Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

poniedziałek, 6 marca 2017

Swarliwość

Kto posiada wielki prestiż i nie dopuści do jego osłabienia, ten może pogardzać ludźmi, może ich mordować milionami, może narazić kraj na niebezpieczeństwo grożące z zewnątrz, a wszystko mu ujdzie bezkarnie. [Gustave Le Bon].
Szefowie niemieckiej dyplomacji swą pierwszą podróż na wschód dotychczas zaczynali od odwiedzin w Polsce. Teraz jednak nowy minister spraw zagranicznych NRF najpierw odwiedzi państwa bałtyckie. Nic dziwnego, nie tylko mają honor przynależeć do strefy euro, ale także szanują własne prawa. Oczywiście oficjalne uzasadnienie jest zupełnie inne i dyplomatyczne wielce. Trudno się jednak dziwić ostracyzmowi, skoro padają już stwierdzenia, że Polska powinna być usunięta z UE. O naszej pozycji na forum międzynarodowej nie ma więc co mówić.
W polityce wewnętrznej zaś dalej trwa pogoń w piętkę. Tusk jest niemieckim kandydatem, grzmi Prezes. Były premier bowiem krytykował PiS, czyli Polskę. I tu jedynie słuszna retoryka trafia na ripostę, w dodatku odwracającą argument sprawiedliwych:
Okazuje się, że PiS również krytykował Polskę, kiedy rządziła PO.
Niedobrze jest też w ekonomii. Czeka nas okres totalnej kontroli skarbowej, która w każdej chwili będzie mogła wkroczyć do każdej firmy, z psami tropiącymi i długą bronią. To pewnie w ramach szumnie zapowiadanej wolności gospodarczej. Tyle tylko, że uruchomiona w ubiegłym tygodniu Krajowa Administracja Skarbowa nie ma nawet komputerów, dostosowanych do wymogów elektronicznej obróbki dostarczanych jej danych. Tymczasem dług Skarbu Państwa wzrósł w ubiegłym roku o 94 miliardy złotych, więcej niż w 2010 roku, kiedy wybuchł światowy kryzys.
Nic więc dziwnego, że prestiż wodza uległ osłabieniu i młodzież nie chce głosować na PiS. Wolą Kukiza, który również wygaduje koszmarne bzdury, ale w odróżnieniu od Prezesa nie traci w jej oczach. Jeszcze się nie sprawdził w działaniu.
Polskę zaś już nieraz zadeptano w patriotycznym zacietrzewieniu demagogów i to akurat jest rzeczą dokładnie sprawdzoną.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza