Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

czwartek, 30 marca 2017

Technokracja

Znowu rozwalony ministerialny samochód. Chyba mamy już jakiś rekord w częstotliwości demolowania pojazdów. W przeliczeniu na jedną władzę, to już na pewno. I to światowy.
Dobrej zmiany więc doświadczają przede wszystkim auta. I to niemieckie w rękach rządowych specjalistów. Może dlatego Niemcy są tak podejrzliwie traktowani przez nasze elity władzy. Ich bowiem fabryki sprzedają nam samochody, które nie wytrzymują wymogów jazdy, mimo że oczywiście zachowane są wszystkie przepisy przez kierowców wiozących dygnitarzy. Szoferzy bowiem różnych takich wolwo, czy zgoła seicentów jeżdżą jak nieprzytomni i swoimi błotnikami rozbijają opancerzone limuzyny z najwyższej półki.
A przecież taki dostojnik musi szybko dojechać na przykład do BBN-u, czy na Nowogrodzką. Także do domu, na narty, do Torunia na wykład, czy wreszcie nawet do knajpy. Nie może przecież tracić cennego czasu na dojazdy. Helikopterem się nie da, a tak naprawdę to ich nie ma. Zresztą kto by się chciał na linie z nich przedostawać do pizzerii na przykład? Jakie by to wrażenie robiło na widzach, dla których rzecz jest aranżowana?
Przecież władza wymaga reprezentacji. Jest bowiem jedyną rzeczą boską, dostępną człowiekowi. Nie można jej bez sygnałów zaznawać, bez migotania świateł. Jak poddani mają wielbić dygnitarza, kiedy nie wiedzą, że się właśnie raczy  przemieszczać? No jak? Czyli to dla nas ten blichtr, dla nas wystawność, dla nas narażanie zdrowia, a nawet życia. Dobra zmiana jest wtedy widoczna jak na dłoni. I to kosztem niemieckiego żelastwa. Poprzednicy się tak nie poświęcali.
Oczekiwania zaś są wysokie. Przeciwnicy szafują szyderczymi antynagrodami politycznymi. „Uhonorowani” zostali Andrzej Duda w kategorii „lizus roku”, Stanisław Piotrowicz za „obłudę roku”, czy minister edukacji, Anna Zalewska, za „kłamstwo roku”. Antynagroda trafiła też do Stanisława Pięty i Pawła Kukiza, którzy ex aequo zostali nagrodzeni w ramach kategorii „podłość roku”. Specjalna nagroda „Szkodnika Gorszego Sortu” przyznana została natomiast Jarosławowi Kaczyńskiemu” czytamy w Pikio.pl.
Poważniej zaś mówiąc trzeba zauważyć, że to nie tylko ekonomia, ale i technika PiS-owi nie sprzyja. Nie poddają się ideologii. Nieinteligentne są wielce. Jak w tych warunkach dokonywać dobrej zmiany, skoro nie wytrzymują najlepsze na świecie pojazdy?
Nawet zaś osobiste poświęcenie nie chroni przed szyderstwem. Niewdzięczny z nas naród. Zewnętrzny taki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.