Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

wtorek, 21 marca 2017

Jasność

Teraz już wiadomo, o co chodzi w polityce rządu. Wiadomo także, dlaczego Polska była w ruinie i co oznacza “dobra zmiana”. Rzecz wyjaśnił Jarosław Kaczyński mówiąc, że poprzednie ”’państwo teoretyczne’ zabezpieczono na wiele sposobów, poprzez regulacje prawne. A znoszenie tych przepisów powoduje duży opór i zarzuty, że łamiemy konstytucję. A nie da się demokracji i wolnego rynku zbudować na szkielecie państwa komunistycznego. Trzeba zbudować całkiem nowe państwo. I my to robimy”.
Dla osiągnięcia celu trzeba więc było scentralizować władzę, podporządkować prokuraturę, “odzyskać” wymiar sprawiedliwości i media publiczne. Po to się też podejmuje zarówno ograniczanie handlu w niedziele, jak i regulowanie odległości wzajemnej aptek, cen książek itp. Temu także służy raptowny wzrost długu publicznego, afery finansowe, swoisty sposób promowania studentów w uczelni ojca Rydzyka. Ba, nawet demonstracyjne wprost izolowanie Polski na arenie międzynarodowej ma doprowadzić do likwidacji “państwa teoretycznego”.
Na jego gruzach odtworzy się PRL, razem z jego wszystkimi wadami. I wreszcie obali się go jak należy. Potem na zgliszczach tego odtworzonego komunizmu zbuduje się jedynie słuszny kapitalizm. Taki przyjazny nowym twórcom. Wtedy oni również się staną ciepłymi, paternalistycznymi ojcami narodu, niczym Łukaszenka. Wtedy też dla wszystkich jasne będzie, że to nie Lech Wałęsa jest godzien miejsca w podręcznikach historii.
Czyli już wiadomo dlaczego musimy żuć tę żabę odnowy a i od początku nam o tym mówiono. Aliści wszyscy w tej “dobrej zmianie” dostrzegali jedynie jakieś plusy. A tu jest znacznie więcej, są też, a raczej będą plusy jeszcze bardziej dodatnie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza