Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 24 maja 2017

Zmiany

Pan prezydent postanowił zniszczyć festiwal, który był chlubą jego miasta i będzie jeszcze błagać telewizję o powrót do Opola – powiedział Jacek Kurski.
Teraz opolski festiwal piosenki odbędzie się gdzie indziej, ze słusznymi wykonawcami. Takimi co to nie tylko na międzynarodowej scenie nie znaleźli uznania, ale także na polskiej. Za to jednak ich “wykony” są aprobowane gdzie należy. A kiedy się już wypleni gorszy sort z samorządów, Opole padnie na kolana i TVP (nikt jej już nie nazwie tak jak często teraz) da się może przebłagać. Chociaż raczej nie. Byłby to przecież jakiś tam powrót do tradycji zapoczątkowanej przez element animalny.
Musimy też zmienić podejście do obrony Bałtyku z położeniem większego akcentu na okręty podwodne, które muszą być wyposażone nie tylko w elementy obronne, ale także samoloty i środki odstraszania – zapowiedział minister obrony narodowej.
I świat, który nie buduje podwodnych lotniskowców na kolanach nas będzie błagał, abyśmy go nauczyli takiej sztuki. A my się raczej nie damy przebłagać, bo byłby to jakiś nawrót do japońskiej jeszcze technologii, wielce niesłusznej bo wywodzącej się z tradycji antyamerykańskiej. Założę się, że wielu jest gotowych wskazać głównych konstruktorów tych pogromców mórz.
I na koniec cytaty z kilku zaledwie minut wczorajszego przesłuchania Sławomira Nowaka przez komisję śledczą ds. Amber Gold:
– postępował super wobec spółek;
– czy chce się pan organoleptycznie zapoznać z dokumentami?
– czy pana zdaniem prokuratura była prokuraturą niezależną?
– czy kojarzy pan osoby?

Wszystko zaś jest znakomitym przykładem dobrej zmiany, która na gruzach tego, co i tak zdaniem “dobrozmieńców” było w rozsypce, zbuduje nową jakość, jakiej jeszcze świat nie widział. I ów stanie w zachwycie nad dobrze odmienioną Polską, wyposażoną w podwodne lotniskowce, uwolnioną od brukselskiego dyktatu i nakazów językowych, ze sztuką i ...marynarką oczywiście, które powalają.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza