Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 17 kwietnia 2019

Odpłata

Spłonęła średniowieczna więźba dachowa katedry Notre Dame. Wraz z nią ucierpiała duża część zgromadzonych tam zabytków i dzieł sztuki. To, co się nie udało świadomym podpalaczom podczas Rewolucji Francuskiej i Komuny Paryskiej przypadkiem osiągnięto teraz, w wyniku niedopatrzenia ekipy remontowej. Światowa kultura poniosła wielką stratę.
Jak zwykle w obliczu nieszczęścia powstała też okazja dla ideologicznych popisów.
— Znaki są do tego, żeby je odczytywać. Płonie katedra Notre Dame w Paryżu. Płonie Kościół, płonie Europa. Czas zmierzchu. Jeśli się nie nawrócimy spłoniemy wszyscy — pisze Tomasz Terlikowski. Wygląda tak, jak by Europa się paliła ale nie płonęła.
— Płonie katedra Notre Dame - symbo europejskiej kultury. Takie skutki przynosi chora laicyzacja.. Państwo musi dbać o zachowanie dziedzictwa kulturowego! — to Bernadetta Krynicka, znana skądinąd ze zdrowej, nie laickiej empatii dla niepełnosprawnych dzieci.
— W związku z tym Francuzi po cichu, czy nawet głośno, ale prywatnie mówią, że za tym mogą stać muzułmanie, dla których jest to forma podboju Europy — tak rzecz rozszyfrował Ryszard Czarnecki, ekspert dobrej zmiany od wszystkich spraw nikomu innemu nieznanych.
Pierwsze dwie wypowiedzi przypominają przestrogi z 2004 roku, kiedy to tsunami w pełni sezonu spustoszyło azjatyckie kurorty Indii, Indonezji, Sri Lanki zabijając blisko trzysta tysięcy ludzi. Wtedy fundamentaliści — także nasi — nawoływali, aby zaniechać pomocy dla poszkodowanych, bo ofiary doznały kary boskiej za swoje rozpasanie. Ostatnia zaś prezentuje czysto świecką niedorzeczność, do której powszechności również zdążyliśmy już przywyknąć.
Jest więc rzeczywiście prawdą, że ideologia zaślepia i to aż tak, iż nie pozwala ideologom dostrzec ich własnego komizmu. Z przyjemnością zatem trzeba też zauważyć, że istnieje jednak wyższa sprawiedliwość.

3 komentarze:

  1. Oj, zaślepia. Bo na razie paryska prokuratura stwierdza tylko, że przyczyna pożaru jest nieznana, ale - jak dotychczas - nic nie wskazuje na zamach terrorystyczny. Tyle, że w wypowiedzi prokuratora prowadzącego śledztwo nie ma tez żadnego stwierdzenia, jakoby pożar spowodowalo "niedbalstwo ekipy remontowej". Stąd może poczekajmy z wnioskami

    OdpowiedzUsuń
  2. A może ci wyznawcy "gniewu bożego" maja trochę racji?
    Zastanówcie się chwilę - nasi ortodoksyjni katolicy zarzucaja władzom francuskim, że przekształcają kościoły na hipermarkety.
    Dlaczego jednak "dobry Bóg" nie spalił żadnego z nich?
    Może w nich nie dostrzegł żadnego "grzechu"?
    A dlaczego spalił katedrę?
    ...........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS.
      A może to tylko ostrzeżenie przed jakąś "hakatumbą" czekającą Watykan?

      Usuń

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.