Jeśli nie starasz się przełamywać barier, to one niebawem przyprą cię do muru [Robin Williams].
Piątka Putina w odniesieniu do Polski, wymieniona przez Donalda Tuska: atak na Unię Europejską, szczucie przeciwko Ukrainie, konflikt z Niemcami, blokowanie środków na zbrojenia, atak na demokratyczne instytucje państwa.
Dziwnie to zbieżne z tradycyjnymi poczynaniami Moskwy, inspirującymi uznanych już przez historię zdrajców Polski. Wszak konfederacja targowicka na podobnych właśnie zasadach – z wyjątkiem stosunku do Ukrainy, która była wtedy Rusią, zawłaszczoną przez polskie królewięta – sprowadziła na nas ostateczny rozbiór, szermując najbardziej patriotycznym manifestem w naszych dziejach.
Wtedy też powodem ataku była Konstytucja, która demolowała poddaństwo, czyniąc chłopów obywatelami. Jej bowiem twórcy wzięli przykład z Rewolucji Francuskiej, która obalała boski rzekomo porządek świata, który utrzymywał w Polsce organiczną słabość. Skutkiem Rewolucji jest teraz nowoczesność i pomyślność Zachodu, odróżniające go od zniewolonego i zacofanego Wschodu.
Antyokcydentalizm ma u nas dość dziwną postać. Nasi eurosceptycy bowiem celują w nadawaniu swoim potomkom zachodnich imion. Królują tam Andżeliki, Brajanowie i cały szereg innych naśladowców postaci ze szmirowatych, zachodnich seriali. Nie przeszkadza im komizm zderzenia tego ze słowiańskimi nazwiskami. Tym się różnią od miłośników staropolskich nawet imion, popularniejszych wśród zwolenników Zachodu.
Zaiste, dziwnym jesteśmy narodem. I dziwnie przełamujemy swoje bariery.
Brak dobrej woli często decyduje o niepowodzeniu, nieszczęściu, a nawet tragedii. Doświadczyliśmy tego w końcówce XVIII wieku. Ai póżniej też... Chciałby się rzec ; nie idźmy tą drogą...A idziemy. Z pychy, dla kasy dla władzy,
OdpowiedzUsuńna złość, z ignorancji, z popuszczenia przez złych do szpiku kości... Co prawda nie jesteśmy w tym odosobnieni, ale marna to pociecha! Zobaczymy , co dziś uczynia Węgrzy?
Pozdrawiam
Wydaje się, że Węgrzy jednak wybiorą Orbana, popadną w dalszą izolację, pogłębią ekonomiczny kryzys i dopiero jakiś rodzaj Wiosny Ludów rzecz tam dokończy z wielką szkodą dla populistów.
UsuńU nas kaczyzm goni w piętkę. Kiedy by Orban rzeczywiście wygrał, węgierski kryzys stałby się przestrogą i tym bardziej by się rozleciał.
Pozdrawiam również
Orban zbudował system wyborczy, który mu zdecydowanie sprzyja. Czy rozstrzygnie wybory na jego korzyść? Nie wiadomo. Ale te wybory, podobnie jak ostatnie u nas uczciwe i równe nie są... Trudne zatem będzie ich uznanie i pogodzenie się z ich wynikami...
UsuńTo prawda.
UsuńNiezależnie od wyniku, przegrani będą je kwestionować.
Stary
Wyniki wyborów na Węgrzech. Opozycja zdobywa miażdżącą przewagę, Orban uznaje klęskę.
UsuńZaskakujące!
@Opozycja zdobywa miażdżącą przewagę, Orban uznaje klęskę.
UsuńOj! Obawiam się że ani jedno ani drugie,
ale bardzo chciałbym się mylić.
Baaarrdzo.
Zobaczymy koło wtorku.
A tak właściwie to mniej więcej za dwa lata.
Pozdrawiam serdecznie
Radek
Też się martwię. Nie wiem, jak zwycięzcy zagospodarują zwycięstwo? Przed nimi duża pokusa by wejść w buty Orbana. A Orban też zabetonowął scenę polityczną na amen. Na pewno jednak są to trudności do pokonania.
UsuńPozdrawiam
Cześć Radku!
UsuńWszystko wskazuje na to, że era Orabana się jednak skończyła. W budapeszcie zawita więc Warszawa. Pozostajemy zatem w Europie.
Orban pokazał sie lepiej od naszych nienawistników.
Również pozdrawiam.
Norbert.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń