Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 28 października 2023

Absurdalia

 Dziecko poczęte z probówki, poza Bogiem, jest produktem, a nie bytem. Nie istotą, jest zwierzęciem — publicznie obwieścił suspendowany już ksiądz. Został za to skazany na dziesięciomiesięczne ograniczenie wolności i dwudziestotysięczną nawiązkę na rzecz organizacji leczenia niepłodności.

Trudno się wyrokowi dziwić, ale faktem jest zaprzestanie finansowania pozaustrojowego zapłodnienia przez państwo. Nie jest ono w kręgach oficjalnych uznawane za leczenie bezpłodności. Wedle wielu mitów, dzieci tak poczęte, są narażone na liczne choroby, a nawet miałyby się rodzić z bruzdą na czole. 

W kolejce do wstrętu fanatyków stałby może sprzeciw przeciwko resuscytacji i kardiowersji elektrycznej. Przywracają przecież życie, odebrane pacjentom w naturalnym procesie. Potem już na celowniku mogłaby stanąć cała medycyna jako alternatywa dla egzorcyzmów, których liczba w Polsce systematycznie rośnie. 

Gdzieś pośrodku tkwiłby sprzeciw przeciwko aborcji, antykoncepcji, edukacji seksualnej, czyli temu wszystkiemu, co obiektywnie sprzyja zachowaniu życia poczętego. 

Zaiste, brnąc tak w temat, można dotrzeć do zatrważających możliwości. Lepiej więc już skończyć … .


piątek, 27 października 2023

Radości

Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami. Teraz zmądrzałem. Nie ma głupich. Cierpcie sami [Big Cyc].

Suweren się wyrwał z okowów populizmu i teraz bierze ostatnie lekcje. Znikają kapliczki i krzyże ze Skrzelewa, Duninpola, Maurycewa. Praca wre w niedziele, nawet w nocy. Powstaje CPK, czyli trzeba wyburzać. W końcu neokomunizm też musi po sobie zostawić jakąś budowę. W Ostrołęce nie wyszło, ale za to tam też sprawnie wyburzono niedawno wzniesiony zaczątek bloku energetycznego. Tak w praktyce wygląda dobra zmiana

Jest i kolejna nowina. Od października zaostrzono kary za przestępstwa gospodarcze. Można za nie dostać nawet dwadzieścia lat odsiadki. Nowa władza może rozliczyć Daniela Obajtka za cud paliwowy, wątpliwe transakcje, jak sprzedaż Rafinerii Gdańskiej czy zakup Polska Press, ale także za kupno dla siebie nieruchomości w okolicy, gdzie ma być budowana elektrownia atomowa. 

Deficyt budżetowy po wrześniu: 34,7 mld zł. Rok temu było 27,5 mld zł nadwyżki – napisał Rafał Mundry. Przy spodziewanym jednoprocentowym w przyszłym roku wzroście gospodarczym i największej od lat inflacji jesteśmy u progu gospodarczego krachu. Warunkiem jego uniknięcia jest natychmiastowe podjęcie środków zaradczych. Tymczasem dobra zmiana nadal się przechwala, że byczo jest.

Jak pisze sędzina Trybunału Konstytucyjnego wszystko to dlatego, że Za zgodą większości Polaków-Polskobójców, pewien obywatel Polski pojechał do zagranicznej Centrali Likwidacyjnej przekazać głowę “nienormalnej Polski na tacy”.

Suweren atoli nie uwierzył, że burzenie jego domów, niszczenie podstaw gospodarki oraz stanowienie prawa na pokaz, a także integracja z Unią to niewola w przeciwieństwie do statusu Białorusi. Nie zgodził się na proponowane mu od ośmiu lat absurdy i zbiera cięgi od prawdziwych Polaków.

 

.

 

czwartek, 26 października 2023

Powroty

 Pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji odbędzie się w poniedziałek 13 listopada. Najszybciej, jak to możliwe, jeżeli ma być zgodne z Konstytucją. Tak mniej więcej powiedział prezydent Duda, w specjalnym oświadczeniu złożonym dzisiaj. Nadal nie wiadomo, kogo wybierze jako tego, który sformuje rząd. Potwierdziły się jednak prognozy mediów, że stara ekipa będzie się jeszcze mogła zaprezentować na obchodach Dnia Niepodległości. No i jeszcze sobie porządzi.

Prezydent rozmawiał też z samym Pawłem Kukizem. Usłyszał od niego, że ordynacja wyborcza, ustrój polityczny jest do natychmiastowej wymiany. Andrzej Duda był pewnie zbudowany nagłym ujawnieniem możliwości rockandrollowej polityki, która wedle głosiciela zalet JOW-ów miałaby dać zwycięstwo biało-czerwonej drużynie. Może to zachowa w pamięci do czasu, kiedy po zakończeniu kadencji zostanie prezesem PiS-u po emerytowanym Kaczyńskim?

– Według logiki Nycza permanentne złodziejstwo i kłamstwa PiS nie kontestują nauczania Kościoła i nie są antyhumanistyczne. Antyhumanistyczne i kontestujące naukę Kościoła jest to, gdy ktoś niewierzący i niezwiązany z Kościołem zdecyduje się usunąć ciążę – napisała Wyborcza.pl

A Donald Tusk wróci z Brukseli bez pieniędzy, bo nadal jest tylko liderem opozycji. Jest jednak zapowiedź uwolnienia znacznych sum po objęciu władzy przez nową ekipę. Jak powiada prof. Antoni Dudek obejmie ona rządy i na pewno się dogada z prezydentem. Gdyby tak nie było, mielibyśmy gigantyczną sensację.

Mamy więc rzekomy powód przegranej PiS-u i powyborczych poczynań prezydenta oraz zdumienie, wywołane własną hierarchią wartości Polaków, inną od głoszonych przez kler. Wracamy jednak do Europy niezależnie od dogmatów udających oświeceniowe, jak i jawnie antyoświeceniowych.


środa, 25 października 2023

Reguła

 Co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze? [Młynarski].

Znowu znaleziono coś w lesie. Tym razem pod Poznaniem grzybiarze natrafili na metalowe stelaże pod billboardy, które miały przed wyborami promować gospodarkę leśną. Wedle mediów miano na nie wydać ponad 35 mln, aliści koszty ich wytworzenia i ustawienia byłyby wielokrotnie niższe. Oceniono je podobno na 4 mln. Jeżeli to wszystko prawda, mielibyśmy kolejną aferę. 

Byłby to też kolejny dowód na to, że Lasy Państwowe są sprywatyzowane politycznie. Więcej, że ich polityczni posiadacze nie mają najmniejszego pojęcia o zorganizowaniu czegokolwiek. 

To zaś doskonale koresponduje z właściwościami ideologii. Każda bowiem z nich ma działać jak Deus ex machina, automatycznie. Guru powiada, że ma być i się staje. Bałagan. Bo fachowiec jest z natury racjonalistą. Jako taki albo jest wrogiem ideologii, albo jej interesownym sługą. 

Kiedy więc doktryna szczęścia z konieczności opiera się na amatorach, generuje zamieszanie. Nawet kiedy się posługuje cynicznymi fachowcami. Rezultatem zaś zawsze jest niebotyczne marnotrawstwo, kompromitująca klęska lub przerażające zbrodnie, popełniane przez jedynie słusznych obrońców rzekomej prawdy dla podtrzymania mitu o nieomylności guru.

Szczęśliwie się u nas kończy czas łatwych rozwiązań trudnych spraw. Zaś fakt, że ogólna właściwość ideologii umożliwia każdą aferę w jej łonie, pogłębia klęskę wyznawców jedynie słusznych prawd.

Nic więc nie dziwi, że PiS się przygotowuje do oddania władzy. Postępuje tu jednak z właściwym sobie impetem. Trwają tam w przekonaniu, że upokarzany przez Kaczyńskiego prezydent da im na to czas. W końcu od dawna jest znany syndrom sztokholmski.

Policjanci są bardziej praktyczni. Komendantom trzeba obiecywać podwyżkę dodatków służbowych, aby im się opłaciło masowo przejść na emeryturę. Media spekulują, że w biało-czerwonej drużynie powstała nadzieja, iż powszechny brak kierownictwa sparaliżuje organy ścigania. Kiedy Polskę opadną fachowi złodzieje, Polacy zatęsknią za PiS-em.

Jakoś atoli jego funkcjonariusze są nieskuteczni. Kiedy sąd umorzył postępowanie przeciwko Sebastianowi Kościelnikowi w sprawie wypadku rządowej limuzyny, uwarunkował to zapłaceniem przez niego nawiązki na rzecz dwóch poszkodowanych osób, wśród nich Beaty Szydło. Pieniądze nie wpłynęły na konta obu z nich i pan Sebastian stanął znowu przed sędzią. Jego obrońca pokazał więc przekazy pocztowe, dowodzące, że oboje poszkodowani skutecznie odebrali od listonosza zasądzone im pieniądze. Nie ma doniesień, że ktoś tam spłonął ze wstydu.

Na razie więc PiS może wiele jeszcze zepsuć i za powstałe w ten sposób problemy obciążyć następców. Wszak ideologia zawsze obiecuje piekło tym, którzy jej nie ulegają.

Tylko ten styl…


wtorek, 24 października 2023

Znaki

 Liderzy zwycięskiej opozycji potwierdzili swoją gotowość pełnej współpracy jako zdecydowana większość parlamentarna. To jest znamienne w obliczu konsultacji prezydenta z liderami wszystkich ugrupowań. 

Są zdeterminowani do zakończenia kłótni, chcą odrodzić narodową wspólnotę i pojednanie oraz wzajemny szacunek. Chcą zakończyć stan zawieszenia i niepewności.

Zmarnowano osiem lat w marszu do przyszłości. Cofnięto nas o pięćdziesiąt lat. Liderzy zwycięskiej opozycji apelują więc do prezydenta, aby nie przedłużał oczekiwań Polaków na powrót do postępu.

Koniec kombinowania, zwrócił się do prezydenta przedstawicieli lewicy. Prawa kobiet, świeckie państwo, opieka nad słabszymi czekają na urzeczywistnienie.

Kandydatem na premiera parlamentarnej większości jest Donald Tusk.

To wszystko dzisiaj. Bo nieobecność Prezesa na spotkaniu u prezydenta o niczym już nie świadczy. Tak się kończy "tyrania wielkiego absurdu", jak  Timothy Snyder nazwał sposób rządzenia zmiany dobra.

 


poniedziałek, 23 października 2023

Myślenie

 Zdaniem profesora Wojciecha Sadurskiego, konstytucjonalisty, nasza ustawa zasadnicza nakazuje prezydentowi powierzyć rządy reprezentantowi większości. Nie oznacza to mianowania premiera z partii, która uzyskała najwięcej głosów, ale nie jest w stanie uzyskać poparcia dla swego gabinetu. 

To nie pozostawia żadnych wątpliwości. Gdyby na przykład do parlamentu kandydowało pięć ugrupowań i uzyskane przez nie głosy rozłożyły się od 23 do 19%, przy czym by wszystkie deklarowały koalicję, poza tą z najwyższym poparciem, to komu przypadnie fotel premiera, jak nie reprezentantowi przymierza partii z łącznym poparciem 77%?

Można oczywiście udawać, że skoro 35 jest więcej, jak 23, to prezydent może wyróżnić Kaczyńskiego misją powołania rządu. To może jednak za prawdziwe uznać tylko formalista. Takich jednak nagminnie rozjeżdżają nawet samochody, kiedy im niewcześni pedanci wchodzą pod koła, przekonani, że nie muszą sami dbać o swoje bezpieczeństwo. Co dopiero na nieumiejętność czytania Konstytucji powiedziałaby opinia publiczna. O sądach nie ma już co mówić.

Czekam więc spokojnie na następne kroki prezydenta.


niedziela, 22 października 2023

Probierz

 Paweł Wojtunik publicznie postawił wczoraj kłopotliwe pytanie szefowi MSWiA. Zapytał mianowicie w TVN24, czy podczas odprawy w Lucieniu dwa dni przed wyborami zapadły decyzje, dyspozycje, wydano zalecenia, aby w kontekście wyborów parlamentarnych masowo stosować kontrolę operacyjną wobec przedstawicieli ugrupowań opozycyjnych z położeniem szczególnego nacisku na jedno z ugrupowań tworzących koalicję przedwyborczą?

Rzecz ma paskudne konotacje. Wiemy już, że Pegasusa stosowano dla podsłuchiwania opozycji podczas poprzedniej kampanii wyborczej. Jeżeli się to ponawia i to tuż przed wyborami, powstaje wrażenie, że przyszła opozycja zbiera teraz haki na władzę in spe. 

Więcej, kłopoty wynikłe z odkrycia sposobu wykorzystania Pegasusa niczego rządzących by nie nauczyły. Jeżeli rzecz by przeszła bez echa, okazałoby się też, że naród uważa niegodziwość władzy za jej normalny przywilej. Byłoby to potwierdzenie nie tylko kulturowego ale wręcz biologicznego naszego powinowactwa ze Wschodem.

Ciekawe więc, czy rewelacja byłego szefa CBA pozostanie bez konsekwencji? To będzie istotny test na skuteczność ponownej sowietyzacji naszej polityki.