Panie Prezydencie może Panu wytłumaczę. Pańscy koledzy za słone łapówki wpuszczali setki tysięcy islamskich migrantów, którzy jak tylko legalnie wjechali do Polski uciekali do Niemiec. Niemcy jak któregoś złapią to odsyłają do Polski, bo takie jest prawo. Może wsparłby Pan ustawę, która by tych wspaniałych gości Wawrzyka i innych Pana kolegów, kwaterowała w domach działaczy PiS? [Roman Giertych].
Pan premier Tusk bardzo lubi ostatnio chwalić się ochroną granicy. Ale tylko wschodniej - czyli tej, którą wcześniej umocniliśmy mimo jego protestów i ataków polityków PO. Teraz moje pisemne pytania o granicę zachodnią i groźbę sprowadzania do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec bardzo zdenerwowały premiera. Czy dlatego, że musi wykonać „tajny plan” Berlina, o którym piszą sami Niemcy? [Andrzej Duda]
Sławomir Mentzen przyznaje, że Konfederacji brakuje doświadczonych kadr. Kiedy więc jego ugrupowanie by weszło do rządu, nie będzie w stanie obsadzić przysługujących mu wtedy stanowisk. Dlatego z list Konfederacji mieliby startować Marcin Mastalerek i Łukasz Rzepecki. W rządzie zaś PiS i Konfederacji na fotelu premiera zasiadłby …Andrzej Duda. Prezydent bowiem nie liczy już podobno na międzynarodowe stanowisko.
Jak zaś by były sprawowane rządy i jak by wyglądała polityka, ilustrują przytoczone na wstępie cytaty.
,,Jak zaś by były sprawowane rządy i jak by wyglądała polityka, ilustrują przytoczone na wstępie cytaty''
OdpowiedzUsuńGROZĄ powiało, GROZĄ/
Pozdrawiam
-fere-
OdpowiedzUsuńZ polityką migracyjną PIS jest tak, jak z tym gościem co wypróżnił się na progu a teraz łomocze w drzwi, żądając papieru.
Powinowactwo ze wschodem zobowiązuje, więc nie dziwi że wzorem Putina widzą Dudę na stanowisku premiera.
Historia lubi się powtarzać również w Ameryce, gdzie wnuk niemieckiego imigranta Trump głosi znane nam hasło - Lebensraum, z myślą o Grenlandii.
""Teraz moje pisemne pytania o granicę zachodnią i groźbę sprowadzania do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec bardzo zdenerwowały premiera. Czy dlatego, że musi wykonać „tajny plan” Berlina, o którym piszą sami Niemcy? "[Andrzej Duda]"
OdpowiedzUsuńĄżęj w udawaniu durniejszego nawet niż jest w rzeczywistości już tak się zapętlił, że zasadne staje się podejrzenie co do rzetelności oceniania jego wiedzy przez nauczycieli z "Jagiellonki", podczas jego prawniczych studiów!
Wszak kreatura do tego stopnia każdą swoją wypowiedzią dobitnie pokazująca, że po prostu nie zna przepisów w materii o której próbuje się wypowiadać, nie powinna zostać magistrem praw, w uczelni tak podobno elitarnej jak UJ...
Sprawa dyplomu to jedno. Jest jeszcze problem krótkiej pamięci. To cecha populistów całego świata. Bardzo widoczna, w miarę mnożenia zdarzeń, które ich przymusiły do zmiany stanowiska. Albo więc są bezwstydni, albo mają głęboką wiarę w kiepska pamięć swoich odbiorców.
OdpowiedzUsuńStary
Usuń