Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 1 kwietnia 2026

Donos

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. [Szymborska].

Spór węgierskiej prawicy z Brukselą ma też zabawną stronę. Oto w grudniu 2023 roku Komisja Europejska zadecydowała o zwolnienia Węgrom 10 miliardów euro, z zatrzymanych  wcześniej dotacji. Ich blokada nastąpiła w wyniku łamania tam praworządności. Odblokowanie środków odbyło się po obietnicy rządu Orbana, że naprawi on swoje postępowanie i już nigdy niczego nie połamie. Zwłaszcza praworządności.

Rząd Węgier nie dotrzymał jednak przyrzeczenia. W  lutym bieżącego roku TSUE zalecił więc unieważnienie rzeczonej decyzji Komisji Europejskiej o cofnięciu blokady. Węgrzy musieliby zwrócić owe 10 mld euro, jeżeli by w najbliższych miesiącach Trybunał wydał ostateczny wyrok, podobnie brzmiący do zalecenia, wydanego wcześniej.

I tu mamy bombę. Węgierski minister ds. UE obwieścił portalowi Politico.eu, że jeśliby się tak stało, to by trzeba było Polsce odebrać 137 miliardów euro – równowartość pięcioletnich dopłat – bo Polacy się również nie zdobyli na to, aby u siebie przywrócić praworządność. Mimo że u nas poczynania w tej sprawie skutecznie blokuje prezydent. Za jednym więc zamachem bracia Węgrzy przyznali, że nie naprawili u siebie apolityczności sądownictwa i że u nas też jest to wątpliwe.

Całość przypomina piaskownicę, ale fatalnie rzutuje na ostatnie usiłowanie przedwyborczego wzmocnienia Fideszu przez Karola Nawrockiego, którego już nawet oficjaliści Viktora Orbana zdają się traktować instrumentalnie. 

6 komentarzy:

  1. Orbanowi dość długo udaje się żonglować wykorzystując inercję w decyzjach UE. Dla naszego Jarosława Rajmundowicza jest on niedościgłym wzorem.
    Tym czasem Trump grozi Europie, że zabierze swoje zabawki, bo ta nie chce na Bliskim Wschodzie budować zamków Wielkiej Ameryki.
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Demokracja jest zawsze powolniejsza od dyktatury. To jej immanentna cecha.
      Trump zatem próbuje faktów, aby ją usprawnić. Tyle tylko, że jak opuści Europę, to albo ona, albo Rosja zajmie miejsce Stanów w polityce światowej. Stany zaś uzależnią sie od Chin.


      Stary

      Usuń
  2. Dziś prezydent przyjął ślubowanie dwoje sędziów TK. Oczekuję, że biorąc przykład z prezydenta podejmą pracę tak niezwłocznie jak zostają przyjęte ślubowania pozostałych sędziów. :))
    -fere-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się doskonale wpisuje w strategię Rosji polegajacą na sianiu chaosu wszędzie gdzie się da na zachód od Bugu... Podejrzewam, że to zwyczajnie ruski agent jest. Inaczej się tego, co robi wytłumaczyć po prostu nie da!

      Usuń
    2. Robi się ciekawie. Rząd sobie poradził z SAFE, poradzi sobie i z tym problemem.

      Stary

      Usuń
  3. Mam, Norbercie taką nadzieję...Ciągle jeszcze mam ...

    OdpowiedzUsuń