Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

czwartek, 5 kwietnia 2018

Usposobienie

"Nowelizacja ustawy o IPN jest obowiązującym w Polsce prawem; za badanie historii, opisywanie niegodziwości, czy zbrodni, jakich dopuszczali się obywatele Polski, nikt nie będzie miał najmniejszych problemów". Tak Jarosław Kaczyński postrzega źródło dyplomatycznych trudności, spowodowanych ustawowym zadekretowaniem naszej wieczystej cnoty.
W tej sytuacji zagraniczne podróże pani pełnomocnik premiera do międzynarodowego dialogu, których koszta ze zgrozą przytaczają media, nie mają szans na uzyskanie pokrycia w efektach. Przecież uczestnicy ewentualnych rozmów, pozostając bez prawnie zagwarantowanej szlachetności, z góry stoją na przegranych pozycjach i najwyraźniej nie przychodzą na spotkania.
Wszelka bowiem dyskusja zasadza się na gotowości do zmiany stanowiska, deklarowanej milcząco przez wszystkich jej uczestników, kiedy uznają za słuszne przedstawione im argumenty. Jeśli jeden z nich z góry oświadcza, że ma bezwarunkową rację, wszelka wymiana zdań z jego udziałem przestaje mieć sens. Kiedy jeszcze stoją za nim “Sybiry, ukazy i knuty”, staje się niebezpieczny albo komiczny, gdy  prezentowane groźby są nierealizowalne.
Stąd więc nic dziwnego, że na przykład o bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO i problemach gospodarczych w stosunkach z Rosją rozmawia się w Waszyngtonie z Litwą, Łotwą i Estonią, z pominięciem Polski.
Podobnie trudno jest dyskutować ze stwierdzeniem, że opozycja nie ma Polakom nic do zaoferowania z wyjątkiem chęci “przejęcia stanowisk”. Te stanowiska PiS rozdał ludziom niekompetentnym, także zresztą prawnie obniżając wymogi, obowiązujące przy ich obejmowaniu w skarbowych spółkach.
Z tego się jednak wyłania miażdżąca dla ideologów konkluzja. Wystarczy odsunięcie PiS-u od władzy, aby doprowadzić do przywrócenia dialogu i wtedy wszystko stoi otworem. Także w stosunkach międzynarodowych.
Odsunięcie zatem piastujących obecnie stanowiska urzędników stanowi bardzo kuszącą ofertę wyborczą i w tym względzie Prezes się myli, podobnie zresztą jak opowiadając o neutralności znowelizowanej ustawy ipeenowskiej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza