Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

piątek, 26 kwietnia 2019

Samowystarczalność

Prezes jest przekonany, że pod względem gospodarczym dogonimy Niemcy w ciągu dwudziestu lat. Jest pewny, że prowadzi dobrą politykę. Jeżeli jest nią zadłużanie państwa i premiowanie nieudolności, ma rację. Tyle tylko, że w ten sposób jeszcze dobrobytu nie zbudowano. Chyba że się za przykład weźmie epokę Gierka i naszą ówczesną, dziesiątą w świecie gospodarkę.
Rzeczona zaś “dobra polityka” najwyraźniej polega na samowystarczalności. Klasyfikacja maturzystów bez nauczycieli jest tu najlepszym przykładem. Ale nie tylko. Nocne obrady Sejmu, Okrągły Stół bez opozycji, wreszcie samodzielność w tym co dobrozmieńcy uznawali przedtem za szkalowanie Polski za granicą. W ogóle zagraniczne skojarzenia tego co teraz, z tym co kiedyś.
No i profity. Podkomisja smoleńska jednak istnieje i pojawi się w… Ameryce. W Polsce jest wyraźnie za mało miejsca dla dobrozmieńców, szczególnie na drogach. No i ZNP — tak przynajmniej na pasku obwieściła TVP Info — skapitulował przed dobrą zmianą.
Są i kłopoty. Pracownicy socjalni podejmują akcję strajkową. Wypłaty 500+ są zagrożone. Już nie tylko prąd drożeje, ale też woda i ścieki. Prokuratura zaś wdraża śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez Antoniego Macierewicza.
Zaiste, po dobrej zmianie dobra polityka sprawiła, że nie tylko za dwadzieścia lat przegonimy Niemcy, ale w samozadowoleniu władz już jesteśmy daleko przed nimi. Ba, może nawet doganiamy kraje zarządzane przez autokratów, z których jeden przez media był nazywany Radosnym Krokodylem.
Najważniejsze jednak, że stale wygrywamy. Dzięki zespolonemu wysiłkowi partii i narodu oczywista oczywistość.

1 komentarz:

  1. Nie rodzice a dzieci winny dziękować nauczycielom za przerwanie strajku a co za tym idzie przeprowadzenie matur.
    Dlaczego?
    Czy chcielibyście by przez cale dorosłe życie towarzyszyło wam wspomnienie.
    Maturę "zawdzięczam"czynnikowi społecznemu w randze strażaka, który to przypadkiem miał wymagalne "uprawnienia nauczycielskie" a zostały one zaklepane przez miejscowego proboszcza zwanego katechetą.I to oni mnie "klasyfikowali"Nie znając mnie i na oko.
    Do dziś dra lacha z tych co maturę uzyskali dzięki "amnestii Giertycha"

    OdpowiedzUsuń