Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 21 lutego 2018

Winowaćcy

Potem te zbóje znalazły się brzyćko:
Ściągnęły ci z niej do koszuli syćko
I nie baczęcy na płacze i jęki
                          Wzieni na męki… [Boy]
Ustawa o IPN nie będzie stosowana. W życiu. Ależ skąd. Zanim się Trybunał Konstytucyjny nie wypowie. Tak marszałek Senatu zapewniał Bogdana Rymanowskiego. Zresztą nie tylko on tak rzecz widzi. Po co więc po nocach ją uchwalano, skąd wcześniejsze oświadczenia, że jest nie tylko potrzebna, ale i świetna i nareszcie zapewni nam szacunek? Nie wiadomo. Można też sobie będzie czcić banderowców?
Aliści jej uchwalenie to nie jest międzynarodowy blamaż Polski. W życiu. Ależ skąd. A jak już, to nie z winy PiS-u. Wicemarszałek Sejmu zdradził w wywiadzie dla “Sieci”, że to ten wstrętny Kukiz’15 napierał aby zaostrzyć kurs wobec Ukrainy, co doprowadziło do konfliktu z Izraelem. “Zawiódł nas instynkt, który powinien nas ostrzec, że coś takiego może wybuchnąć. Tymczasem ustawa leżała na półce przez cały rok z powodu wątku ukraińskiego, a nie żydowskiego” – powiada skruszony.
Chociaż nie tylko kukizowcy są przywoływani w związku z kryzysem wizerunkowym. - Polska dostaje baty za to, że tak kulturalny naród, jak Niemcy założył sobie u nas fabryki śmierci, w których wymordował wiele milionów ludzi – powiada Zofia Romaszewska. Ostrzegała też prezydenta wysyłając mu SMS.
Nic zresztą innego nie mogła zrobić, bo gdyby ustawa została zawetowana, to “by się okazało, że prezydent jest zwolennikiem tego, żeby obrażano Naród Polski”. Gdyby więc jej nie uchwalono, cały Sejm by był za obrażaniem, ba, cały Naród, którego parlament jest reprezentantem.
Sam szef PiS-u się zainteresował monachijskim wystąpieniem naszego premiera, który stanął w obronie inkryminowanej ustawy, twierdząc iż nie zakazuje ona “mówić, że w czasie II wojny światowej zdarzali się Polacy, którzy doprowadzali do śmierci Żydów. – Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy czy ukraińscy”. I niestety, Prezes nie wpadł w dobry nastrój. Fakt pisze nawet, że się wściekł na szefa rządu. To by się godził na obrażanie Narodu Polskiego?
Polityka historyczna @pisorgpl byłaby pasmem sukcesów gdyby nie ci cholerni obcy, których jakoś nie przekonuje – pisze Radosław Sikorski na Twitterze. No tak, a kukizowcy? A sam Prezes wreszcie?
No i nic dziwnego, że prawo nie będzie stosowane, wszak jesteśmy państwem prawa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.