miejsce zajmuje hojność Rosji, która wyasygnowala 188 mln. Sponsorzy z USA wysupłali 81 mln. W zestawieniu z PKB państw dotujących zacofanie wyraźnie widać, że wysiłek finansowy Rosji w jego szerzeniu jest największy.

Tytuł rzeczonego raportu jest identyczny z tytułem książki Adama Żaka, koordynatora episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży. W wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego mówi on o pedofilii duchownych, iż nie ma żadnych przesłanek, by uznać, że w polskim Kościele postępowano inaczej niż w amerykańskim albo irlandzkim. Skądinąd wiadomo, że postępowanie kleru doprowadziło do zeświecczenia tamtejszych społeczności.

Odbieranie praw kobietom, odmieńcom i innowiercom wynika z dogmatów. Są one wywiedzione z zasad, bardzo już odległych w czasie. Niemniej są przydatne każdej religii. Strzegą bowiem wiernych przed popełnieniem błędu. Okazuje się, że również kapłanów przed ujawnianiem ich przestępstw.

Ideologia odpowiada na pytania światopoglądowe z jednej strony, z drugiej wyjaśnia rolę społeczności w dziejach świata. Podaje też sposób na jego uszczęśliwianie. W Ukrainie mamy przykład tego, co i jak próbuje ona zgotować podbitym ludom.

Finansowanie zaś zagranicznych głosicieli obskurantyzmu przez Rosję dowodzi, że szkodliwość zacofania również dla zdolności obronnych jej przeciwników jest oczywista.

Najwięcej ludzi zabito dla ich dobra. Nic w końcu nowego.

czwartek, 21 kwietnia 2022

Zaciemnienia

Ci wszyscy, którzy miesiąc temu prosili Opatrzność aby dała PiS-owi poparcie na poziomie punktów procentowych inflacji będą pewnie na jesieni gwałtownie Ją błagać, aby ich jednak nie wysłuchała… [Roman Giertych].

Mamy podobno putinflację. Tak mówi premier. Ma to być wzrost cen powodowany wyłącznie postępowaniem Rosji. Interesujące ze wszech miar, bo bazuje na rozpowszechnianym wśród ludu przekonaniu o potędze Moskwy.

Portal Ciekaweliczby.pl opublikował dane Eurostatu na temat odsetka wydatków na energię, ponoszonych przez unijne gospodarstwa domowe. Jesteśmy na drugim miejscu z wartością bliską dwukrotnej średniej europejskiej.

Tyle że ceny energii są u nas regulowane. Od czasu, kiedy minister z PC w rządzie AWS wprowadził koncesje i taryfy. Cena ma być najwyżej o 10% wyższa od jednostkowego kosztu uzasadnionego. Modernizacja wytwarzania nim długo nie była. Mamy przeto nie tylko przestarzałą, ale i awaryjną energetykę. Remonty są bowiem kosztem uzasadnionym. Im ich więcej, tym większa marża wytwórcy.

Rzeczywiście też bylibyśmy bardzo uzależnieni od moskiewskich cen nośników energii, gdybyśmy je w całości sprowadzali z Rosji. Tak jednak nie jest. Stamtąd pochodzi około ⅔ ropy, ⅙ węgla i mniej niż ½ gazu ziemnego zużywanych w naszej gospodarce.

W Unii najwięcej ropy z Rosji wykorzystują Niemcy, zaraz potem my. Oni mają mniejszą od średniej unijnej inflację, my większą. Znacznie.

Paliwa podrożały u nas o ponad 1/4. Z proporcji ruskich dostaw do ich zużycia u nas wynika, że tylko częściowo się do tego zjawiska mogła dołączyć Moskwa. Drożyzna więc pochodzi też z pozarosyjskiego importu paliw i własnej działalności proinflacyjnej.

Gdyby bowiem rzecz miała wynikać z tendencji światowych, mielibyśmy średnią inflację unijną. Mamy ją jednak wyższą od niej, wyższą od niemieckiej. Dużo wyższą.

Inflacja jest powodowana głównie niedoborem towarów, oferowanych konsumentom, którzy dysponują gotówką, uzyskaną bez świadczenia pracy. To nie Putin kupował u nas poparcie. Nie można mu więc przypisać naszego rozdawnictwa.

Myli się zatem nasz premier, wmawiając nam coś, co nazywa putinflacją. Można mu jednak przyznać biegłość w słowotwórstwie. Taka atoli umiejętność pierwszego ministra nie wstrzyma wzrostu cen.

Dlatego też trudno odmówić racji Romanowi Giertychowi. Niestety.

środa, 20 kwietnia 2022

Rezultaty

 Putin przegrał tę wojnę. Przed ujawnieniem ludobójstwa, praktykowanego przez jego siepaczy, byłby to lepszy wariant dla Rosji. Zachodni świat by bowiem szybko przywrócił handlowe stosunki z pokonaną dyktaturą. Ze zbrodniczym atoli przegranym nie będzie to łatwe.

Afrykańscy i azjatyccy stronnicy Moskwy staną przed niepowtarzalną okazją. Oni też produkują tylko surowce. Odpadnie im zatem przemożny konkurent, Rosja. Teraz oni przejmą jej rynki i podyktują Moskwie ceny jako pośrednicy. We wschodnim bowiem sposobie traktowania słabszych nie ma miejsca na względy.

Mamy w Ukrainie starcie cywilizacji. Dość jednoznaczne. Wydawałoby się, że po myśli rasistów, niezmiennie bredzących o białej sile. Bo to państwa trzeciego świata wpędziły się w dyktatury i teraz są po stronie Moskwy. Nasi biali też jednak popierają moskiewski porządek. Ten zaś już zdaniem Mickiewicza podyktowany jest przez mongolskie tradycje wielkorusów. To jaka tu biała siła?

To więc, co się teraz dzieje, potwierdza też absurd nacjonalizmu, w dodatku w bardzo zaskakującym kontekście. Nasi prawdziwi Polacy na pewno nie skorzystają na upadku trzeciego Rzymu. Podobnie zresztą, jak zaskakująco symetrystyczny Watykan.

Upadła wielkość przygniata satelitów. Nie ma na to rady.

wtorek, 19 kwietnia 2022

Probierze

Kto nie wierzy w smoleński zamach, ten reprezentuje postawę antypaństwową w najbardziej skrajnym tego słowa znaczeniu i trzeba o tym pamiętać. Zdaniem Prezesa stosowne służby powinny się zająć niedowiarkami.

Trzy lata więzienia za przerwanie mszy. Dwa lata za wyszydzanie dogmatów religijnych. Można będzie za to bezkarnie lżyć i wyszydzać np. osoby LGBT, byle powołać się przy tym na swoją religię – pisze Ewa Siedlecka w Oko.press.

Prawda wymaga obrońców, zwłaszcza kiedy jest dekretowana. Problem opisał Witold Kula już w 1951 roku. Wtedy niesłuszną rzeczywistość od nowej, słusznej odróżniał też stosunek do prawdy. Komuniści ją znali, niekomuniści musieli do niej dochodzić. Znana przez komunistów prawda również ewoluowała. Jednakowoż nie w wyniku argumentacji, ale obwieszczenia jej przez autorytet.

Taka zasada daje też pewność siebie ambasadorowi Rosji, mówiącemu nawet po zburzeniu Mariupola, że stosujemy broń wysoko precyzyjną i wyłącznie przeciwko celom militarnym. (…) Robimy wszystko, co możliwe, żeby oszczędzać życie cywilów. W jego ojczyźnie za negowanie takich stwierdzeń grozi wieloletnia odsiadka.

I w tym również tkwi wyróżnik zmiany dobra. Jest zdecydowanie inna od III RP, ale też nie podobna tak bardzo do Moskwy. Propaganda bowiem dobrazmienna sugeruje tylko, iż jak się jej nie wierzy, jest się zdradziecką mordą, a nie obywatelem. W Rosji idzie się za to na wiele lat w Sybir.

Od czasu zaś Arystotelesa wiadomo, że prawda to zgodność rzeczy i myśli. Nie można jej przegłosować. Okazuje się atoli, że nie w systemach autorytarnych. Może więc te służby i zapowiedź kryminału są też u nas stosowane jak dawka przypominająca w covidzie?