Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

sobota, 24 marca 2018

Lichtowanie

Mądrość jest rzeczą pożyteczną, albowiem jest w niej pewna ochrona. I sama przez się równiez jest godna tego, by jej pożądać, to znaczy: jest przyjemna. Jest też piękna, jako że trudna do zdobycia. Niewiedza jest złem, jako że nie ma w niej żadnej ochrony i przewidywania zła, które może przyjść. [Hobbes]
Nie ma znaczenia akt prawny, jakim jest również zamierzone ogłoszenie zaległych wyroków Trybunału Konstytucyjnego, bo orzeczenia owe zostały wydane z naruszeniem prawa. Taki jest mniej więcej tenor PiS-owskich wyjaśnień nagłego zwrotu. Rzecz jest bowiem ustępstwem wobec Komisji Europejskiej. Uczyni się zatem formalnie zadość jej żądaniom, aliści z natychmiastowym wyjaśnieniem, że to nie Trybunał Konstytucyjny, a PiS miał rację.
Ta zabawna sofistyka ma tylko jedną logiczną podstawę. Jeżeli u nas panuje dyktatura, mówią prawdę. Dyktator ma bowiem ostatnie słowo co do tego, co jest zgodne z prawem, a co nie jest, bo on jest źródłem uregulowań, które obowiązują jeszcze przed ich ustanowieniem. Prawo bowiem nie działa wstecz, ale w przód może. A co?
To dokładnie jak z czarną dziurą. Z niej nic nie wychodzi, a wszystko co ona ogarnia niknie w jej czeluści bezpowrotnie, łącznie z czasem. W związku z tym wszystko co przed nami, także przyszłe rozstrzygnięcia, jest rzeczywiste. Bo jak nie, to i tak potem już nic nie ma.
Jak się jeszcze do tego doda oświadczenie ministra, wydane z pominięciem oczekiwanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w nowym składzie, że panaministrowe oświadczenie woli, zapisane wcześniej w ustawie o IPN było niekonstytucyjne, to mamy już dopełnienie owego sposobu rozumienia braku konsekwencji prawnych ogłoszenia orzeczeń TK, wydanych wszakże w poprzednim składzie.
Czyli nie mamy dyktatury, mamy bałagan. A jak utrzymywał Bertold Brecht, on już uratował wielu ludzi. Tyle tylko, że raczej nie byli to sprawcy nieporządku. Mądra więc opozycja czeka cierpliwie na to, co się w Internecie określa samozaoraniem.
Mądrość bowiem pozwala też energię oszczędzać na lepsze czasy.

1 komentarz:

  1. No i co powie Unia, to będzie właśnie, że mogą robić dalej jak robili. Oni to już odpowiednio zineterpretują.
    Zaś zaoranie odczyta tylko opozycja. Dla reszte będzie jak było. Nawet tego nie samozaorania nie zauważą.

    OdpowiedzUsuń

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.