Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 27 marca 2019

Kamień

Stan nienormalny u nas, to zgoda sił politycznych [Mariusz Urbanek]. Była ona czynnikiem odzyskania niepodległości w latach 1918 i 1989. Poza tym najczęściej dręczyły nas kłótnie liderów. Heinrich Treitschke, pruski historyk jeszcze w dziewiętnastym wieku pisał, że kiedy Polacy w 1830 roku porzucili swoje tradycyjne swary, natychmiast wrócili do zwyczajnej sobie bitności i przysporzyli Moskalom kompromitujących porażek.
Teraz nas znowu dzieli odwieczny konflikt. Chodzi o suwerenność. Czy będziemy bardziej niepodlegli, kiedy stworzymy odrębną, najlepiej autarkiczną enklawę w świecie ustawicznie sięgającym po więcej, czy też mamy się przyłączyć do tych, co odrzucając ideologiczne ograniczenia osiągają dobrobyt, którego również pragniemy. I kiedy będziemy bardziej wolni, kiedy się podporządkujemy jedynie słusznemu autorytetowi, czy kiedy wyznacznikiem naszego postępowania stanie się prawo.
Dla pozostawania w samotności – niektórzy dodają “ksenofobicznej” – nie potrafimy znaleźć lepszego uzasadnienia od antyoświeceniowych bajd o libertyńskim Zachodzie. Na ich tle wprawdzie prawosławna, ale pobożna Rosja staje się wzorem, który jednak nie jest dobrze widziany z powodu jej imperialnych ambicji, również zresztą zasadzających się na poczuciu wyższości nad zgniłym Zachodem.
Mamy ostatnio stan, w którym się u nas szczególnie silnie zderzają siły prozachodnie z antyzachodnimi. Te drugie zrodziły w swoim łonie pokaźną liczbę liderów, którzy wobec nigdy nie tajonego wstrętu do Unii, czy nawet NATO nie bardzo się mogą jednoczyć z dobrą zmianą, prezentującą nagłą miłość do zintegrowanej Europy. Pierwsze zaś zawarły jednak koalicję, która tworzy opisywany przez Urbanka i Treitschkego stan nienormalności, warunkujący wygraną.
Historia uczy, że nie uczy niczego [A. Krawczuk]. Ale wydaje się, że i tym razem jesteśmy w opozycji do reguł obowiązujących gdzie indziej. Aliści to nic dziwnego, przecież musi być jakiś stały element w przemijającym świecie.

1 komentarz:

  1. Way cool! Some very valid points! I appreciate you writing this post and the rest of
    the website is very good.

    OdpowiedzUsuń

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.