Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

wtorek, 7 marca 2017

Hipoteza

W hipermarketach widuje się często specyficznych nabywców. Najczęściej są to albo zażywni panowie, odziani w sportowe dresy, albo pretensjonalnie odziane panie. Jedni i drudzy wyróżniają się z grona zwykłych nabywców kupując towary w ilościach hurtowych. Trudno się oprzeć wrażeniu, że to właściciele osiedlowych sklepików, którzy nie kwapią się do odwiedzania odległych hurtowni, a poprzestają na marży, nakładanej na towary obce ideowo, sprzedawane potem “prawdziwym Polakom”, aby ci osobiście nie musieli się zniżać do odwiedzania wielkopowierzchniowców, wstrętnych ich ideologicznym idolom, a zatem też im samym.
“Dobrą zmianę” charakteryzują również inne symptomy. Spółka segregująca odpady w sposób niedopuszczalny zdaniem wojewódzkiej administracji ekologicznej otrzymuje dziesięcioletnie zezwolenie na kontynuację złych praktyk od ministra środowiska. On bowiem wie lepiej co dobre a co złe.
Minister Macierewicz po audycie z ubiegłego roku mówił o niebywałej rzekomo korupcji w armii oraz podejmowaniu nielegalnej współpracy naszego wojska z rosyjskimi służbami, co miało skutkować liczbą trzystu pięćdziesięciu zgłoszeń złożonych prokuraturze. Kiedy media rzecz sprawdziły, odnalazły jedynie sześć takich zawiadomień.
Wyraźnie widać, że władza postrzega rzeczywistość odwrotnie nie tylko od przedstawicieli opozycji, ale także podległych jej organów.
Powstaje więc zasadnicze pytanie w kontekście modnych teraz doniesień o rządowym kandydacie na przewodniczącego Rady Europejskiej. Nie ma najmniejszych szans na wybór. Europoseł Saryusz-Wolski musi to doskonale wiedzieć.
Czego się zatem nowy kandydat spodziewa? Przecież jego przegrana posłuży do wzmocnienia antyokcydentalizmu “prawdziwych Polaków”, w sytuacji kiedy ich “gorszy sort”, większość upatruje w przynależności do Unii największego sukcesu Polski od trzystu lat. Czy zatem nawet “prawdziwi” uwierzą w perfidię Unii z tą samą żarliwością, z jaką oddają swoje pieniądze sklepikarzom, sprzedającym drożej niż właściciele hipermarketów?
Może więc rzeczywiście będziemy mieli w Saryusz-Wolskim nowego premiera, który wedle PiS-u jakoś tę “dobrą zmianę” dostosuje do oczekiwań Polaków? Może już o tym świadczy fakt, że również powstał z kolan?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza