Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 27 czerwca 2026

Męka

 Nie rób sobie wrogów i nigdy nie zadawaj pytania, na które nie znasz odpowiedzi lub gdy odpowiedź na nie ci się nie podoba. [Javier Solana].

Nikita Kuznetsov nie otrzymał zaproszenia na VI Światowy Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej w Krakowie. Podobnie zresztą jak siedmiu najbardziej zasłużonych i aktywnych tłumaczy literatury polskiej na język rosyjski. Powodem miały być rosyjskie rakiety, spadające na Ukrainę.

Rzecz koresponduje z trwającą jeszcze dyskusją o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA. Dawni prezydenci Ukrainy, wzorem obecnego, odesłali nam swoje Ordery Orła Białego, za zamiar odebrania go Wołodymyrowi Zelenskiemu. Ba, parlamentarzysta PiS-u twierdzi, że nóż mu się w kieszeni otwiera (sic!), kiedy słyszy, że mera Lwowa ciepło przyjęto w Gdańsku.

Ukraina walczy z naszym wspólnym wrogiem. Nie z jego obywatelami. Podczas wojny mobilizuje się naród także nacjonalistycznymi hasłami. Wróg zaś naszego wroga jest naszym przyjacielem. Myślenie nie jest przeto największą zaletą naszych roztropków. A przecież nie boli.


7 komentarzy:

  1. Nacjonalizm to zmora ludzkości, której przejawy przerabialiśmy w historii nie tylko polskiej. Granie na najniższych plemiennych instynktach zawsze znajduje swoich wyznawców. Od "wielkiej Rosji", przez "Deutschland über alles" aż do "America First". Mamy takich też w Polsce. Od jednookiego gaśnicowego po tego z kosą i różańcem.
    Fałszywa polityka historyczna zamiast łączyć w pamięci, roznieca to z czym rzekomo walczy.
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale w razie wojny sięga się po środki, które w czasie pokoju uchodzą za niegodne. Wytykanie tego napadniętym Ukraińcom, w dodatku przez tych, którzy je i nas stosują w czasie pokoju, w dodatku przeciwko ofiarom napaści, jest skrajnie dalekie od zdrowego rozsądku.

      Stary

      Usuń
  2. Myślenie to nie jest to czego używają zwolennicy pis/da i okolic.A o abstrakcyjnym - mowy nie ma A i prezes też z tym niętego, choć myślenie kombinatoryczne zna i ma . Ale małpa i pies też mają...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezależnie od własnych talentów muszą się stosować do mało wymagajacego elektoratu. Gdyby ujawniali wieksze od niego możliwości, byliby zaliczaniu do grona inteligentów i zwalczani jako tacy.

      Pozdrawiam również.

      Stary

      Usuń
  3. "Wróg zaś naszego wroga jest naszym przyjacielem."

    Problem w tym, że kacapia dla bandziorów od Kaczyńskiego wrogiem jest tylko w ich deklaracjach!

    I tylko wtedy kiedy uznają, że akurat to się im opłaci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sąd może być niesprawiedliwy, ale też takie sprawiają wrażenie.

      Stary

      Usuń
    2. To nie całkiem tak wygląda. Mogą być autentycznie antyrosyjscy a równocześnie odgrywać rolę pożytecznych idiotów, jak podobno określał ich Lenin.
      To jedno z ważniejszych narzędzi rosyjskiej dezinformacji z powodzeniem wykorzystywane na naszych politycznych "farbowanych patriotach".
      -fere-

      Usuń