Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

środa, 29 marca 2017

Zawilce

PiS poszedł po władzę po to aby od niej odsunąć komunistów. Ci zaś otrzymali ją od spiskowców Okrągłego Stołu, którzy działali na użytek tajnych służb. Takie odkrycie Władimira Bukowskiego zainspirowało Jarosława Kaczyńskiego do kontynuacji walki z komunizmem. Pierwszą więc rzeczą było wskazanie beneficjantów okrągłostołowego układu. Do historii przeszły jego słowa: “Ruski agencie, załatwimy cię!” [Wikicytaty] jako odpowiedź na zarzut sformułowany przez adresata groźby: „Niech pan się najpierw rozliczy z III RP, którą pan tworzył!” [Ibidem].
Oba przytoczone cytaty najlepiej charakteryzują trudności, na jakie musieli napotkać ci, którzy by chcieli rozwikłać problem słuszności stanowisk uczestników sporu. Jeżeli bowiem obecni burzyciele III Rzeczypospolitej budowali ją przy Okrągłym Stole, a ich adwersarze byli uznawani za ruskich agentów, to kto tu i co reprezentuje? Bo niczego nie wyjaśniają preześne słowa z tamtego czasu: „Toczy się gra, w której siły postkomunistyczne chcą zachować swoje ekonomiczne, ideologiczne i polityczne pozycje”.
Zwłaszcza zaś niejasne jest zapewnienie, że PiS reprezentuje zwykłych Polaków w związku z zapowiedziami odstąpienia od praktyki obsadzania swojakami spółek skarbu państwa i urzędów.  Szczególnie zaś milionowe zarobki owych dygnitarzy z partyjnego mianowania. Wszystko zaś w obliczu ponad sześćdziesięciu miliardów deficytu, jaki w przyszłym roku dotknie ZUS.
Najbardziej zabawnie brzmią w tym kontekście zapewnienia Prezesa, że “chcemy prowadzić politykę gospodarczą. I po to jest państwowy przemysł, żeby to robić. Musimy wobec tego czerpać z własnego zasobu personalnego”. Po to więc wprowadzają komunizm aby go zwalczać?
To po co szli po tę władzę? Aby wzmocnić bezpieczeństwo Polski poprzez osłabianie naszej pozycji w Eurokorpusie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przepraszam, ale nie odpowiadam na komentarze, bo odpowiedzi się nie pojawiają.