Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

piątek, 9 czerwca 2017

Trwanie

TVN obwieścił we środę, że WAT jednak nie przekazał Podkomisji Berczyńskiego ekspertyzy, z której by miało wynikać, jakoby Tu154 mógł kontynuować stabilny lot ze skrzydłami o nierównej długości. Przeciwnie, z dostarczonego przez uczelnię dokumentu wynika wniosek oczywisty dla każdego sztubaka, składającego papierowe samolociki. Jeżeli ów nie ma jednakowych skrzydeł, obraca się wokół podłużnej osi.
Konstatacji TVN zaprzecza nowy szef Podkomisji, dr Nowaczyk. Wedle niego badania uczelni dowiodły, że przy niewielkim kącie natarcia utrata nośności skrzydła jest minimalna i samolot mógł bezpiecznie lecieć dalej. Opozycja zażądała więc wyjaśnień od ekspertów, którzy podpisali sprawozdanie z badań, ale to się okazało niemożliwe. Wedle wyjaśnienia ministra obrony są za granicą.
Tymczasem się pojawiły informacje o zatrzymaniu przez policję doktora Berczyńskiego w Stanach. Rzecz się miała zdarzyć jeszcze w 2004 roku, wobec czego niedawny szef Podkomisji smoleńskiej incydentu nie pamięta. Niemniej informacja przelała chyba czarę goryczy po jego nieprawdziwym wedle MON przyznaniu, że “wykończył Caracale” i pani Beata Mazurek oświadczyła, że „tego człowieka nie znam, więc ja do niego się przyznawać nie będę”.
PiS się jednak nie może wyrzec poszukiwania sprawców zamachu smoleńskiego. Przecież to by podcięło jego mit założycielski i odebrało sens nie kończącemu się nigdy dociekaniu prawdy. Teorię zamachu wsparło zatem zeznanie odnalezionego właśnie rosyjskiego świadka, który utrzymuje, że przed siedmiu laty widział prezydenckiego tupolewa jak płonął w powietrzu przed upadkiem.
Rzecz zaś ostatecznie uciął sam Prezes, kiedy broniąc w Sejmie Mariusza Błaszczaka przed dymisją postulowaną przez opozycję stwierdził, że nie ma ona moralnego prawa do stawiania takiego żądania, bo nie tylko nie usuwała swoich ministrów za liczne w czasie jej rządów zgony osób przesłuchiwanych na komisariatach, ale nade wszystko zapomina o Smoleńsku.
No i wszystko jest jasne. PiS ma komplet dowodów na zamach, od świadków po eksperyment, podobnie jak uczestnicy związanych z tym zdarzeń reprezentują pamięć od skrajnie dobrej do całkowicie słabej. I co mu kto zrobi?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza