Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 7 września 2024

Upór

- Te wydarzenia i te tradycje muszą być dla nas wszystkich, ale zwłaszcza dla was - dla uczniów - punktem odniesienia i zrozumienia tego, co właśnie się teraz dzieje. Teraz, czyli tego czasu, którego symbolem jest zbrodnia smoleńska w której zamordowano całą polską elitę narodową po to, żeby umożliwić sojusz rosyjsko-niemiecki - mówił Macierewicz do uczniów w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim.

Czy w Smoleńsku popełniono zbrodnię? Ignorując przepisy bezpieczeństwa, czego skutkiem była śmierć 96 osób, powszechnym zdaniem tak.

Czy zbrodnia była w interesie ówczesnej Rosji? Nie da się tego potwierdzić. Nawet wizyta naszej delegacji w Katyniu nie przeszkadzała Federacji, która już wcześniej się przyznała do winy 

Czy Niemcy zyskiwały cokolwiek na śmierci naszego prezydenta w Smoleńsku? Na pewno nic. Nawet planowany udział naszego prezydenta w moskiewskich uroczystościach rocznicy zwycięstwa nad Niemcami w niczym nie zmieniał sytuacji politycznej Republiki Federalnej, która już dawno uznała swoją przegraną.

Z tego wynika, że Antoni Macierewicz naciągnął interpretację faktów i znowu skompromitował zarówno teorię zamachu smoleńskiego, jak i polityczną narrację PiS.

Trudno się zatem dziwić, że ukrywano zastępcę Prezesa w kampanii wyborczej. Teraz pewnie utwierdzi się przekonanie o konieczności odsunięcia go od władz partii. Kongres niebawem. 

piątek, 6 września 2024

Radość

 „Duszą” socjalizmu, powodem, dla którego lgną do niego zwykli śmiertelnicy, gotowi za socjalizm nadstawiać karku, okazuje się idea równości. Dla większości ludzi socjalizm oznacza społeczeństwo bezklasowe albo w ogóle nic nie znaczy [Orwell].

Prezydent zaatakował polskie służby za rzekome ujawnienie tajemnic państwowych Pawłowi Rubcowowi, szpiegowi ruskiemu, odesłanemu do Rosji w ostatniej akcji wymiany więźniów. Jako bowiem oskarżony poznał akta sprawy, które z przyczyn formalnych zawsze są tajne. Nie zawierają informacji, decydujących o interesach państwa. Był to zestaw sposobów, jakimi Rubcow przekazywał informacje do Moskwy. Andrzej Duda, doktor praw o tym nie wiedział?

Nie będzie odpowiedzi PiS na Campus Polska Przyszłości. Prezes się nie zgodził na organizację Przystani Polska. Imprezę skrytykował sam Marcin Mastalerek. 

Przy okazji prezydencki minister oświadczył, że nie dorzuci się do preześnej składki. PiS jego zdaniem z własnej winy stracił teraz subwencje. Gdyby bowiem w czasie swoich rządów nie zmieniał przepisów, miałby obecnie 100 mln złotych na koncie. Podobnie zresztą panowie Ardanowski i Telus traktują apel o składkę. Oni raczej tłustym kotom przypisują obowiązek składania się na partię, która dla nich była szczególnym dobrodziejem.

Prezes zaś wyłożył nie tysiąc, a dziesięć tysięcy na partię. Zapowiada też wiec w obronie Roberta Bąkiewicza, oprymowanego rzekomo przez prokuraturę. Ma on cierpieć w interesie niemieckiego imperializmu a Polska jest pacyfikowana, aby ją pozbawić suwerenności. Przeszukania doświadczył też asystent Krzysztofa Bosaka. Zdaniem prokuratorów obaj panowie są w posiadaniu materiałów, z których wynika nienawiść, prezentowana wobec innych nacji i orientacji seksualnych, co w 2018 roku zaowocowało groźbami karalnymi, kierowanymi przez członka straży Marszu Niepodległości do osoby postronnej. 

Mamy już najwyższy chyba poziom ciemnogrodzkiej narracji, z wypominaniem przeciwnikom wstrętu do patriotyzmu, niepodległości, Zachodu demonstrowaniem wrogości do imperializmu. Kto jeszcze pamięta czasy komuny, przeżywa jakiś sen na jawie. Jeżeli się na wiecach protestacyjnych pojawią jeszcze konterfekty Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina albo obecnych teoretyków demagogii, uszeregowane na jednym plakacie, dopełni się miara powrotu. Tylko czekać.

Populizm bowiem zawsze prowadzi do nędzy. Najpierw ma poklask, bo rozdaje wspólne dobro. Po znacjonalizowaniu gospodarki w imię sprawiedliwości społecznej, nie jest w stanie dostarczyć nawet żywności. Potem się pojawiają polityczni więźniowie, kartki nawet na środki czystości, sprzedaż pod ladą, czarny rynek i na wzór wenezuelski łaskawe przyspieszanie Wigilii, aby lud pracujący miast i wsi mógł się jednak czymś cieszyć. Tak działa sprawiedliwość społeczna.

Dobrą ma linię nasza partia [Miś].

czwartek, 5 września 2024

Normalność

 Sprawiedliwość to miłość z oczami, które widzą [Nietzsche].

Jan Ardanowski ujawnia, że parlamentarzyści PiS nie są zachwyceni apelem Prezesa, nawołującego, aby się składali na partyjne wydatki. Obowiązek dopłat powinien ich zdaniem dotyczyć beneficjantów praktyk zmiany dobra w czasie sprawowania władzy przez PiS.

PKP Cargo składa zawiadomienie do prokuratury na swego PiS-owskiego jeszcze prezesa, który w swoim czasie nie zadbał o pokrycie przez rząd kosztów, wynikłych z masowego importu rosyjskiego węgla na początku lat dwudziestych. Proponował mu to sam premier Morawiecki, ale on nie zawarł stosownej umowy. Trzeba przypomnieć, że budżet był wtedy obciążony dopłatami do rodzimego węgla, droższego od importowanego. Teraz mamy skutki, PKP Cargo zmaga się z kłopotami finansowymi i może zwyczajnie zbankrutować.

Zarówno więc partia, jak i zarządzana przez nią spółka kiepsko wyszły na jedynie słusznych rządach. Doły partyjne niezbyt więc entuzjastycznie podchodzą do niechcianego obowiązku ponoszenia materialnych skutków PiS-owskiego karnawału.

Tak wygląda sprawiedliwość. I prawo, które się upomina  szacunek dla siebie. 

środa, 4 września 2024

Antyokcydentalizm

— Na oczach przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen i wiceprzewodniczącej KE Věry Jourovej w naszym kraju odbywają się kolejne akty bezprawia — oświadczył w niedzielę (1 września) Andrzej Duda w Telewizji Republika.

Córka Szymona Hołowni nie została przyjęta do niepublicznej, katolickiej szkoły. – Jak nam wytłumaczono – ze względu na mnie stwierdził marszałek. Nie można karać dziecka za poczynania rodziców, to norma prawna, niepisana, ale przestrzegana we wszystkich cywilizowanych ustaleniach.

Tak się zaczyna jesień polityczna w Polsce.

Prawo to przepisy regulujące stosunki między ludźmi, pozostającymi w jednoznacznie określonej społeczności. Muszą one być ustanowione wedle ustalonych zasad i przez kompetentne instytucje. Reguluje to ustawa zasadnicza. Jeżeli władza wprowadza własne regulacje, bez oglądania się na Konstytucję lub normy prawne, to wdraża uroszczenia, które nikogo do niczego nie zobowiązują. Nawet, jak je podpisał najwyższy urzędnik. 

Kiedy więc później ustanowiony rząd uwalnia obywateli od bezprawnych regulacji poprzedników, zwyczajnie je ignorując, nie dopuszcza się bezprawia, ale naprawia zastany nieporządek. Takie są zasady i normy prawne Zachodu. 

Tego atoli nie rozumieją kulturowi krewniacy Wschodu, na staromongolski według Mickiewicza sposób oddając samodzierżawcy monopol na stanowienia prawa. Możliwe też, że to rozumieją, ale kłamią, bo gdyby tego nie robili, musieliby się przyznać do popierania bezprawia albo wręcz do udziału w jego wdrażaniu.

Proste to tak bardzo, że aż niepojęte. 

wtorek, 3 września 2024

Zagranica

 Co wy [burżuje] uważacie za słuszne lub sprawiedliwe, to nie ma znaczenia. Idzie o to, co jest konieczne i nieuniknione w systemie produkcji. [Marks].

Zatrzymano współpracownika Mateusza Morawieckiego, za którym nasz sąd wydał europejski nakaz aresztowania. Pochwalił się nieszczęsny prawicowym mediom, że zakończył już tureckie wakacje i teraz w Londynie szuka pracy. Obiecywał powrót, jeżeli otrzyma list żelazny. Był ścigany jeszcze w ubiegłym roku i również wtedy zebrano wiele dowodów, które przyspieszą jego ekstradycję. 

Brytyjska policja zareagowała natychmiast. Hucpa polityczna, którą zmieniacze dobra zarzucają obecnym władzom Polski, najwyraźniej też dotyczy Zjednoczonego Królestwa. 

Kiedy by pod postanowieniem polskiego sądu widniały podpisy neosędziów, mogliby się kaczyści powołać na niewłaściwy skład polskiego sądu i wskazując na ustalenia TSUE oraz ETPCZ zaskarżyć w Wielkiej Brytanii rzeczony nakaz aresztowania, jako nieskuteczny. Wtedy by jednak podważyli swoją własną argumentację w wielu innych sprawach. Są zatem bezsilni w każdym wypadku.

Chaos prawny, spowodowany przez PiS-owskie rządy jeszcze wiele razy również im pokaże swoje zęby. Wszak kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Zaś wybiórcza sprawiedliwość ideologii już dawno się skompromitowała, o czym nasi sprawiedliwi zdają się stale zapominać.



poniedziałek, 2 września 2024

Zmiany

 Szczęście to przyjemność, której się nie żałuje [Sokrates].

Podobnie jak na zdjęciu czołówki PiS z Prezesem, utyskujacym na utratę władzy, w jego oficjalnym otoczeniu pojawił się dawny, drugi szereg kamaryli. Nie tylko uchodzi za bardziej lojalny, ale też jest jeszcze mądrzejszy inaczej od niedawnego pierwszego szeregu. Jeszcze mniej się też wzdraga  przed  głoszeniem już niejednokrotnie skompromitowanych absurdów.

Ci, którzy tworzyli mit zamachu smoleńskiego, dawniej już zeszli ze sceny. Potem kolej do jej opuszczenia przyszła na głosicieli Polski w ruinie. Teraz brylują obrońcy moralności tłustych kotów. Do przodu przeciska się też niedoszły pogromca Lecha Wałęsy, który nie poszedł z nim na solo. Nad wszystkim zaś czuwa namaszczony już chyba następca, co to krzywdy nie da zrobić nikomu. Jak mu Prezes nie każe.

Celem życia jest osiągnięcie szczęścia. Ono jednakowoż jest wytworem wyobraźni, nie rozumu. Jego realizacja wymaga podjęcia działań, dostępnych pretendentom. Muszą być nie tylko realne, ale też akceptowalne. Jeżeli tym szczęściem ma być władza, uzyskana za cenę poniżenia, jakim też jest konieczność bredzenia, to mamy gotowe rozczarowanie. Frustracja zaś, wynikająca ze sprzeczności między celem i środkami jego realizacji, leży u podstaw marności kultury dyskusji, obserwowanej u takich szczęściarzy.

Dlatego wyznawcami ideologii zawsze rządzą albo fanatycy, albo frustraci i dotąd nie wiadomo, co gorsze.

niedziela, 1 września 2024

Dezabil

 Król jest nagi [Christian Andersen].

Prezes ostro zareagował na decyzję PKW. Fakt wylicza siedem jego najbardziej smakowitych wypowiedzi. 

Mamy więc tu apel do wszystkich polskich patriotów o przekazywania niewielkich nawet sum na konto PiS. Podobno zebrano już 1,5 mln złotych. 

Kaczyński porównał obecny polski rząd do reżimu Putina i Łukaszenki. Jest bowiem przekonany, że PKW ustanowiona wedle PiS-owskich zasad, działa teraz pod dyktando rządzących w tej chwili. Nie może sobie uświadomić, że istnieją rządy, które się nie wtrącają do kompetencji niezależnych instytucji.

Niepodległość Polski ma być niebawem unicestwiona. Tyle że teraz z pośmiewiska Unii wyrastamy na jej lidera, ale i to leży poza zdolnością pojmowania populistów.

Zdaniem Prezesa w czasie PiS nie było żadnych prześladowań opozycji. Kobiety więc bite wtedy na demonstracjach pałkami same się nimi tłukły. Gogol się kłania w pas. 

Akcja Silnych Razem doprowadzi do ujawnienia donatorów i PiS ich odpowiednio potraktuje. Powiało grozą. #SilniRazem nawołują do anonimowego wpłacania jednego grosza. Partia będzie musiała takie kwoty zwracać, opłacając koszta przelewu. 

Niemcy zaś nie porzucili hitleryzmu. Prezes to wie, bo był raz w Austrii.

Wesołych dożyliśmy czasów. Przesadna groza jest niezawodną podstawą groteski. Tylko PiS i żart? Oksymoron. Ale mimowolne dowcipy są najlepsze.