Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

piątek, 1 maja 2026

Ortodoksja

 Komedia uczy nas, iż nie należy brać życia zbyt serio, tragedia zaś uczy nas, co się dzieje, kiedy nie bierzemy na serio tego, czego nas uczy komedia [Carlos Ruiz Zafón].

Krakowski PiS zbojkotuje trzeciomajowe uroczystości, organizowane przez wojewodę, w których bierze też udział kardynał Ryś. Pójdą do innego kościoła i pod inny pomnik. Nie chcą bowiem, aby niemiecki namiestnik i jego koalicja zepsuli nam nasze patriotyczne święto. Mamy więc w PiS-owskiej narracji nie tylko dwie Polski, ale też dwa w niej Kościoły.

PiS się rozpada na stowarzyszenia. Opuszczają partię najwierniejsi zdawałoby się politycy. Podzielona jest Polska, której części prawdziwi jakoby Polacy przypisują zachodnią niemieckość. Od dawna mamy toruński katolicyzm. Teraz może pojawia się inny, krakowski, kreowany wprost przez polityków? A Prezes mówił, że najkrótsza droga do dechrystianizacji Polski wiedzie przez ZChN.

Postęp powinien oznaczać ciągłe zmienianie świata w celu dostosowania go do naszej wizji. Dziś jednak postęp oznacza ciągłą zmianę owej wizji [Gilbert Chesterton]. 


10 komentarzy:

  1. Tak jak przewidywałem PIS się rozpada. Na nic pozorowane, jednoczące spotkania prezesa, kiedy Morawiecki ogłasza że nie będzie brał udziału w jego "nasiadówkach". Już pierwsze szczury (Kowalski) uciekają z tonącej partii a farba "patriotyzmu" obłazi z PIS-u płatami za każdym wetem prezydenta.
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesada zawsze prowadzi do zguby. Szczególnie kiedy jest stosowana w promowaniu siebie samego. Sprawia wtedy bardzo złe wrażenie, bo zdradza niską samoocenę.
      Liczne afery, kojarzone z prominentami PiS, pogarszają jeszcze sytuację.
      Cała ich nadzieja może leżeć w kryzysie, który chyba wywoła polityka Donalda Trumpa. Wtedy by tzw. odwracanie kota ogonem stało się łatwiejsze.

      Usuń
    2. @-fere-
      PiS się rozpada, bo kacapy uznały ich za "nieperspektywicznych", całe swoje "wsparcie" kierując do konf i innych takich...

      Usuń
  2. Dzisiaj pis, dla kżadego, kto chce się na ni,m oprzeć jest jak spróchniały słupek w płocie. Zwali się opierajacy na nim razem z nim. Oby dotknęło to ,,decyzję ''prezesa...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dora metafora. Nic dodać.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
    2. @Alw
      Ależ PiS takie było od zawsze!

      Tyle, że wcześniej łatwiej było im robić fałszywe wrażenie, że jest inaczej...

      Usuń
    3. Nabrali miliony ludzi...
      Podobnie jak alu fonso...

      Usuń
  3. "Postęp powinien oznaczać ciągłe zmienianie świata w celu dostosowania go do naszej wizji. Dziś jednak postęp oznacza ciągłą zmianę owej wizji" [Gilbert Chesterton].

    Masterton zignorował fakt, że nasza wizja świata zmienia się wraz ze zmianami naszej wiedzy o tym świecie!

    A że teraz nasza wiedza o świecie zmienia się o wiele szybciej niż niegdyś, nie dziwota że nasze wizje świata starają się za tym nadążyć!

    Co jednak jest absolutnie nie do przyjęcia dla tych, co do własnej wizji świata są przywiązani zdecydowanie bardziej niż skłonni do przyjmowania nowej wiedzy o tym świecie, nawet jeśli to wiedza już ugruntowana i udowodniona - tzw. "konserwatystów"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wizja przewiduje otwartość na postęp wiedzy, to nie stoi z nią w sprzeczności. Prawdą jest to, co zgodne z rzeczywistością, ta zaś wymaga ciągłego poznania, nie ma bowiem dogmatów.
      Dlatego tylko wizja nie wymaga zmiany, ale każde rozpoznanie jest nią zagrożone.

      Usuń
    2. Dziękuję, Norbercie.

      Usuń