Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 10 sierpnia 2019

Gorycz

Słuchają Polaków i pozbywają się najwierniejszych. Prawdziwych zaś Polaków zapewniają o przestrzeganiu prawa i obyczaju, kreując się w ich oczach na ofiary układu, który wygryzł jednego z nich, bo woził rodzinę tak, jak by inni tego nie robili. Żegnają go zatem w Sejmie oklaskami na stojąco. Po prostu mu się należało, ale pazurków nie pokazał.
A wożą się, ale też nie tylko inni. Swoi latają za ocean, może nawet za swoje, ale opowiadają tam rzeczy co najmniej równie ambarasujące, jak naciąganie państwa na dowożenie krawata specjalnym samolotem. Jedno w tym jest pocieszające, że głoszone w USA rewelacje o smoleńskich eksplozjach w Polsce już nikogo nie interesują, nawet prawdziwych Polaków.
Chociaż dotąd ci najprawdziwsi dawali wiarę zapewnieniom własnej propagandy, opowiadając na przykład o Szwedach, uciekających do nas przed imigrantami, psując tym dodatkowo i tak nienajlepszy wizerunek rodaków za granicą. Także w sposób narażający ich na odpowiedzialność reagowali na “donoszenie na własny kraj”, ofiarnie pozbywając się znaczących stanowisk w Parlamencie Europejskim.
Mimo więc wszystko dobra zmiana nie oddaje pola. Świadczy o tym też moment ustąpienia zalatanego marszałka. Nastąpił dopiero po tym, jak Sejm stracił szansę na okazanie Prezesowi nieposłuszeństwa, kiedy ustępujący marszałek poprzez zwłokę w złożeniu dymisji zaprezentował lojalność wobec partii. Nie zostanie przeto usunięty z list wyborczych i pozostaje kandydatem na posła kolejnej kadencji.
Jego zaś następczyni również odbywała dziwne podróże. Przypisują jej jednorazowe pokonanie aż 460 kilometrów taksówką. Ale to było w innej epoce. Słuchano wtedy innego sortu. Wygłosiła też pojednawczą mowę, istnieje przeto nadzieja, że w Sejmie nastąpią pozytywne zmiany. Tak czy owak traktowanie prawdziwych Polaków jako suwerena, nadwątlone już po pokazaniu pazurków przez panią Szydło, teraz przeszło w niebyt.
Tylko co zrobić z ideologią, kiedy się okazało, że jeżeli nieprawdziwy jest Polak, to ma rację?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza