Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

czwartek, 13 października 2022

Płaskoziemskość

 Wojna w PO!! Służby byłego doradcy Tuska zatrzymały byłego senatora partii Tuska! [Marek Migalski].

Marek Kuchciński został powołany na szefa KPRM. Konrad Szymański odwołany ze stanowiska ministra ds. europejskich. Dla zadośćuczynienia żądaniom ziobrystów. Zastąpi go Szymon Szynkowski vel Sęk. Michał Wójcik się cieszy z oczekiwanego teraz, twardego kursu wobec UE. Bez komentarza.

Ciepły człowiek, Łukaszenka potępiał PiS i wychwalał PO. W swoim czasie wielbił też dobrą zmianę. Tego drugiego jakoś przekazy dnia nie podnoszą.

Kaczyzm puchnie od afer, ale ku radości jedynie słusznych mediów to byłego senatora PO zatrzymała teraz CBA. Jakoś późno, bo Donald Tusk usunął go z PO jeszcze w 2009 roku.

Kaczyński w Puławach nie tylko wytłumaczył, dlaczego nie wystąpiono o reparacje. Ujawnił też, że państwo wykupi chyba Żabkę od amerykańskiego funduszu. Jego również zdaniem niektórzy lekarze mają kontrakty na 70 tysięcy złotych miesięcznie. Są podobno nawet tacy, którzy zarabiają po 120 tysięcy. Prezes skończy z tym, mimo że medycy dowodzą, iż takie zarobki wymyślił.

W końcu lekarz to nie to, co szwagier w skarbowej spółce. Tam można zarobić. Media wyciągają karuzelę personalną w Ostrołęce. W elektrociepłowni, gdzie rozebrano budowany właśnie blok, firma zarządza tylko parcelą, a i tak zmieniający się tam prezesi, przypadkowo działacze PiS nie narzekają na wynagrodzenia.

Państwo zapewniło sobie monopol na handel paliwami i energią. W konsekwencji samorządowcy cieszą się z zapowiedzianego ustanowienia cen regulowanych na energię i jej nośniki. Nacjonalizacja Żabki też będzie lekarstwem na inflację?

Nowootwarta i poświęcona wczoraj Geotermia Tadeusza Rydzyka zorganizowała konferencję pod tytułem Bezpieczeństwo Energetyczne Polski. TVN nie został na nią wpuszczony. Stacja ma się pierwej nawrócić, potem będzie mogła uczestniczyć w imprezach Ojca Dyrektora.

Podatek Sasina jest już porzucony. Wyparowało jednak przezeń z giełdy 40 miliardów złotych. Wicepremier ma nowy pomysł. Parkiet wstrzymał oddech.

Wszystko to jakoś się kojarzy z przypowieścią o mądrym rabinie. Wiernemu, utyskującemu na zaduch i ciasnotę w mieszkaniu, doradził był, aby ów wprowadził tam jeszcze capa. Po usunięciu zwierzęcia była i przestrzeń i powietrze.

Kto ma wiedzę, ten ma władzę. Jasne więc, dlaczego Żydzi rządzą światem.

środa, 12 października 2022

Tarcia

 Kontrola poselska, przeprowadzona w MSZ w sprawie reparacji wykazała, że w nocie, wysłanej Niemcom nie ma słowa reparacje i nie załączono do niej wyliczenia strat. To o co tu chodzi?

Prof. Joanna Tyrowicz, członkini RPP polemizuje z poglądem na powody inflacji, przedstawione przez Adama Glapińskiego. Jej zdaniem nie można twierdzić, że wynika ona z wysokich cen produktów energetycznych i rolnych na rynkach światowych, bo NBP od 2019 roku nie prowadzi odpowiednich analiz. Inny członek RPP, prof. Przemysław Litwiniuk twierdzi, że nie ma dostępu do wyników badań, potrzebnych przy podejmowaniu decyzji.

Szef NBP zapowiada więc skierowanie zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu przestępstw, dokonanych przez nielojalnych jakoby członków Rady. Jego zdaniem Nie można być w Radzie, pobierać 37 tys. 300 zł miesięcznie za uczestnictwo w jednym spotkaniu w ciągu miesiąca i krytykować działania całego ciała.

Antoni Macierewicz postąpi podobnie, tyle że zawiadomi nie prokuraturę, ale KRRiT. Wszak TVN oskarżyła go publicznie o ukrywanie fragmentów analiz, zlecanych ekspertom przez jego podkomisję. On zaś ma dowody, że stacja posłużyła się w tej sprawie oszustwem, kłamstwem i manipulacją.

– Tak tylko tu zauważę, że polityka Glapińskiego kneblowania ust członkom RPP jest jawnym naruszenie prawa i przypiesza chwilę, gdy ten pan skończy kadencję przed czasem – pisze Bartłomiej Sienkiewicz w kontekście zapowiedzi naszego, jak sam o sobie mówi, finansowego jaszczembia.

Świat alternatywny bowiem odzwierciedla się również w rozumieniu roli prawa przez obie strony, oceniające u nas rzeczywistość. Jedni uważają, że ma ono strzec interesów władzy, drudzy, że obywateli. To widać, nawet jeśli ci pierwsi chcieliby tylko stwarzać pozory bezprawia, aby udawać stanowczość.

Wielce zatem interesujące będą te procesy, które się jednak odbędą. Podobnie zresztą jak ewentualne przyczyny odmowy lub zaniechania ścigania.

wtorek, 11 października 2022

Cywilizatorzy

Sojusz ekipy Kaczyńskiego i Morawieckiego ze skrajną prawicą europejską jest zabawą bardzo niebezpieczną, bo marnuje na całe pokolenia reputację Polski, czyniąc z niej w oczach wielu kraj kołtuński i groźny. Oni tak się bawią z cynizmu i z głupoty, ale wstydem zapłacą Polacy [Wojciech Sadurski].

Przez wieki żyliśmy na granicach cywilizacji - Hiszpania na zachodzie, a Polska na wschodzie, byliśmy dwoma skrzydłami Europy, a mocą tych skrzydeł była wierność tradycji - mówił Mateusz Morawiecki w Madrycie, przemawiając do ...frankistów.

Teraz zdaniem premiera nie żyjemy już w cywilizacji. Nawet na jej granicach. Jesteśmy rzekomo we władaniu transnarodowej bestii, która każe się mu tłumaczyć z tego, że jest Polakiem i chrześcijaninem.

Rosji tak nigdy nie nazwał. Jesteśmy więc wedle premiera w opresji, lecz nie za sprawą Putina, ale Unii. Bo rzekomo przez lata była prowadzona cicha wojna w Europie przeciwko wartościom, na których nasza cywilizacja została zbudowana. A jednak wszyscy jesteśmy dziećmi cywilizacji chrześcijańskiej, nie wolno nam o tym zapominać.

Dlatego mamy strefy wolne od LGBT, integrystów na urzędach oraz hipokryzję? Może też dlatego, że większość z nas nie chce być obarczana wspólnotą kulturową ze Wschodem. Nie pochwala też ustroju, w którym - jak głosi Neo-Nówka - rządzi jedna partia, trzyma wszystkich za mordę i z nikim się nie liczy.

W Unii nie można łamać własnych zobowiązań. Nie można poniżać mniejszości. Nie ma zwyczaju, aby lider jedynie słusznych polityków publicznie, z mównicy parlamentarnej, po wdarciu się tam bez żadnego trybu nazywał oponentów zdradzieckimi mordami i kanaliami.

Mają więc przeciwnicy demokracji powody do utyskiwania. Nawet do wykrzykiwania swoich frustracji. Nawet frankistom. Wszak nie da się postawy jego formacji pogodzić chociażby z deklarowanym wstrętem do agresji na Ukrainę. Szczególnie zaś z jej usiłowaniem do połączenia się z Unią. 

Nic dziwnego, że w takich warunkach kaczyści nie mogą się nawet ze sobą pogodzić. Dlatego krzyczą. 

poniedziałek, 10 października 2022

Państwowcy

 Prezydent Otwocka …zorganizował węgiel (ten za 996 zł gwarantowane w lipcu przez rząd) w cenie 2900 zł. Dla 64 domów z 5000. Do tego wszyscy mieszkańcy Otwocka muszą się teraz zrzucić na dokapitalizowanie spółki, która tym węglem obraca - pisze internautka o nicku Maria Magdalena. Potwierdza to portal Iotwock.info.

Ustawa okołobudżetowa, przygotowywana przez resort finansów, ma premierowi pozwolić jednoosobowo decydować o przesuwaniu środków celowych na obsługę długu publicznego. W uzasadnieniu czytamy, że jej uchwalenie jest konieczne, bo w przypadku gwałtownego wzrostu kosztów obsługi naszego długu, nie możemy ryzykować ogłoszenia Polski za państwo niewypłacalne. A Unia, skąpiąca nam rzekomo pieniędzy, których warunki otrzymania wynegocjował właśnie premier, to jego zdaniem ponadnarodowa bestia.

Uzasadnienie ustawy okołobudżetowej jest podobnym ujawnieniem przekonań. Urzędnik szczerze napisał, że bankrutujemy, a kontrolujący go polityk nie dostrzegł w tym niedyskrecji. Kiedy się jednak władzę powierza osobom oczywiście niekompetentnym, trudno się spodziewać czegoś innego.

W tym kontekście staje się symboliczne mianowanie Marka Kuchcińskiego szefem KPRM, czyli organizatorem prac rządu. Ujawnia też powody paraliżu władz. W trudnych czasach uczynienie polityka bez wykształcenia, słynącego z zamiłowania do dolce far niente prawą ręką skoncentrowanego na PR premiera, jest oczywistym znakiem braku zainteresowania losami państwa.

Skutki zaś prezentuje chociażby sukces burmistrza Otwocka, powolnego władzom, które kwestionują nie tylko własne ustalenia, ale i naturalny porządek rzeczy.

niedziela, 9 października 2022

Mizoginia

 Kongres Kobiet. Musimy na nowo ułożyć świat, głosi ich hasło. W Iranie policja religijna(!) zamordowała dziewczynę, która wbrew prawu(!) niezbyt szczelnie skrywała włosy. W Polsce ma tylko urodzić dziecko, nawet takie, o którym by od razu było wiadomo, że jest niezdolne do życia. Umierający bowiem noworodek ma być jeszcze ochrzczony. Skutkiem też był co najmniej jeden zgon matki, wystawionej na atak sepsy, bo płód zmarł w jej łonie.

Można by pomyśleć się, że w aktualnej części wrocławskich obrad przedmiotem zabiegów pań będą kwestie ogólne. Wydawałoby się, że obok zagadnień pokoju, równości i demokracji na Kongresie staną tylko prawa kobiet, ich równouprawnienie. Tymczasem u nas jest jeszcze ochrona życia. Nie poczętego, kobiet, sprowadzanych do roli inkubatora.

Dobra zmiana bowiem doprowadziła do karykatury to, co nazywano aborcyjnym kompromisem. I to wbrew słowom samego Prezesa z czasu IV Erpe, który Markowi Jurkowi – kiedy ów postulował bezwzględny zakaz aborcji – odpowiedział, że się nie będzie zajmował głupstwami. To jednak było w czasie, kiedy jeszcze Radio Maryja miało mieć nadajniki za Uralem.

Teraz się zrównujemy. Nie z Europą, nawet nie z Japonią, do której jednakowoż mamy mieć niewiele. Praktycznie równamy z Iranem. Jeszcze nam brakuje, ale niech no opuścimy Unię, to rzecz nabierze należytego tempa.

sobota, 8 października 2022

Sukcesologia

 Adam Glapiński pozazdrościł chyba talentu Fidelowi Castro i postanowił go prześcignąć w długości telewizyjnych oświadczeń. Nie osiągnął jeszcze czasu, jaki miał El Comandante, ale chyba go pobił we współzawodnictwie o skutki. W kilka godzin, licząc od początku wystąpienia prezesa NBP, niski i tak kurs złotego spadł o dodatkowe 2%.

Gomułka też potrafił ostro przynudzać. Też stosował należytą mimikę, wyjaśniał karkołomnie. Przypisywane sekretarzowi słowa, że gdybyśmy mieli dostatecznie dużo blachy, produkowalibyśmy konserwy, ale nie mamy mięsa, uchodziły za niemożliwe do przebicia. We czwartek się dowiedzieliśmy, że przedwczorajsza rezygnacja z podwyższenia stóp procentowych jest zatrzymaniem cyklu podwyżek, a nie jego formalnym końcem. Całkiem nieźle.

Sprawiedliwie trzeba przypomnieć, że zarówno El Comandante, jak i Gomułka mieli łatwiejszą sytuację od pana Adama. Ich waluta w ogóle nie miała żadnego kursu. Nie była wymienialna. Nie można więc było jej ceną w dolarach zmierzyć natężenia szkód, powodowanych przez ich słowa.

Trzeba jednakowoż przypomnieć, że obaj poprzednicy naszego prezesa NBP występowali, kiedy ich ustrój był już u szczytu swoich możliwości. Kaczyzm dopiero startuje.

Nieźle mu jednak idzie. I to jest już sukces. A co?

piątek, 7 października 2022

Spece

– Zostały Ci pozostałości nauki prawa państwowego PRL, Jarku, a nie nauczyłeś się jeszcze nowej Konstytucji. Stanowi ona, że samorządy to organy władzy „publicznej”, nie „państwowej” (Art. 163). A wiesz, jaka jest różnica? Nauczę Cię za darmo. Jak między TV publiczną a TV państwową – pisze profesor Sadurski.

Rzecz dotyczy nie tylko Jarka. Zawieszając sędziego Juszczyszyna, Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka. Przede wszystkim prawo do sprawiedliwego procesu. Wczoraj w Europejskim Trybunale Praw Człowieka zapadł wyrok, który odsłania niedostatki PiS-owskiej reformy sądownictwa. Stwierdzono tam, że zawieszenie Pawła Juszczyszyna przeprowadzono w złej wierze i dokonano w złym stylu.

– A może, skoro nic nie umie Pan zrobić, łatwiej będzie po prostu oddać władzę. Wtedy będzie mógł Pan do woli uprawiać zapasy z premierem Morawieckim przy dźwięku rechotu Prezesa Kaczyńskiego. Tylko już za własne, a nie publiczne pieniądze – napisał Rafał Trzaskowski do wicepremiera Sasina. To po jego oświadczeniu, że to samorządy mają swoich mieszkańców zaopatrzyć w węgiel.

– Jeśli uda nam się kupić węgiel na zimę – na przykład w Kolumbiii, przetransportować go do kraju statkami i te statki rozładować (a każdy element tego planu jest mało realny), to trudno będzie przewieźć ten węgiel do odbiorców. Kolej nie ma bowiem wystarczającej liczby węglarek – dodaje prezydent Warszawy.

Tymczasem wedle przepisów zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego państwa należy do rządu. Powody zaś odwrotu od tego obowiązku wyjaśnia Robert Gwiazdowski, pisząc: Przerzucanie przez rząd na samorząd odpowiedzialności za to, że węgla nie będzie, oznacza, że go nie będzie. Bo jakby był, to by wyszło na to, że to dzięki samorządom.

Następcą Michała Dworczyka na stanowisku szefa kancelarii premiera – który dysponuje rządowymi samolotami HEAD – ma być Marek Kuchciński. W tym kontekście Jan Strzeżek – znający przecież metody PiS-u – stwierdza, że przynajmniej maile nie wyciekną, bo polecą teraz samolotem.

Przed z górą tygodniem dziesięciu dobrazmiennych notabli tłoczyło się wzdłuż biało-czerwonej taśmy, rozpiętej w poprzek łomżyńskiej obwodnicy miasta. Otwierali uroczyście nową drogę. Nie tylko do dziś, ale jeszcze przez miesiąc co najmniej będzie nieprzejezdna. Nie ma stosownych zezwoleń. Głupio wyszło.

Wszystko razem daje obraz władzy, która rości sobie prawo do regulowania wszystkiego i za wszelką cenę.

Tylko najwyraźniej nie bardzo potrafi.