Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

czwartek, 10 października 2019

Plusołapstwo

...tak by nam się serce śmiało
do ogromnych, wielkich rzeczy,
a tu pospolitość skrzeczy,
a tu pospolitość tłoczy,
włazi w usta, uszy, oczy… [Wyspiański]
Polska plus albo Polska minus, taki teraz mają mieć wybór mają Polacy. Dobra zmiana staje więc przeciwko wszystkim.
Wariant z plusem ma oznaczać wielkie programy socjalne. Na przykład 500+ i w rzeczywistości... powiększenie marginesu ubóstwa. Mieszkanie zaś plus, szkoda słów. Powiększenie sumy wolnej od podatku, śmiech na sali.
Wynikiem wyboru Polski plus ma też być zapewnione bezpieczeństwo państwa. W rzeczywistości są to odłożone w czasie zakupy sprzętu wojskowego. W dodatku za bajońskie sumy. Ale powstaje sztab wojsk amerykańskich, koordynujący ich ćwiczenia na naszych bezsprzecznie największych w NATO poligonach, odziedziczonych wszakże po Moskalach.
No i będą zajadłe kłótnie ze wszystkimi i o wszystko. Także z kobietami o tożsamość i z własnymi obywatelami o ich prawa. Podobno buduje to jedność narodową. Jeżeli się wyrzuci za granicę na przykład protestujących lekarzy a utyskującym pacjentom zamknie gęby, będzie. Komuna również taką miała. Ba, miała też stosowny Front Jedności Narodowej.
Najwyraźniej rzeczywistość się uparła, aby z drwić z dobrej zmiany. Jej wyraziciele opowiadają o aferach poprzedników, pozostając zapewne w całkowitej nieświadomości tego, co media wypisują o poczynaniach dobrozmieńców. Najprawdopodobniej nie odbierają niezależnych doniesień, bo a nuż ktoś ...doniesie.
Kwitnie bowiem proceder nagrywania, ujawniania, donoszenia. I to głównie nie przez media, a polityków lub jakieś dziwne figury. Dzięki temu szefostwo dobrej zmiany otrzymuje chyba przekazy spreparowane przez cmokierów. W przeciwnym wypadku by nie opowiadano tego, co słychać.
Zarzucono całkowicie dochodzenie do prawdy smoleńskiej. Wedle jednych przekazów pojawiła się już w zeszłorocznym raporcie podkomisji, wedle innych będzie w przyszłym roku. Ale nagłą śmierć jednego z byłych ministrów dobrej zmiany uznano za “nieprzypadkową”.
Byczo więc jest, tylko “pospolitość skrzeczy”. Wobec tego opozycja teraz już nie jest “elementem animalnym”. Awansowała i jest “czterogłowym potworem”. Plus zobowiązuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.