Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

wtorek, 19 lutego 2019

Cykliści

Srebrna zatrudniała w 2014 roku tylko 24 pracowników, w tym 11 robotników. Przeważali pracownicy umysłowi. Taka struktura żywo przypomina czasy Peerelu, gdzie “biurowych” zawsze było więcej od “fizoli”. Stąd się też wywodzi dziwna w oczach cudzoziemców a częsta u nas pogarda dla wykształciuchów. Wynagrodzenia zaś zarządu nie należą w rzeczonej spółce do poślednich, również jak w minionym okresie.
Krzysztof Brejza ujawnia kolejne fakty. Wedle prezentowanych przezeń dokumentów fundatorem fundacji, do której należy Srebrna sp. z o.o. poza Jarosławem Kaczyńskim i Krzysztofem Czabańskim jest...Srebrna sp. z o.o. i Srebrna-Media sp. z o.o. W tej sytuacji mają w sprawach własnościowych pełną samoobsługę i każdemu do nich zasię.
Mogą być i inne zaskakujące powiązania. “Jeden z adwokatów, pełnomocnik spółki Srebrna, zasiadał w radzie nadzorczej spółki kontrolowanej przez Marka Falentę, czyli Hawe. Ale zasiadało tam także kilku innych zaufanych adwokatów Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Między innymi Grzegorz Kuczyński z kancelarii GKK, który zasiada teraz w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej, czy Łukasz Syldatk, także pracujący dla kancelarii GKK, obecnie pełnomocnik Solvere, czyli spółki założonej przez byłych PR-owców pracujących w Kancelarii Premiera - mówi nam poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza”.
Interpretacja ostatnich faktów również zasługuje na uwagę. “Mamy ministra sprawiedliwości, który podejmuje osobę, której dotyczy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, premiera, który nie reaguje jak powinien, Sejm, którego większość nie reaguje na patologie, i największą partię, która ustami swojego rzecznika takie działania wręcz aprobuje. Nie ma żadnej demokratycznej struktury, do której możemy się odwołać. Sytuacja rodem z Orwella - mówi nam mec. Jacek Dubois, pełnomocnik Geralda Birgfellnera”.
Wszystko to pokazuje szczupłość kręgu osób najbardziej zaufanych, jakie budują system, tworzący rzeczone koło zamknięte.
I teraz w całym mechanizmie powiązań pęknięcie ujawniło się w gronie powinowatych. Chociaż można się tego było spodziewać. Przecież zawsze tam nie ma dostatecznie silnych motywacji do podporządkowania się i zawsze negatywne emocje wobec nadużywających władzy protoplastów są najsilniejsze. Czyli rzecz cała, kryzys władzy wynikł z powodu niedoskonałej znajomości ludzi i wskutek zasadniczego braku zaufania do obcych.
Najbardziej totalna opozycja by sama nie stworzyła podobnego zagrożenia, ale chyba przewidziała kryzys w łonie dobrej zmiany. Nic więc dziwnego, że wolała czekać. Przecież inteligent zawsze znajduje okazję do nieróbstwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.