Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

czwartek, 5 marca 2026

Pech

 Wojna z Iranem się nasila a Rosja i Chiny milczą. Pekin wywiera nawet nacisk na Teheran, aby ów nie zamykał cieśniny Ormuz, bo to mu ogranicza import ropy. Blokowanie zaś tego miejsca było zawsze w konfliktach zbrojnych wykorzystywane przez ajatollahów, aby Zachodowi przysporzyć kłopotów. Wbrew prawu międzynarodowemu.

Nic to dziwnego, że reżim religijnych fundamentalistów jest wspierany przez komunistów. Także przez Rosję. Wszak jest wrogiem zachodniego imperializmu. Imamowie przejęli tam władzę pod koniec lat siedemdziesiątych w wyniku próby siłowej westernizacji kraju, podjętej przez ostatniego szacha.

Jeśli takie milczenie Moskwy, jak przypuszcza generał Drewniak, jest wynikiem tajnych ustaleń między Ameryką a Rosją o zakończeniu wojny w Ukrainie na kremlowskich warunkach, to możemy sobie pogratulować. Donald Trump by wtedy swoich polskich zwolenników postawił w paskudnej roli pionków, poświęcanych  dla interesów wielkich graczy.

To by nie była nowość. Mamy wszak za sobą porozumienia jałtańskie, poprzedzone zresztą konferencją w Teheranie. Wtedy atoli można się było pocieszać moralną przewagą naszych przodków. A teraz ci przeciwnicy SAFE i francuskiej oferty podzielenia się z nami swoim parasolem nuklearnym, z trudem się pogodzą z miejscem, w którym znowu znajdą rękę, kiedy się obudzą z kolejnego snu o potędze.

Gdyby Donald Trump im pokazał jakieś gwarancje bezpieczeństwa Polski, uzyskane od Władimira Putina, wtedy by może odzyskali wigor. Wszak wierzą w możliwość zastąpienia programu SAFE, przez wyciśnięcie z przyszłych zysków NBP bezprocentowej pożyczki w wysokości 185 miliardów złotych. Na razie Bank przynosi straty, ale zarobi. Wszak prawicowcy pewno kochają swoje babcie. Łatwo im zaręczyć.


2 komentarze:

  1. ,,Blokowanie zaś tego miejsca było zawsze w konfliktach zbrojnych wykorzystywane przez ajatollahów, aby Zachodowi przysporzyć kłopotów. Wbrew prawu międzynarodowemu''.

    Ktoś się jeszcze przejmuje Międzynarodowym Prawem? Dawno zastąpiła je siła... i poczucie bezkarności...
    Dla trumpa zaś Polsą znaczy mniej niż ziobro( zero) i nigdy się z tym nie krył...
    Pozdrawiam, Norbercie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkość, w rozumieniu ludzi o przesadnym ego, zasadza się na pogardzaniu innymi. To zaś wywołuje strach przed pogardzanymi i w końcu nienawiść do nich.
      To przypadłość wielu wodzów, za nic mających prawo. Wydaje się, że tacy się mnożą w pewnych okresach i wtedy świat wchodzi w konflikty.

      Pozdrawiam również
      Stary.

      Usuń