Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 7 lutego 2024

Podzwonne

 Wpadanie we własne dołki zawsze było najbardziej bolesne.

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w kontekście podejrzenia nadużycia uprawnień i nielegalnych działań CBA w sprawie zatrzymania w aferze śmieciowej urzędnika warszawskiego ratusza, byłego ministra skarbu państwa w rządzie Donalda Tuska, Włodzimierza Karpińskiego. W związku z tym Maciej Wąsik uznał, że Po to Tusk wydał polecenie Bodnarowi przejęcia prokuratury. Pewnie dlatego ma dzisiaj być w Sejmie, aby i to ujawnić. Wraz z posłami PiS-u, którzy poza tym obwieszczą, że Tusk dokonuje zamachu stanu.

W oświadczeniu Macieja Wąsika mamy kwintesencję sposobu myślenia kaczystów. Wszystko ich zdaniem jest w każdym ustroju podporządkowane wodzowi i on decyduje o najmniejszych nawet sprawach. Jeżeli sami w to nie wierzą, są pewnie przekonani, ze dadzą temu wiarę ich zwolennicy.

Przekonanie to umacnia nasza niedawna przeszłość. Część z nas zna komunę z autopsji, wszyscy o niej słyszeli. Skutki ukąszenia heglowskiego, czyli przekonania o dziejowej konieczności trwa w umysłach. Stąd tak popularna nieufność wobec elit i powolność dla najgłupszych nawet posądzeń.

Po Sejmie krąży tzw. lista Pegasusa, zawierająca nazwiska posłów …PiS, których telefony miały być przejęte, aby kontrolować(?) ich posiadaczy. Wedle Gazety.pl poddani temu mogli być Ryszard Terlecki, Marek Suski, Adam Bielan, Marek Kuchciński.

Plątanie się we własnych nogach zawsze trapiło populistów. Współcześni też nie są wolni od tej reguły. Takie życie, mówili rosyjscy fataliści, podobno kulturowi powinowaci naszych roztropków.

 


wtorek, 6 lutego 2024

Waligórność

 Wiara przenosi góry…

– Jestem zdumiona dezynwolturą przy zatwierdzaniu tak ogromnej transakcji, mającej krytyczne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, którą wykazała się poprzednia władza. To szokuje zwłaszcza po doświadczeniach z 2006 r. i po tym, jak ówczesny minister skarbu Wojciech Jasiński podpisał – również bez czytania – aneks do kontraktu z Gazpromem, który zatwierdzał gigantyczną wtedy podwyżkę cen gazu. Minister aktywów państwowych (Jacek Sasin - przyp. red.) nie wyciągnął żadnych wniosków – mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, była wiceprezes Orlenu.

– Jarosław Kaczyński znalazł się na czarnej liście europejskich polityków, a trafił tam wraz z Victorem Orbanem. Na pomysł umieszczenia obu polityków obok siebie wpadł szef Europejskiej Partii Ludowej, Manfred Weber. Wskazał on też, co trzeba zrobić, aby partie takie, jak Prawo i Sprawiedliwość oraz niemiecka AfD nie zyskiwały więcej zwolenników. …Na liście tej znalazła się niemiecka AfD, francuska partia Marine Le Pen, Victor Orban oraz Jarosław Kaczyński – donosi Fakt.

Jak się to zestawi z sondażem, z którego wynika, ze 60% Polaków źle ocenia ułaskawienie panów Kamińskiego i Wąsika, to mamy komplet doniesień z początku tygodnia. Chyba że dołączymy do nich przypomnienie Michała Kamińskiego o rzekomej skuteczności mistyczki z Syrii, która namaściwszy czoło polityka, daje mu transcedentalne wsparcie w wyborach.

Najwyraźniej siły pozaziemskie odmawiają PiS-owcom łaski w interesach i polityce międzynarodowej. Przynajmniej w tym tygodniu.


poniedziałek, 5 lutego 2024

Waadzuchna

 Władza jest jak kokaina, atoli rodzi też rozczarowania. 

Prezydent zwołał Radę Gabinetową w sprawie CPK. Otrzyma tam informacje, które wcześniej nie docierały do decydentów. Jedyną bowiem niewątpliwą przewagą tego portu nad stolicą jest jego większa bliskość do Afryki. Chociaż Radom też ma taki walor, a nie wymaga wysiedleń. Kto by jednak nie chciał położyć palca na mapie i rzec: tu się stanie lotnisko?

Prezes tak rzekł i jego słowo miało się obrócić w ciało. Utracił atoli władzę i następcy pytają o bilans zysków i strat. Wprawdzie port będzie największy, ale to nie jest wartością. Nawet jeżeli go za miskę ryżu zbudują chińscy kulisi, nie przyniesie zysku, jeżeli głównie wrony będą korzystały z jego usług. To już dwie wieże w Warszawie, które znowu interesują prokuraturę, byłyby chyba bardziej rentowne.

Polacy nie są wielbicielami krajowych podróży lotniczych. Budowa lotnisk nie wywoła więc na nie popytu. Podobnie jak klubo-kawiarnie nie pobudziły wsi do rezygnacji z wódy. Także kawiarnie w miastach.  W nowych województwach komuna lokowała takie w modnych wówczas przejściach podziemnych. Odwiedzali je głównie amatorzy frytek, nabywanych w budkach przy zejściach do podziemia. Wstępowali, aby w kawiarni prawić dusery ładnym baristkom, nudzącym się obok pompatycznych ekspresów do kawy. Intensywna woń smażonego oleju odstręczała nielicznych amatorów kawy.

Szczęśliwie lotnisko kojarzy się raczej ze świeżym powietrzem, prezydent więc będzie miał też argument za CPK. Czy jednak zaważy?


niedziela, 4 lutego 2024

Oczywistości

 Senator Stanisław Gawłowski ujawnia, że siedem tysięcy osób było podsłuchiwanych Pegasusem.

– Za to, że ta walka została podjęta, że wyszły na jaw różne afery, w szczególności chodziło o aferę hazardową, musiała być zemsta. Wobec tego skierowano oskarżenia, najpierw bezprawnie zdjęto ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego, [...] także jego zastępcę Macieja Wąsika. Zaczęła się komedia sądowa. I prokuratura umarzała, i sądy umarzały te oskarżenia. Mimo wszystko twardo dążono do tego, żeby skazać – mówił Prezes w Płocku.

Zniknęła z medialnej przestrzeni notka, głosząca jakoby Mateusz Morawiecki był zbulwersowany tym, co od swoich rozmówców usłyszał w Brukseli na temat Donalda Tuska i tego, co się teraz u nas dzieje. Im się to w głowie nie mieści. Tak można było przeczytać w ciągu trzynastu godzin. Około dziesiątej dzisiaj usunięto zapis, powtórzony już przez co najmniej dwa portale. 

Wyraźnie widać, jak dobrej zmianie szkodzi brak możliwości podsłuchiwania opozycji. W wyniku tego jej głosiciele opowiadają niestworzone rzeczy.

Tak się chyba broni materia, nazbyt usilnie naginana do oczekiwań.

sobota, 3 lutego 2024

Odwroty

 Trwa festiwal znamiennych gaf, prezentowanych przez apologetów dobrej zmiany.

Prezydent oświadczył, że zarówno przewodniczący KO jak i prezes PiS są panami życia i śmierci tych ugrupowań, ponieważ mają w swoim ręku listy wyborcze, którymi układają swoją partię. Potem, jednym niejako tchem stwierdził, że na tej pozycji, na której to prezydent jednoosobowo podejmuje decyzje i nikt nie ma na to wpływu, sądzicie, że ci panowie (Kaczyński i Tusk - red.) mnie lubią? Myślę, że nie. Skrytykował więc siebie. Nie uczynił tego w sprawie Krymu, kiedy stwierdził, że półwysep nie należał nigdy do Ukrainy.

Równie niezręczny się okazał Mateusz Morawiecki. Nie wiem, jak funkcjonował Fundusz Sprawiedliwości, on był w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości, więc nie mam wiedzy na ten temat. Tak tłumaczył dziennikarzowi Business Insider swoją bierność w sprawie finansowania z rzeczonego źródła między innymi kampanii wyborczej Suwerennej Polski i dzieł Tadeusza Rydzyka. Ktoś inny był premierem?

Fuzja Orlenu z Lotosem jest już przedmiotem zainteresowania prokuratury. Daniel Obajtek zaś od 2013 roku ma postawione zarzuty, ale jego proces jeszcze na dobre nie ruszył. Niedawna wicewojewodzina z nadania dobrej zmiany musi się mierzyć z zarzutem przywłaszczenia 700 tys. złotych. Jest zagrożona dziesięcioletnią odsiadką. 

PiS przegrał właśnie w pierwszej instancji z Gazetą Myszkowską o przeprosiny za nazwanie go partią faszystowską. Prof. Maciej Górecki w sądowej ekspertyzie w tej sprawie stwierdza, że można uznać iż Prawo i Sprawiedliwość charakteryzują cztery z pięciu cech faszyzmu. Każde bowiem takie ugrupowanie prezentuje nacjonalizm, etatyzm, czystki, transcendencję, paramilitaryzm. PiS-owi nie da się przypisać tylko ostatniej cechy. Należy się spodziewać apelacji. 

Betonowanie stanowisk w prokuraturze i sądach oraz kwestionowanie wyroku na byłych szefów CBA nie pomoże w odwołaniu od rzeczonego wyroku. Teraz prezydent przyznaje, że sam by poprosił panów Kamińskiego i Wąsika o opuszczenie jego pałacu. W PiS-ie zaś zdaniem posłanki Semeniuk-Patkowskiej Już nikt nie kwestionuje tego, że panowie utracili te mandaty. 

Nawet łagodny autorytaryzm wymusza nepotyzm, ten zaś wyzwala kolonizację własnego państwa. W rezultacie zasoby narodowe stają do dyspozycji funkcjonariuszy rządzącej formacji. U nas przed kłopotami za ich zawłaszczanie chroniły nepotów nawet państwowe garaże. Chowano tam dokumenty, obciążające prominentów. Teczek bynajmniej nie niszczono. Może traktowano jako haki, gwarantujące lojalność.

Większości funkcjonariuszy samowładnych reżimów przyświeca oczywisty cel: nachapać się. Wszelkie zapewnienia o patriotyzmie, powoływanie się na bohaterów przeszłości, mają jedynie tworzyć zasłonę dymną. Stanowią pałkę na tych, którzy by chcieli głosić, że król jest nagi.

Nic więc dziwnego, że po utracie przez nich władzy, populiści masowo tracą poparcie. Tym bardziej, im gorliwiej się stroili w szaty patriotów.

piątek, 2 lutego 2024

Isauriada

 Populizm kończy jednakowo.

TVP podobno znowu wyemituje Niewolnicę Isaurę. Za schyłku komuny ten serial robił furorę. Sam widziałem, jak wtedy z podmiejskiej składnicy makulatury wytoczyło się pijane towarzystwo i wsiadło do podjeżdżającego właśnie autobusu. Brylowała w nim jejmość, podająca się za Isaurę właśnie. Teraz by o niej powiedziano, że molestowała otoczenie. Tak bowiem sobie poczynała, nachalnie oferując pasażerom chęć poddania się seksualnej niewoli.

Do Europy skierowano tylko sto z trzystu bodaj odcinków tego dzieła. Prasa szydziła wtedy, że to aby uniknąć wojny europejsko-brazylijskiej. Ów kicz do Polski sprowadzono, bo podobnie jak Brazylia nie byliśmy w stanie zainteresować peerelowską ofertą uczestników jakiegoś berlińskiego mityngu, na którym wtedy oferowano telewizyjne filmy i seriale. W zamian Brazylia została przez nas uraczona jakąś szmirą, wyprodukowaną mimo bojkotowania wtedy przez artystów komunistycznych mediów.

Kiepsko się prezentuje czas  konającego u nas populizmu. Rzec by można, że znaczy go Niewolnica Isaura. Niezbyt to budujące. Przynajmniej jednak uzyskujemy miarę tego, jak głęboko nas dobra zmiana cofnęła cywilizacyjnie. 


czwartek, 1 lutego 2024

Trybunalizacja

 Budżet jest podpisany, ale trafił do Trybunału Konstytucyjnego. Jak uzasadnia prezydent, Z powodu braku możliwości udziału w pracach Sejmu dwóch posłów. Cieszy się też, że nie udało mu się zablokować wypłat.

Do TK trafi teraz każda ustawa, której swoimi głosami nie zaakceptują lub nie odrzucą panowie Kamiński i Wąsik, pozbawieni mandatów poselskich w wyniku prawomocnego skazania ich przez sąd za umyślne przestępstwo, ścigane z urzędu. Dobrze atoli, że statki będą mogły do nas dopływać.

Należy przypomnieć, że w 2015 roku uchwalono budżet w sali kolumnowej, blokując tam dostęp dwustu posłom opozycji. Bez sprzeciwu prezydenta.

Janina Goss nie jest już członkiem rady nadzorczej PGE. Taki los czeka wszystkich nominatów PiS, którzy bez stosownych kwalifikacji objęli stanowiska. Widać tu różnicę między starym i nowym rządem. 

Daniel Obajtek nic już nie może [Newsweek]. Został odwołany. Pewnie też dlatego, że jego zdaniem biznes buduje ustawy, a nie odwrotnie. 

Wedle siebie pan Daniel wyprowadził Orlen z czwartej ligi i wprowadził do ekstraklasy. Wartość atoli akcji spółki spada. Dopiero na wieść o odwołaniu prezesa podskoczyły o 3%. 

Lotos zdaniem pana Daniela tym bardziej tracił. Nie gwarantował zysków i był u kresu. Po fuzji stał się multienergetyczny. Wszystko więc mógł, teraz może tylko zmyślać. 

Ancien regime, w przeciwieństwie do następców, oddawał najważniejsze sprawy Polaków we władzę ludzi niekompetentnych. W skrajnych przypadkach pozbawionych najmniejszych możliwości działania. W istocie bowiem Prezes miał podejmować za nich decyzje. 

Rządząca koalicja przeto nie ustępuje.  Miotła musi być bezwzględna. W myśl tego stwierdzenia zmiany nastąpią w radach nadzorczych i zarządach wszystkich spółek skarbowych. Szef Zespołu ds. Rozliczeń PiS, Roman Giertych zapowiada odzyskanie pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości, roztrwonionych w dziwnych dotacjach. Minister Bodnar powołał zespół prokuratorów do ścigania winnych nieprawości czasu PiS. Sejm przygotowuje uchwały o sędziach nieprawidłowo osadzonych w TK.

Stąd też pewnie kłopotliwa kohabitacja. Okazuje się bowiem, że prezydent Duda, upokarzany kiedyś przez Prezesa, pozostał jedynym i chwiejnym szermierzem jego sprawy.