Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 11 kwietnia 2026

Antypostęp

 Trwa odwieczne u nas zmaganie zwolenników Zachodu z kulturowymi krewniakami Wschodu.

Prezes TK uznał, że składając ślubowanie w Sejmie, ustanowieni ostatnio sędziowie Trybunału, wybrali najgorszą decyzję z możliwych. Nowo wybrani i zaprzysiężeni sędziowie zostali jednak wpuszczeni do TK. Czworo z nich nie zostało atoli dopuszczonych do normalnych czynności. Według więc Rafała Wojdy sprawia to wrażenie, że szef TK albo nie zna konstytucji, albo stosuje ją instrumentalnie na korzyść PiS. Aprobata zaś prezydenta, w sprawie niedopuszczenia do czynności czterech sędziów, od których wcześniej bezpośrednio nie odebrał przyrzeczenia, sugerują uzurpowanie sobie kompetencji Sejmu.

Wczoraj obchodzono szesnastą rocznicę – nie miesięcznicę – katastrofy smoleńskiej. Miesięcznica była 192. W jej obchodach wziął więc udział prezydent i przedstawiciele rządu. Uroczystości celebrowano przed Pałacem Prezydenckim, na Placu Piłsudskiego i na Powązkach. Tam już bez prezydenta. – Z tego miejsca chcę wezwać wszystkich, żeby mówili prawdę i mówili o zamachu smoleńskim – oświadczył Prezes. Wszystko przebiegało zgodnie z tradycyjnym rytuałem, z protestami przeciwników teorii zamachu włącznie.

Oba zaś zdarzenia mają wspólną cechę. Ich ocena dokładnie dzieli scenę polityczną. Jedni są przekonani, że ostatnio wybrani sędziowie do TK są ustanowieni zgodnie z prawem, a katastrofę spowodowała przemożna chęć lądowania w niesprzyjających warunkach. Ich przeciwnicy zaś są przekonani, że zarówno pośrednie zaprzysiężenie sędziów, jak i katastrofa jest dziełem spisku antypisowców i ich moskiewskich pomocników.

Normalka zatem i nuda.

5 komentarzy:

  1. Te miesięcznice mógł wymyśleć jedynie bolszewicki teolog Kaczyński. Dziwi tylko fakt, ze Kościół katolicki cóś takiego zaaprobował... Bardzo dziwi, bo nić takiego jak 16 letnia - żałoba w nim nie wystepuje. Za to poczucie winu y może sprawców gnębić do samiutkiej śmierci. I z takim przypadkiem, jaksądzę may ty utaj do czynienia, Choć nie bez znaczenia są one miesięcznice jako test na lojalność partyjną wobec prezesa i pis'u...
    Pozdrawiam, Norbercie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki tym miesięcznicom wielu ludzi trwa przy PiS-ie. Nie mogą ich porzucić, nie mogą też zaprzestać propagowania zamachu, bo w przeciwnym wypadku by stracili podstawowy mit założycielski. Gdyby go porzucili musieliby się tłumaczyć z afer.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  2. Regularne miesiączkowanie prezesa ma świadczyć o jego witalności. Wszak wystarczył jeden miesiąc przerwy, by się trochę posypało w partii.
    Nasza godzilla TK Świeczkowski, nie kwestionuje wyboru nowych sędziów z obawy, że podważy to jego wybór w tej samej procedurze. Przerzuca się za to z totumfackim prezydenta Boguckim co do dopuszczenia ich do pracy.
    Przypomina to nieuznawanie żałoby, jeśli nie spuszczono flagi do połowy masztu. :)
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafne z tymi flagami...

      Usuń
    2. To prawda. Nic dodać. Zamach smoleński zwalnia ich z tlumaczenia się z afer, zadłużenia, bo ich wyborcy są stale ekscytowali krzywdą, jakiej musiał doznać ich prezes.
      Porównanie z flagą jest znakomite.

      Usuń